Kalifornia: Legalizacja medycznej marihuany doprowadziła do spadku liczby samobójstw

Łączna liczba samobójstw w Kalifornii rocznie, w tym samobójstw popełnionych z użyciem broni palnej, spadła po tym, jak stan zalegalizował marihuanę do celów medycznych, wskazują najnowsze badania.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Fakty Konopne

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

233

Łączna liczba samobójstw w Kalifornii rocznie, w tym samobójstw popełnionych z użyciem broni palnej, spadła po tym, jak stan zalegalizował marihuanę do celów medycznych, wskazują najnowsze badania.

Badanie opublikowane w maju w Archives of Suicide Research wykazało, że całkowita liczba samobójstw w Kalifornii spadła po legalizacji marihuany medycznej, w tym samobójstw z użyciem broni palnej. Według naukowców z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Irvine, „badania ujawniają, że wskaźniki całkowitej liczby samobójstw i samobójstw z użyciem broni znacznie spadły w następstwie Propozycji 215 (ustawy o legalizacji marihuany do celów medycznych – przyp. red)”.

W ciągu ostatnich 15 lat wskaźniki samobójstw spadły o 30% w skali kraju, jak powiedziała niedawno demokratyczna kandydatka na prezydenta Amy Klobuchar na ostatnim wywiadzie dla FOX News. Te ramy czasowe z grubsza odpowiadają tym, kiedy stany zaczęły legalizować marihuanę do celów medycznych.

Łączna liczba samobójstw w Kalifornii rocznie, w tym samobójstw popełnionych z użyciem broni palnej, spadła po tym, jak stan zalegalizował marihuanę do celów medycznych, wskazują najnowsze badania.

Badanie opublikowane w maju w Archives of Suicide Research wykazało, że całkowita liczba samobójstw w Kalifornii spadła po legalizacji marihuany medycznej, w tym samobójstw z użyciem broni palnej. Według naukowców z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Irvine, „badania ujawniają, że wskaźniki całkowitej liczby samobójstw i samobójstw z użyciem broni znacznie spadły w następstwie Propozycji 215 (ustawy o legalizacji marihuany do celów medycznych – przyp. red)”.

W ciągu ostatnich 15 lat wskaźniki samobójstw spadły o 30% w skali kraju, jak powiedziała niedawno demokratyczna kandydatka na prezydenta Amy Klobuchar na ostatnim wywiadzie dla FOX News. Te ramy czasowe z grubsza odpowiadają tym, kiedy stany zaczęły legalizować marihuanę do celów medycznych.

W artykule opublikowanym w tym miesiącu w Archives of Suicide Research naukowcy z University of California Irvine przyjrzeli się całkowitej liczbie samobójstw, liczbie samobójstw związanych z użyciem broni oraz liczbie samobójstw niezwiązanych z bronią.

Wszystkie samobójstwa zostały zarejestrowane w latach 1970–2004. Przyjrzeli się także danym z 41 stanów, które nie zalegalizowały marihuany w tym samym okresie, aby dowiedzieć się, co mogłoby się stać, gdyby Kalifornia nie zatwierdziła dostępu do marihuany medycznej.

Ostatecznie autorzy zaobserwowali znaczny spadek samobójstw w latach po zalegalizowaniu medycznej marihuany. „W przypadku wszystkich samobójstw, nasze wyniki pokazują, że interwencja Kalifornii w 1996 r. doprowadziła do średniej redukcji 398,9 samobójstw rocznie i skumulowanej redukcji około 3 191 samobójstw w latach 1997-2004”, stwierdza badanie. „Podobnie, legalizacja doprowadziła do zmniejszenia samobójstw z użyciem broni o średnio 208 rocznie i skumulowanej redukcji o około 1668 mniej samobójstw w latach 1997-2004”.

„Podobnie, legalizacja doprowadziła do zmniejszenia samobójstw z użyciem broni o średnio 208 rocznie i skumulowanej redukcji o około 1668 mniej samobójstw w latach 1997-2004”.

Jednak wpływ marihuany medycznej na wskaźniki samobójstw bez użycia broni uznano za „niejednoznaczny”.

Pytanie brzmi, co mogłoby wyjaśnić te ogólne ustalenia?

Badanie oferuje kilka różnych teorii. Jedna skupia się na tym, jak używanie marihuany może odciągnąć ludzi od samobójstwa. Ludzie z zaburzeniami psychicznymi, takimi jak na przykład depresja, mogą odkryć, że marihuana łagodzi ich objawy.

„Jeśli marihuana łagodzi ostry stres związany z tymi zaburzeniami, to spodziewamy się zmniejszenia liczby samobójstw po legalizacji medycznej marihuany” – napisali autorzy. „Dowody na to są jednak niejednoznaczne”.

To samo dotyczy osób uzależnionych od alkoholu, co wiąże się z podwyższonym ryzykiem samobójstwa: jeśli ludzie używają marihuany zamiast alkoholu, ryzyko to może zostać zmniejszone.

Jednak większość danych dotyczących marihuany jako substytutu alkoholu opiera się na ankietach, które mogą nie być wiarygodne.

Istnieje również kwestia dostępu do broni dla pacjentów używających medycznej marihuany; Prawo w USA zabrania każdemu, kto korzysta z substancji nielegalnych na poziomie federalnym, w tym marihuany, uzyskiwania dostępu do broni palnej. Ponieważ większość samobójstw dotyczy broni palnej, naukowcy sugerują, że dostęp do medycznej marihuany mógł uniemożliwić niektórym ludziom zakup broni, co doprowadziło do spadku liczby samobójstw.

Oceń treść:

Average: 9 (3 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan
  • Miks

Moje osiedle, miasto, obrzeża miasta

Witajcie! Jest to mój pierwszy tripraport, więc proszę o wyrozumiałość i uwagi.

DXM działa na mnie dość inaczej niż na moich rówieśników. Jestem ogromnie wystrzelony, serce wali mi jak pompka, każdy mięsień mam cholernie mocno napięty, nie czuję bólu ani żadnych ruchów, oczy są dwa razy większe, brwi mam zadarte do góry, zdarza się drżenie mięśni i wzrost temperatury ciała. 

  • Grzyby halucynogenne
  • Tripraport

Świętowanie sukcesu, perspektywa ogromu pracy w niedalekiej przyszłości.

Ostatnio wrzuciłem swój raport tutaj 3 lata temu. Niesamowite jak ten czas szybko upyłnął.  A więc tym razem - trip po grzybkach. 

Rzecz działa się wczoraj po 25 nóżkach i kapeluszach łysiczki lancetowatej. Pełne spektrum efektów rozwinęło się nim wskazówka minutowa zdążyła zatoczyć koło. 

 

  • Grzyby halucynogenne

Pod koniec kwietnia pojechałam na odludzie-niesamowicie piękna

okolica,las,jezioro,mała plaża.Nie wiedziałam za bardzo,czego się spodziewać,na

wszelki wypadek wzięłam kanapki i soczek Kubuś :).Nastawiłam się głównie na

pływanie i zjednoczenie z wodą,więc rozebrałam się do stroju kapielowego i

położyłam na kocu.Głowę miałam nabitą ostrzeżeniami,ze grzybki to duszki i jak

nie będę ich szanować,to mi wkręcą taką jazdę,że zwariuję.Wzięłam 30,zagryzając

  • Kodeina
  • pFPP
  • Pozytywne przeżycie

Gorszego nie było, wszystko w tekście.

Poniedziałek. Otwieram oczy, na zegarku ślini się godzina 7:50. Świetnie, za 10 minut zajęcia, dlatego odwróciłem się na drugi bok i poszedłem spać dalej, wszak spałem całe trzy godziny. Po chwili jednak dopadły mnie "wyrzuty sumienia" i zwlokłem dupsko z barłogu. Jako "chwila" mam na myśli 30 minut, oczywiście. Zaczołgałem się do łazienki. Stary, wyglądasz jak gówno. Szast-prast, OK, doprowadzony do stanu używalności. Budzik wskazuje 8:45, faaak.