REKLAMA




Jak legalizacja marihuany wpływa na konsumpcję alkoholu?

Naukowców z University of Washington podjęli próbę oszacowania efektów legalizacji używki na konsumpcję napojów alkoholowych.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Medexpress.pl

Odsłony

629

Korzystanie z marihuany do celów rekreacyjnych jest legalne w 4 stanach USA. Naukowców z University of Washington podjęli próbę oszacowania efektów legalizacji używki na konsumpcję napojów alkoholowych.

Nadużywanie alkoholu zajmuje obecnie w USA trzecie miejsce na liście modyfikowalnych czynników ryzyka zgonu. Koszty alkoholizmu szacuje się tam na ok. 224 mld dolarów rocznie (dane z 2006 r.).

Naukowcy z University of Washington zastanawiali się, czy ułatwiony dostęp do marihuany spowoduje rzadsze sięganie po napoje wyskokowe, czy wręcz przeciwnie, skoro wiadomo, że stężenie tetrahydrokannabinolu (THC) we krwi zwiększa się przy jednoczesnym stosowaniu alkoholu.

Analizie poddano 750 wcześniejszych badań dotyczących marihuany i alkoholu, z czego 15 skupiało się na zależnościach między jedną a drugą używką.

Co się okazało? Odpowiedź nie jest jednoznaczna, a wyniki analizowanych badań nierzadko były ze sobą sprzeczne. Przykładowo – część badań wskazywała na zmniejszenie się liczby hospitalizacji z powodu zatrucia alkoholem w stanach, w których zalegalizowano rekreacyjną marihuanę, z drugiej jednaj strony, w tych samych stanach wzrosło spożycia alkoholu wśród studentów palących marihuanę (zmniejszyło się jednak wśród uczniów szkół średnich).

Autorzy badania zwracają uwagę na dość krótki czas, jaki upłynął od legalizacji marihuany w analizowanych stanach oraz na fakt, że w tym samym okresie wprowadzano istotne zmiany przepisów regulujących handel alkoholem – np. w stanie Washington, w którym marihuana jest legalna od 2012 r., prywatni przedsiębiorcy mogą sprzedawać alkohol dopiero od 2011 r. Do pełnego wyjaśnienia wpływu legalizacji marihuany na spożycie napojów alkoholowych potrzeba więc jeszcze przeprowadzenia wielu kolejnych badań i analiz.

Oceń treść:

Average: 7.3 (3 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Grzyby halucynogenne

Zdarzyło się to kilka dni temu. Konkretnie trzynastego października, w

mieszkaniu osoby D (chciala zostac anonimowa a jest mi to dosc bliska

osoba). Z pozoru miało to być inicjacyjne grzybienie jej w konkretnej ilości

(40 sztuk). O ironio, chciałem z nią przy tym być wiedząc że mnie grzyby nie

czeszą w sposób znaczący. Nawet dzień

wcześniej wygłaszałem Mancie alias Lwu, że utarta kontroli nad grzybami to

raczej cecha osobowościowa niż coś dotyczące każdego i że mnie nigdy to nie

  • Inne
  • Mieszanki "ziołowe"
  • Tripraport

Całkowity spontan, Nastawienie w miarę pospolite gdyż byłem świadomy jak ów narkotyk działa

Witam już po raz drugi zacnych forumowiczów, dzisiaj chciałbym wam opowiedzieć o swoim doświadczeniu z dopalaczami 

(w tym konkretnym przypadku chodzi mi o syntetyki czytaj: Mocarz etc.)

Jak wspomniałem w poprzednim TR mieszkam w uk. Jeszcze jak mieszkałem w PL miałem sporadyczne doświadczenia z tym syfem ale co dopiero w uk popadłem w to troszke mocniej.

 

  • Dekstrometorfan
  • Etanol (alkohol)
  • Marihuana
  • Tripraport
  • Tytoń

Jestem pozytywnie nastawiona na tripa, jedyne co mnie zaskoczyło pod koniec to mało czasu, nie spodziewałam się, że będzie to trwało aż tak długo, musiałam szybko wytrzeźwieć

Substancja: DXM (Tussidex - 15 kapsułek po 30mg)

Doświadczenie: THC, alkohol, DXM, 4-Ho-Mipt

Wzrost, waga: 168cm, 60 kg

Dawkowanie: najpierw 10 kapsułek, potem dorzucone 5, w sumie 450 mg, 7,5mg/kg masy ciała

S&S: chłopak od rana w pracy, wraca wieczorem, cały dzień w domu z matką i siostrą. Czuję się dobrze i jestem pozytywnie nastawiona na tripa.

  • LSD-25
  • Pierwszy raz

początkowo puste mieszkanie, ja z kumplem w dobrych nastrojach

Początek gdzieś ok godziny 10. W moim umyśle lekka ekscytacja z racji braku świadomości tego co się będzie działo dalej. Dreszcz emocji, który jest dobrze znany w momencie, gdy robimy po raz pierwszy coś potencjalnie obarczonego ryzykiem. Jeszcze przed zażyciem pomyślałem o intencji, która będzie mi towarzyszyć w trackie. Czułem ogromny szacunek do tej substancji, bo wiedziałem, że jest ona w stanie mnie z łatwością pokonać. Chciałem, żeby ten trip był dla mnie najbardziej wartościowym wydarzeniem z punktu widzenia mojej podróży duchowej. Czy tak się stało? Czytajcie dalej.

randomness