Jak legalizacja marihuany wpływa na konsumpcję alkoholu?

Naukowców z University of Washington podjęli próbę oszacowania efektów legalizacji używki na konsumpcję napojów alkoholowych.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Medexpress.pl

Odsłony

641

Korzystanie z marihuany do celów rekreacyjnych jest legalne w 4 stanach USA. Naukowców z University of Washington podjęli próbę oszacowania efektów legalizacji używki na konsumpcję napojów alkoholowych.

Nadużywanie alkoholu zajmuje obecnie w USA trzecie miejsce na liście modyfikowalnych czynników ryzyka zgonu. Koszty alkoholizmu szacuje się tam na ok. 224 mld dolarów rocznie (dane z 2006 r.).

Naukowcy z University of Washington zastanawiali się, czy ułatwiony dostęp do marihuany spowoduje rzadsze sięganie po napoje wyskokowe, czy wręcz przeciwnie, skoro wiadomo, że stężenie tetrahydrokannabinolu (THC) we krwi zwiększa się przy jednoczesnym stosowaniu alkoholu.

Analizie poddano 750 wcześniejszych badań dotyczących marihuany i alkoholu, z czego 15 skupiało się na zależnościach między jedną a drugą używką.

Co się okazało? Odpowiedź nie jest jednoznaczna, a wyniki analizowanych badań nierzadko były ze sobą sprzeczne. Przykładowo – część badań wskazywała na zmniejszenie się liczby hospitalizacji z powodu zatrucia alkoholem w stanach, w których zalegalizowano rekreacyjną marihuanę, z drugiej jednaj strony, w tych samych stanach wzrosło spożycia alkoholu wśród studentów palących marihuanę (zmniejszyło się jednak wśród uczniów szkół średnich).

Autorzy badania zwracają uwagę na dość krótki czas, jaki upłynął od legalizacji marihuany w analizowanych stanach oraz na fakt, że w tym samym okresie wprowadzano istotne zmiany przepisów regulujących handel alkoholem – np. w stanie Washington, w którym marihuana jest legalna od 2012 r., prywatni przedsiębiorcy mogą sprzedawać alkohol dopiero od 2011 r. Do pełnego wyjaśnienia wpływu legalizacji marihuany na spożycie napojów alkoholowych potrzeba więc jeszcze przeprowadzenia wielu kolejnych badań i analiz.

Oceń treść:

Average: 7.8 (4 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana

Wiek: 20lat

Dawka: Mały blancik zwinięty na szybko. Ja wiem jak duży? Jakieś 5 machów z niego było, chyba nie więcej.

Doświadczenie: etanol, tytoń (fajki i tabaka), herbata, yerba, kawa, konopie, dekstrometorfan, LSD, ecstasy, 2C-E

  • AM-2201
  • Dekstrometorfan
  • Tripraport
  • Tytoń

Szczerze mówiąc, tym razem miałem ochotę po prostu się naćpać. Nastrój miałem taki sobie i byłem tego dnia nieco zrzędliwy.

Na początek zaznaczam, że ten raport pewnie nie wniesie wiele nowego w kwestii DXM, z racji tego, że całe zastępy gimbusów wcinają białe krążki jak kartofle, ale z racji na nieco inne użycie i magiczne działanie czosnku, trip był nieco inny niż "klasyczny" trip po Aco. Zatem do rzeczy:

  • Dekstrometorfan
  • Pozytywne przeżycie

okoliczności: powrót po latach do domu, niedawne wyjście z psychiatryka nastawienie: raczej pozytywne, było mi wszystko jedno, kiedy i jak się to skończy

Słowem wstępu: wyszedłem właśnie z psychiatryka, gdzie byłem, bo hmm... bo podobno mogłem umrzeć, z raczej nieistotne jakich powodów i przez różne jednostki chorobowe mojego mózgu. Bywa i tak, nieważne. W każdym razie po 3 latach liceum w innym mieście i zdanej mimo wszystko na psychotropach maturze (nie wiem jak, nie pamiętam swojej matury) wróciłem wreszcie do domu próbować chociaż trochę posklejać życie do kupy.

  • Grzyby Psylocybinowe
  • Przeżycie mistyczne

Problemy w życiu, permanentne zmęczenie psychiczne i fizyczne, późny wieczór, pusty dom.

Z perspektywy czasu wiem, że to doświadczenie nie było najmocniejszym, jakie dane mi było przeżyć. Było jednak tytułowym przełomem, chwilą w której przeszedłem bezpowrotnie na drugą stronę, a życie zmieniło swój bieg. Było mi wtedy naprawdę trudno, mnogość problemów przytłaczała, a towarzyszące permanentne zmęczenie tylko potęgowało poczucie przygnębienia i marazmu. Wypisz wymaluj, depresja, choć nigdy nie zdiagnozowana przez specjalistów (od których stronię).