Elon Musk palił trawkę podczas wywiadu. Niedawno przekonywał, że marihuana zabija produktywność

Elon Musk był gościem internetowej audycji radiowej Joe'go Rogana. Podczas wywiadu prezes Tesli zgodził się zapalić z prowadzącym skręta. Ujęcia przedstawiające Muska palącego trawkę wywołały oburzenie, ponieważ jeszcze niedawno głosił on, że marihuana obniża produktywność.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Bussiness Insider
Isobel Asher Hamilton
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

634

Elon Musk był gościem internetowej audycji radiowej Joe'go Rogana. Podczas wywiadu prezes Tesli zgodził się zapalić z prowadzącym skręta. Ujęcia przedstawiające Muska palącego trawkę wywołały oburzenie, ponieważ jeszcze niedawno głosił on, że marihuana obniża produktywność.

W trakcie trwającego dwie i pół godziny wywiadu prowadzący audycję, Joe Rogan, wyciągnął i zapalił skręta.

- Czy to tytoń, czy marihuana? - zapytał Elon Musk.

- To marihuana zmieszana z tytoniem - odpowiedział Joe Rogan i zapytał swojego gościa, czy kiedykolwiek palił coś takiego.

- Tak, wydaje mi się, że raz próbowałem - odpowiedział prezes Tesli.

- No to dawaj, stary - powiedział Rogan, na co Musk roześmiał się.

- Na pewno nie możesz, bo obawiasz się swoich akcjonariuszy - stwierdził Rogan, na co Musk odpowiedział:

- To w końcu legalne, prawda? - odrzekł Elon Musk i zaciągnął się skrętem.

W Kalifornii, gdzie odbywał się wywiad, marihuanę można stosować w celach medycznych i rekreacyjnych. Podczas rozmowy mężczyźni raczyli się również whisky. Elon Musk zaznaczył, że alkohol to również narkotyk.

Całą rozmowę Elona Muska i Joe'go Rogana można obejrzeć tutaj:

Kilka tygodni wcześniej Elon Musk podczas wywiadu dla New York Timesa powiedział, że nie jest fanem marihuany.

- Trawka nie pomaga w byciu produktywnym. Skądś w końcu wzięło się słowo "stoned" (z ang. naćpany, ujarany, od "stone" - "kamień"). Po trawce po prostu siedzisz jak kamień - stwierdził Musk.

Oceń treść:

Average: 8 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Hydroksyzyna
  • Kodeina
  • Pozytywne przeżycie

Zawsze biorę 150mg. W tym dniu wzięłam 600mg chociaż tego nie planowałam. Wszystko odbyło się u mnie w domu w obecności mojego chłopaka. Nie sądziłam, że tak to się wszystko potoczy ale cóż, to szczęście mieć bliską osobę, która zawsze się tobą zaopiekuje w należyty sposób.

Wypiłam roztwór ze 150mg kodeiny o godzinie 13:20 i włączyłam komputer aby przejrzeć to i owo w internecie. Długo nie musiałam czekać, gdyż już po 20 może 30 minutach poczułam uderzenie ciepła i przyjemny zawrót głowy. Czułam to już tyle razy ale zawsze nie mogłam się doczekać kiedy to nastąpi p oraz kolejny. Położyłam się na łóżku i zamknęłam oczy, wyobrażałam sobie jak pięknie by było móc utrzymać ten stan przez całe życie, jak ono by wtedy wyglądało? Jak bym funkcjonowała?

  • Marihuana
  • Muchomor czerwony
  • Przeżycie mistyczne

ciekawość eksperymentu, piątkowy wieczór, mój dom, łóżeczko, kołderka, medytacja

Wszystko to wydarzyło się około 4 i pół roku temu. Zafascynowany historią rytualnego używania na Syberii, dobrze mi znanego (chociaż od innej strony) grzyba, opisami przeżyć i danymi, z których wynika, że nie jest on, aż tak, śmiertelnie trujący, jak mi się zawsze wydawało, postanowiłem, że koniecznie muszę go spróbować. Był to wszystkim dobrze znany muchomor czerwony. Pewnego wrześniowego dnia zebrałem 7 czerwonych kapeluszy, zdekarboksylowałem je w piekarniku i schowałem na później.

  • MDMA (Ecstasy)


Wogole zastanawiam się czy pisac czy nie pisac tego trip-reporta bo

jest zbyt charakterystyczny i rozpoznawaly, ale po chwili namyslu wale

to i pisze.





Zeby nie zanudzac postanowilem nie rozpisywac sie za bardzo co i jak i

ogolnie skoncentruje sie na samym tripie :)

  • Gałka muszkatołowa

Stan, warunki etc.: Generalnie nastrój ani specjalnie zły, ani dobry. Siedzę w domu, sierpień. Lekki ból głowy. Zaciekawienie ralacjami o gałce, na które przypadkiem wpadłem na hyperreal.



Doświadczenie: to było dawno i nieprawda ;) A co do gałki, lata temu zjadłem półtorej i nic, uznałem wtedy pogłoski o jej tajemniczej mocy za jakąś miejską legendę ;)