Dziwne przypadki Bonusa RPK. Czy trafi za kratki za rapowanie o 28 kg trawki?

W Polsce można pójść siedzieć za jointa, a co dopiero za 28 kg marihuany. Sprawa Bonusa RPK ciągnie się od dwóch lat i jest dość ciekawa z punktu widzenia praw obywatelskich.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

420Polska

Odsłony

863

W Polsce można pójść siedzieć za jointa, a co dopiero za 28 kg marihuany (właśnie taka ilość towaru przewija się w sprawie Bonusa RPK, oskarżonego m.in. o wprowadzenie do obrotu znacznych ilości konopnego suszu). W żaden sposób nie pochwalamy karania za jointa, jednak zauważamy pewną różnicę pomiędzy jednym a drugim. Jeden joint znaleziony przez policję, to zdecydowanie więcej marihuany niż wyimaginowane 28 kilo.

Sprawa Bonusa RPK ciągnie się od dwóch lat i jest dość ciekawa z punktu widzenia praw obywatelskich. Choć nie jesteśmy prawnikami, ani słynnymi raperami, to trudno nam przejść obok sprawy obojętnie, bo ten niebezpieczny precedens może dotyczyć kiedyś nas wszystkich.

Oto, co pisze o tym Popkiller.pl:

„Kary 5 lat i 2 miesięcy więzienia oraz 9 tys. zł grzywny i przepadku 450 tys. zł zarobionych na handlu narkotykami zażądał prokurator w procesie Oliviera R. znanego lepiej jako Bonus RPK” – czytamy w portalu tvp.info.

„Wszyscy oskarżeni odrzucali stawiane im zarzuty, a większość przekonywała, że nie zna nawet świadków. Tymczasem, przed sądem okazało się, że dużo o nich wiedzieli. I atakowali ich, tak jak jeden z oskarżonych w utworze „60-tka”” – mówił prokurator, cytując wersy wspomnianego utworu, wykonywanego przez Bonusa RPK, w którym pod adresem „skruszonych” padają m.in. takie słowa: „roz… się k…, jak najgorsza ch…”.

Mec. Adam Woźny, będący obrońcą Bonusa RPK zaznaczał przed sądem, że gdyby opierać się tylko na samych słowach „sześćdziesiątki”, a nie na dodatkowych, materialnych dowodach to taki „skruszony” mógłby bezkarnie np. pomawiać sędziów Sądu Rejonowego. Adwokat dodał również, że nagranie przez Bonusa utworu „60-tka” nie świadczy o tym, że on sam atakował Michała C. – „Przede wszystkim, ten utwór został nagrany przed zatrzymaniem mojego klienta. A ponadto to jest twórczość, jaka by nie była” – zapewniał.

Co jest najbardziej oburzające w przypadku Bonusa, to to, że prokuratura nie ma żadnych dowodów, prócz pomówienia i… tekstów z poszczególnych kawałków rapera. Ten fakt wzbudza liczne kontrowersje w środowisku hip-hopowym, w którym nie brakuje głosów poparcia dla oskarżonego, pochodzących z różnych stron rapowego światka.

Poniżej kilka wypowiedzi, również zebranych przez Popkiller.pl.

Tak o sytuacji Bonusa wypowiedział się Białas:

Bonus padł ofiarą pomówienia, nie ma na niego żadnych dowodów a jakby tego było mało prokurator w poszukiwaniu ich sięga do jego twórczości! Idąc tym tropem też mogę dostać wyrok za wiszący manekin w klipie do ”Słupa”! Chore gówno! Nie bądźmy obojętni i pchajmy to dalej!

Nie zabrakło kilka słów wsparcia od Kaena:

Bonus RPK (Artysta Kombinator) jesteśmy z Tobą. Trzymaj się Bracie. Jesteś kochającym ojcem, dobrym Człowiekiem, który bezinteresownie pomaga innym, w szczególności tym najbardziej potrzebującym. Robisz bardzo dużo dobrego i zarażasz ludzi pozytywną energią.

Artyści zrzeszeni w District AREA (m.in. Ero JWP, Kafar Dix37 i Polska Wersja) pokusili się o wspólne oświadczenie:

Wyobraź sobie, że nagle, z dnia na dzień karzą zostawić Ci WSZYSTKO… rodzinę, przyjaciół, pracę, szkołę, pasję. Tylko dlatego, że ktoś sobie tak wymyślił. Wszystko na co pracowałeś, co kochałeś. Zamykają Ci w ciasnej celi na 5 lat, bo tak…

XXI wiek, demokratyczne państwo, środkowa Europa, nie Korea Północna czy Białoruś. To się dzieje tutaj, u nas w Polsce, pod naszym nosem, na naszych oczach. Człowiek zostaje sprowadzony do kolejnej liczby w statystyce osadzonych. Człowiek, który nie ma szans by się bronić. Wszystko z góry zostało zaplanowane, ustalone. Mowa tu o naszym koledze, człowieku, który razem z nami tworzy polską scenę hiphopową, Bonusie RPK pomówionym przez „skruszonych”, a więc ludzi, którzy robili to, o co dziś oskarżają wszystkich dokoła, zabierając Im wolność, by sami tej wolności mogli smakować. Jakim „człowiekiem” trzeba być, by zrobić to komukolwiek?

Nie myśl, że Ciebie to nie dotyczy tylko dlatego, że dziś nie figuruje tam Twoje nazwisko. Pomyśl o tym jak czułbyś się gdybyś z dnia na dzień miał zostawić młodszego brata, chorą Matkę, kobietę w ciąży czy przyjaciela, któremu obiecałeś pomóc…

Prokurator bez ŻADNYCH dowodów żąda dla Ciebie 5 lat pozbawienia wolności, co robisz? #MuremZaBonusem Artyści District AREA.

O sprawie, wspierając Bonusa RPK, wypowiadali się także m.in. Diox i pisarz Jakub Żulczyk.

Oceń treść:

Average: 7.4 (5 votes)

Komentarze

qwert (niezweryfikowany)
Faszystowskie prawo, na pohybel!
Zajawki z NeuroGroove
  • Grzyby halucynogenne

czesc, trip-report moze będzie dlugi ale stanu po grzybach krotko opisac sie nie da i kto jadł to wie o co chodzi =P, więc:





1 Nazwa substancji:


-grzybki psylocybki :P


nie wiem dokladnie jaki gatunek ale takie co to w srodkowej polsce rosną :D brązowe, nozka bardzo cienka (5-8cm) kapelusz ok (2-3cm)





2. Poziom Doswiadczenia


-ziele - duuuuzo :P


psychodeliki - wtedy to byl pierwszy raz ;)


nic pozatym... :)

  • Dekstrometorfan
  • Marihuana

Doświadczenie: DXM, THC, Amfetamina

Set & Setting: Pozytywne nastawienie. Lekko zmęczony alkoholem wypitym dnia poprzedniego.

Substancja: DXM(30 tabletek acodinu) i THC (1,5 grama MJ)

Wiek: 18 lat

Waga: 69 kg

  • Heroina
  • Pierwszy raz

Toaleta w przychodni rehabilitacyjnej.

Jeśli chodzi o opioidy, jest to mój ulubiony typ środków odurzających. Doświadczenie moje bogate jest w kodeinę, tramadol, oksykodon oraz heroinę. Ową substancje zdobyłem w iście wyrafinowany sposób. Zamówiłem. Gdy odbierałem paczkę, pół grama brązowych oczek patrzyły na mnie z woreczka strunowego. Zleciały się gołębie. Omen? Co zwiastował? Heroinę zażyłem donosowo w ilości około 150mg. Wziąłem z domu dwie karteczki. Jedna zwinąłem w rulon drugą zgiąłem w pół. Grudkę i trochę proszku wysypałem na miejsce zgięcia drugiej karteczki.

  • Dekstrometorfan
  • Pozytywne przeżycie

Oczekiwania: Ogromne Nastrój: Mój pokój lekko przyciemnione światło Stan psychiczny: Źle, chęć pocieszenia się DXM po kłótni z bliską osobą

Zacznijmy od tego, że brałem DXM na pocieszenie. Tego dnia ostro pokłóciłem się z ważną w moim życiu osobą. Nie myśląc zbyt wiele udałem się do apteki w której kupiłem dwa opakowania acodinów. Oczywiście nie obyło się bez tego, że farmaceutka wyleciała z pytaniem do koleżanki z branży - "Zdzisia, ACODIN?! To już trzeci raz!!!" no ale cóż to chyba już nie jest rzadkość. O godzinie 19:30 byłem w domu, przygotowywałem się do tripa (sprzątnąłem pokój, pościeliłem łóżko, wykąpałem się) i kiedy byłem gotowy już o godzinie 20:00 zacząłem zarzucać DXM.

randomness