Dzieci zażywały narkotyki rodziców. Sąd zawiesił jednak postępowanie wobec opiekunów

pokolenie Ł.K.

Źródło

radioolsztyn.pl
M. Stankiewicz

Odsłony

66

Sąd rejonowy w Elblągu nie podjął decyzji o tym, jaki będzie zakres władzy rodzicielskiej sprawowanej przez małżeństwo Aleksandry Ż. i Radosława K. nad ich synami: 8-letnim Filipem i 4-letnim Antonim.

W sierpniu Antek trafił na kilka dni do szpitala po tym, jak podczas pobytu u rodziców zażył środki psychoaktywne. Gdy matka zauważyła, że syn traci przytomność i ma drgawki zadzwoniła po pomoc. Chłopcy spędzali u rodziców weekend, ponieważ na co dzień przebywają w rodzinie zastępczej. Badanie wskazało, że 4-latek miał we krwi trzy rodzaje narkotyków. Okazało się, że pod wpływem środków odurzających i substancji psychotropowych byli także rodzice.

Sąd rodzinny miał podjąć decyzję, kto i w jakim stopniu będzie dalej sprawował opiekę nad dziećmi. Nie ma jednak rozstrzygnięcia.

"Podczas dzisiejszej rozprawy okazało się, że prawdopodobnie toczy się sprawa rozwodowa rodziców chłopców Radosława K. i Aleksandry Ż. Jeśli się to potwierdzi, to będzie trzeba zawiesić postępowanie przed sądem rejonowym, gdyż rozstrzygniecie będzie należało do sądu okręgowego w Elblągu, w ramach sprawy o rozwód" – wyjaśnił sędzia Tomasz Koronowski, rzecznik sądu okręgowego w Elblągu.

Filip i Antek przebywają w rodzinie zastępczej, z zakazem kontaktu z matką i ojcem. Radosław K. jest w areszcie, Aleksandra Ż. ma policyjny dozór. Prokuratura zarzuca im niewłaściwą opiekę nad dziećmi.

Śledztwo wykazało, że chłopcy mieli w rodzinnym domu swobodny dostęp do narkotyków. W mieszkaniu były duże ilości marihuany i amfetaminy. Rodzicom grozi do 10 lat więzienia.

Oceń treść:

Average: 2.5 (2 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Calea zacatechichi
  • Tripraport

W moim łóżku, po pracy, gotowy na wielkie senne wojaże.

Wszystkie sny które byłem sobie w stanie przypomnieć na tyle żeby je opisać:

  • Diazepam
  • Problemy zdrowotne
  • Tramadol

11.03.2008

Słowo wstępu:

Kursywą będą opisane fragmenty, których nie pamiętam, a znam z opowieści.

Opis tripa jest opisem fragmentu brutalnie przerwanego ciągu opoidowego, na który składał się kratom, kodeina i tramadol, którego zażyłem niecałe 5 gram w ciągu 2 dni, tego dnia pół grama w pracy i niecałe 2g jednorazowo po powrocie do domu (1,7g bodajże). Tak duże dawki nie wynikały (tylko) z mojej wrodzonej głupoty, ale z tego, że rzeczona substancja działa na mnie nad wyraz słabo.

  • Marihuana

"...samotność jest czymś esencjonalnie związanym z twoim istnieniem i nie ma sposobu, by tego uniknąć. Ludzie boją się

samotności i robią wszystko by jej uniknąć. Pójdą do kina na kiepski film, obejrzą mecz piłki nożnej... Czy widzieliście

coś bardziej idiotycznego? Kilku idiotów przerzuca piłkę na drugą stronę boiska, kilku kolejnych idiotów odrzuca ją z

powrotem... a miliony innych idiotów gapi się na to, jakby działo się coś niezmiernie ważnego. W tłumie czują się lepiej i

  • Szałwia Wieszcza

Użytkownik - .Kamil.





Wiek - 27 lat





nazwa substancji - Salvia divinorum





poziom doświadczenia - Salvia po raz drugi w życiu, generalnie raczej doświadczony z marihuana, N2O, lsd i grzybami.





dawka, metoda zażycia - palenie, 2 machy 5-krotnego ekstraktu





"set & setting" - mieszkanie, wieczór, łącznie 4 osoby, w tym ja sam. Spokojnie, cichutko, idealne otoczenie.