REKLAMA




Drug Dealer Simulator – były dealer konsultantem merytoryczn

Twórcy Drug Dealer Simulator traktują swoje dzieło bardzo poważnie. Chcąc możliwie najwierniej odwzorować realia życia dealera, zaprosili do współpracy byłego handlarza narkotykami.

pokolenie Ł.K.

Źródło

planetagracza.pl
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

188

Twórcy Drug Dealer Simulator traktują swoje dzieło bardzo poważnie. Chcąc możliwie najwierniej odwzorować realia życia dealera, zaprosili do współpracy byłego handlarza narkotykami.

Celem symulatorów jest dokładne odwzorowanie reprezentowanej rzeczywistości, o czym wie doskonale pracujące nad grą Drug Dealer Simulator polskie studio Movie Games. Twórcy pochwalili się, że do konsultacji merytorycznych nad grą zaprosili Michała “Małolata” Kaplińskiego. Muzyk niewątpliwie jest ekspertem w dziedzinie – przed laty odsiadywał wyrok za handel środkami odurzającymi. Oprócz fachowych porad, Małolat ma pomóc studiu w kampanii marketingowej tytułu.

“Tematyka gry i przedstawiony w niej świat nie są mi obce. (…) Podczas promocji tytułu postaram się skierować uwagę graczy na niestandardowy charakter projektu, który ujawni im >rąbek

W Drug Dealer Simulator naszym zadaniem będzie budowanie imperium narkotykowego od podstaw. Atutem tytułu ma być pokazanie biznesu “od kuchni”, co da graczowi możliwość wglądu w świat, który jest raczej zupełnie obcy dla przeciętnego Kowalskiego.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • 4-HO-MIPT
  • Pierwszy raz

set: stres, że działanie potrwa dłużej niż bym chciała, strach przed powrotem do domu "po", zaciekawienie, lekkie/średnie upojenie alkoholowe, jednoczesne zirytowanie i podekscytowanie settings: park w pobliżu domu, znajomy którego bardzo lubię, bardzo ciepła, letnia noc

Moja pierwsza tryptamina miała być zarzucana tydzień przed opisywaną podróżą, aczkolwiek wiele niefortunnych zdarzeń wpłynęło na to, iż trip przesunął się oraz zmienił zupełnie koncepcję - z większego grona i opuszczonego domku rano na park w czasie gorącej, sierpniowej nocy, w towarzystwie tylko jednego znajomego, którego bardzo lubię (na potrzeby raportu - C). Usłyszawszy, że tryptaminy są o wiele przyjemniejsze od "kwasu", ucieszyłam się, bo podróż po nbomach mogę uznać bardziej za zmaganie z własnym "ja" niż trip, z którego można wyciągnać jakieś wnioski.

  • LSD-25

Witam znowu!

  • MDMA (Ecstasy)
  • Pozytywne przeżycie

Miła atmosfera, pozytywne nastawienie z mojej strony, piękny lasek i najlepsi towarzysze

Przygotowania:

Razem z 2 osobami utworzyliśmy małą ekipę do tripu z pigułkami (ona G, on K i ja).

Któregoś dnia umówiliśmy się że weźmiemy owe cukiereczki, które niestety albo stety mi pozostały z holandii, z której wróciłem. Miałem TYLKO 2  zielone heinekeny (które szczerze mógłbym brać codziennie) i 1 niebieską WB, która była dla mnie bardzo słaba bo pamiętam,  że musiałem wziąć 1.5 by poczuć cząstkę działania jak w heinekenie ale mniejsza :P 

Generalnie na całą zabawę umówiliśmy się po lekcjach :D

Zabawa... AKCJA? 

  • Dekstrometorfan
  • Marihuana
  • Marihuana
  • Miks

Nastawienie pozytywne, wycieczka szkolna do teatru. Spokój, harmonia i melancholia.

Error 404

randomness