Co dzieje się z narkotykami przechwyconymi przez opolską policję?

Nie ma dnia, by opolska policja nie informowała o przechwyceniu mniejszych lub większych ilości narkotyków. Gdzie trafiają?

pokolenie Ł.K.

Źródło

Radio Opole
Witold Wośtak

Komentarz [H]yperreala: 
My zaś przypomnijmy, że przypadki, gdy narkotyki z policyjnych magazynów wyparowywały, zdarzały się w kraju nie raz i nie dwa. Mówiło się wwówczas o jakimś jednym magazynie centralnym... i cóż?

Odsłony

995

Nie ma dnia, by opolska policja nie informowała o przechwyceniu mniejszych lub większych ilości narkotyków. Gdzie trafiają?

Na przykład miesiąc temu funkcjonariusze zlikwidowali wielką plantację konopi indyjskich w powiecie nyskim - przechwycili wówczas 64 kilogramy roślin w trakcie suszenia i prawie 2300 krzaków w różnej fazie wzrostu.

Jeśli dodamy do tego zatrzymywane codziennie mniejsze ładunki, pojawia się pytanie: co później dzieje się z tymi środkami odurzającymi?

- Zabezpieczone narkotyki są przechowywane w specjalnych magazynach. Sąd decyduje o ich dalszym losie po zakończeniu postępowania - śledztwo czasami trwa rok, a czasami kończy się po trzech miesiącach. Na tej podstawie narkotyki są komisyjnie niszczone poprzez spalenie w specjalnych piecach - mówi aspirant sztabowa Monika Mrugała z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Opolu.

Przypomnijmy, że za posiadanie narkotyków grozi kara trzech lat więzienia, a w przypadku niewielkiej ilości na własny użytek, trzeba liczyć się z rocznym pobytem za kratkami.

Oceń treść:

Average: 4 (2 votes)

Komentarze

BiG (niezweryfikowany)

Komisyjne niszczenie. Taa, wszystko leci z powrotem na ulice, do dillerów współpracujących z psiarnią, albo do samych psów. Nie od dziś wiadomo, że najlepsze palenie za pół darmo to od kumpla psa.<strong><<<<<< This comment was blocked and unpublished because <a href="http://www.projecthoneypot.org/">Project Honeypot</a> indicates it came from a suspicious IP address.</strong>
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana
  • Przeżycie mistyczne
  • Tytoń

Luzik

Witaj,

Po bardzo długim odstawieniu THC i łykaniu DXM w moje ręce wpadły 3 gramy. Przez przypadek w sumie. Nie planowałem sesji z THC więc musisz mi uwierzyć, że to naprawdę był przypadek.

Właśnie rozminiłem złotą myśl... Marihuana jest jak kobieta - im więcej masz pozytywnych uczuć tym więcej ona ci ich da. Tak napisałem dla potomności na fazie :)

  • Grzybki
  • Grzyby Psylocybinowe
  • McKennai
  • Pozytywne przeżycie

Urlop w naturze, wokół pustka, głusza. Kilometry od najbliższych siedzib ludzkich. Zmęczenie życiem i ciągłym pędem, chęć odpoczynku złapania ponownej równowagi.

 Mniej więcej do 19. roku życia 1 września kojarzy się z początkiem szkoły. Tak i ja żyłem przez ten okres życia przepisując 1 września plan lekcji ze szkolnej tablicy. Później studia i praca, zdobywanie zawodu – to co nazywamy karierą. Kredyty, problemy, awanse, pieniądze i więcej kredytów. Zmęczenie, brak sensu.

W takim momencie życia na przełomie sierpnia i września pojechałem z B. w góry. Piękne i co najważniejsze puste góry. Dzika puszcza, piękne karpackie doliny. Cisza.

  • Bad trip
  • LSD-25

Holandia, Boże Narodzenie. 1 Dzień świąt, wigilia do późna w robocie, wszystko co mogło sie zawalic, sie zawaliło. Kobieta i przyjaciel na święta w podobnie paskudnych realiach na pograniczu nędzy. Cpanie kwasa dla poprawienia nastroju i seta ?

 

„Może Narodzenie”

 Na wstępie napomknę, iż nie bylem w stanie od pewnego momentu określać czasu.

Opowieść zacznę od decyzji o wyskoczeniu do centrum Rotterdamu autobusem aby w międzyczasie naładował się kwas , popodziwiać  piękne widoki , wejść do kofa,  skoro już wszystko uległo zrypaniu to niech chociaż  coś przyjemnego, pomyślałem.

  • MDMA
  • Pierwszy raz

Początkowy strach przed stanem Spacer nocą po mieście, wielka euforia i halucynacje

Jest to mój pierwszy raport, więc proszę o zrozumienie.

Wprowadzenie:

Po rocznej przerwie od narkotyków doszłam do wniosku, że chciałabym spróbować czegoś nowego. Zakupiłam dwie tabletki MDMA w kolorze jasno zielonym z wizerunkiem Simpsona i planowałam je wziąć na całonocnym spacerze z moją drugą połówką.

T(20:00)

Moja druga połówka obeznana w temacie kolorowych tabletek wzięła pierwsza w celu sprawdzenia, czy jest to czysta substancja. Po zażyciu stwierdziła, że dawno nie jadła tak czystej tabletki i wyczuła tam domieszkę kwasu. 

 

T(21:00)