Catherine Zeta-Jones w roli "Kokainowej matki chrzestnej"

W styczniu 2018 roku, zaledwie dzień po amerykańskiej premierze, telewizja Lifetime pokaże film "Kokainowa matka chrzestna". Wcześniej film zobaczą uczestnicy odbywającego się w Bydgoszczy festiwalu Camerimage.

pokolenie Ł.K.

Źródło

media2.pl
Łukasz Szewczyk

Odsłony

50

W styczniu 2018 roku, zaledwie dzień po amerykańskiej premierze, telewizja Lifetime pokaże film "Kokainowa matka chrzestna". Wcześniej film zobaczą uczestnicy odbywającego się w Bydgoszczy festiwalu Camerimage.

"Kokainowa matka chrzestna" opowiada o burzliwym życiu Griseldy Blanco, która w wieku zaledwie 17 lat przyjechała na fałszywym paszporcie do USA wraz ze swoim pierwszym mężem Carlosem. Mieszkając w Queens z trzema synami, dała się zauroczyć wielkim pieniądzom, jakimi kusi świat narkotyków, i szybko nawiązała kontakty z lokalnymi handlarzami. Jako pierwsza zaczęła wykorzystywać w charakterze kurierów piękne kobiety, osoby w podeszłym wieku i dzieci, które przemycały kokainę z Kolumbii w walizkach z podwójnym dnem. Ogromne dochody sprawiły, że synowie Griseldy porzucili szkołę i zajęli się rodzinnym interesem. Przeprowadzka do Miami pozwoliła na dalsze rozszerzenie imperium, ale też doprowadziła do śmierci drugiego męża, Alberto - która zyskała Griseldzie przydomek "Czarna Wdowa". Z konkurencją w Miami walczyła bezwzględnie, sama wielokrotnie unikając zamachów na swoje życie. Aby ochronić najmłodszego syna, którego urodziła trzeciemu mężowi, Dario, Griselda przeniosła się do Kalifornii, gdzie później została aresztowana przez DEA i skazana na 10 lat więzienia. Deportowana po wyjściu na wolność do Kolumbii zginęła tam zastrzelona w 2012 roku. Podczas swojej przestępczej kariery zorganizowała sieć dystrybucji narkotyków w całych Stanach Zjednoczonych i, jak się podejrzewa, zleciła ponad 200 zabójstw.

Tytułową rolę w "Kokainowej matce chrzestnej' zagrała Catherine Zeta-Jones, zdobywczyni Oscara i nagrody BAFTA dla najlepszej aktorki drugoplanowej za pamiętną kreację w filmie Roba Marshalla "Chicago". Zeta-Jones była także nominowana do Złotego Globu za portret żony narkotykowego bossa w docenionym przez krytyków filmie Stevena Soderbergha "Traffic". Scenariusz "Kokainowej matki chrzestnej" nawiązuje do życiorysu Griseldy Blanco, działającej w Miami pionierki handlu kokainą.

"Kokainową matkę chrzestną" zrealizowała dla kanału Lifetime firma Asylum Entertainment, a producentami są zdobywca nagrody Emmy Steven Michaels, Jonathan Koch, Joan Harrison i Alisa Tager. Film wyreżyserował Guillermo Navarro według scenariusza Davida McKenny.

Telewizyjna premiera filmu "Kokainowa matka chrzestna" w Polsce już 21 stycznia 2018 roku na antenie telewizji Lifetime, zaledwie dzień po emisji w Stanach Zjednoczonych.

Oceń treść:

Average: 10 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Grzyby halucynogenne

Tera dochodze do siebie a wlasciwie dochodze do chwili wolnej

kiedy moge pisac. Od rana zrobilem juz tyle ze sam sie dziwie.


Jeden z najdziwiniejszych Sylwkow w moim life`ie :)


Normalne bylo ze 1 stycznia oznaczal dla mnie brak glosu,

zakwasy i kac total od bezrozumnej mieszanki swiatow - czyli far niente.


A dzis zasuwam jak maly motorek.



  • Etanol (alkohol)
  • Marihuana
  • Marihuana
  • Tripraport

Pod wpływem etanolu, więc w dobrym humorku. Jaranie miało miejsce przed domem ziomeczka.

-Ale wiesz, że Cię to rozkurwi?
-Chuj tam, dawaj.

I BIORĘ 4 BUCHY Z LUFY XD

normalnie to po dwóch już mam sooolidną fazę, a teraz jeszcze jestem pijany, heh.

- Dzięki. - mówię do przyjaciela, z którym piłem i teraz na rozchodniaka zajebaliśmy parę buszków z jego sakiewki. Żegnamy się i idę w swoją stronę, a on wraca do domu.

-Tylko traf do domu! - upomina mnie.

-Taaaa... hehe- odpowiadam

  • Adrenalina


Czułem jak migdały i węzły chłonne mocno mi pulsowały po chwili złapał mnie straszny ból głowy.

Wyostrzyło mi narządy zmysłów szczególnie słuchu ,nie wiedziałem co się zemną dzieje chciałem

By kolega dzwonił po pogotowie bo tak miało nie być .

Ten ból strasznie mnie martwił zacząłem widzieć wszystko rozmazane to trwało gdzieś ze 3 minuty.

Potem mi przeszło mocne bicie serca i puls ustabilizował się tylko strasznie pulsował mi mózg.