Substancja: 6-7mg 5MeO-DiPT doustnie ok godz. 22
Smak jest obrzydliwie gorzki i mocny, to zupelnie
cos innego niz fenetylaminy. Picie sokow nie pomagalo. Wreszcie po
uporaniu sie ze smakiem pojawily sie pierwsze efekty (+15-20min).
Amerykański aktor Sean Penn przeprowadził wywiad z aresztowanym przed kilkoma dniami bossem narkotykowym El Chapo. Jaki obraz Joaquína Archivalda Guzmána Loery wyłania się z tej budzącej sensację w mediach rozmowy?
Amerykański aktor Sean Penn przeprowadził wywiad z aresztowanym przed kilkoma dniami bossem narkotykowym El Chapo. Zaraz po tym Meksykanin wpadł w ręce policji. Uwierzył w to, że jest legendą, osobą wielką, podziwianą i przygotowywał się do wyprodukowania filmu biograficznego. Jaki obraz Joaquína Archivalda Guzmána Loery wyłania się z tej budzącej sensację w mediach rozmowy?
Na początek pada pytanie, na które odpowiedź mogłaby być wyjaśnieniem drogi życiowej Meksykanina. El Chapo pochodzi z miasta Badiraguato, z biednej, pokornej rodziny. Jego matka zarabiała na utrzymanie piekąc chleb, a mały Joaquín zajmował się jego sprzedażą. W swojej ofercie miał również pomarańcze, napoje, cukierki. Rodzina przestępcy uprawiała kukurydzę i fasolę. To pracowici ludzie - powiedział przestępca.
Od 15. roku życia zajął się uprawą i sprzedażą marihuany i maku lekarskiego, z którego wytwarza się heroinę. Jak twierdzi, to był jedyny sposób na to, żeby utrzymać się w miejscu, w którym nie było perspektyw na znalezienie normalnej pracy. Po osiągnięciu pełnoletności opuścił rodzinny dom, ale nigdy nie zapomniał o swoich bliskich, których wspierał finansowo.
Dzięki przestępczej działalności El Chapo cała jego rodzina żyje dzisiaj w dostatku. Boss przyznaje, że narkotyki niszczą człowieka, ale tłumaczy się, iż nie miał innego wyjścia i musiał wejść w ten świat, aby jego bliscy mogłi przeżyć. Nie czuje się winny temu, że duża część społeczeństwa na świecie jest uzależniona od narkotyków.
El Chapo mówi Pennowi, że biznes narkotykowy jest przesiąknięty agresją. Meksykanin oskarża o tę sytuację ludzi, którzy są przesiąknięci zawiścią, knują przeciw sobie, co rodzi przemoc. Twierdzi, że on sam nie jest agresywny i działa jedynie w obronie własnej.
– Handel narkotykami jest już częścią kultury meksykańskiej, pielęgnowanej z dziada pradziada. Ale tak dzieje się nie tylko w Meksyku, tak jest na całym świecie – wyjaśnia El Chapo w odpowiedzi na pytania Seana Penna. W przypadku jego działalności nie ma mowy o prowadzeniu kartelu, ponieważ ludzie, którzy dla niego pracują, nie są od niego zależni.
Na przestrzeni lat biznes narkotykowy bardzo się rozwinął. Na rynku dostępnych jest wiele rodzajów środków odurzających, a kiedyś w grę wchodziła tylko marihuana i heroina. El Chapo twierdzi, że handel narkotykami nigdy się nie skończy, ponieważ zapotrzebowanie jest coraz większe i coraz więcej ludzi jest zaangażowanych w ten biznes. Kryzys na Bliskim Wschodzie również nie zachwieje tym przemysłem. Winę za jego rozwój obarcza coraz większym zapotrzebowaniem „konsumentów”.
Loera mówi, że zbiegł z więzienia, ponieważ kocha wolność. Zdaje sobie sprawę, jak wielkie ryzyko podejmuje uciekając i jak wielkie zagrożenie sprowadza na swoją rodzinę. Jednak w wywiadzie przyznał, że nie ma zamiaru nikogo krzywdzić. – Ja tylko poprosiłem Pana Boga o pomoc i wszystko się udało, jest idealnie. Jestem tutaj, dzięki Bogu. Podczas ucieczki nie użył przemocy, dlatego wydaje się, że myśli, że nie zrobił nic złego. El Chapo postrzega się jako dobrego człowieka. – Z mojego punktu widzenia El Chapo to osoba, która nie szuka problemów – stwierdził.
– Jeśli mógłbyś zmienić świat, zrobiłbyś to? – pyta Penn. – Ja jestem szczęśliwy – odpowiedział El Chapo. Po czym przyznał, że choć dwadzieścia lat temu próbował narkotyków, już tego nie robi, nie jest od niczego uzależniony.
Substancja: 6-7mg 5MeO-DiPT doustnie ok godz. 22
Smak jest obrzydliwie gorzki i mocny, to zupelnie
cos innego niz fenetylaminy. Picie sokow nie pomagalo. Wreszcie po
uporaniu sie ze smakiem pojawily sie pierwsze efekty (+15-20min).
Jako paskudny cpun, testujacy na wsobie wszystko co tylko wpadnie w moje
poklute i brudne lapska postanowilem przezyc, jak kazdy zdrowy
nastolatek rozdzial apteczny. I jak postanowilem, tak zrobilem-zabralem
sie do roboty z charakterystyczna mi gorliwoscia. Pokrotce przedstawie
wstepny wynik testow, obiecuje jednak ze bedzie tego duzo, duzo wiecej,
kiedy tylko pewne rzeczy uleza mi sie w glowie i beda nadawaly sie do
opisania...
Moje doświadczenie z ziołem zaczęło się stosunkowo niedawno. Pewnie do dzisiaj nie sięgnąłbym po nie gdyby nie pewna osoba... Ale zacznę od początku...