nie wiem czemu ale odczuwam wielka chec opisania tego, co zrobila ze
mna Lady Salvia poprzedniego wieczoru.
Nalewki na zdrowie
Lecznicze nalewki na ziołach, roślinach, owocach można było napotkać niegdyś niemal w każdym domu. Dziś można znaleźć je w aptekach jednak wiele z nich możemy przygotować sami w domu.
Nalewki mają dobroczynne działanie na nasz organizm, dobry smak, wygląd i zapach. Znajdujące się w owocach i innych częściach roślin substancje biologiczne czynne pomagają w przywracaniu prawidłowego funkcjonowania organizmu, zapobiegając powstawaniu chorób i wspomagając jego siły obronne.
Uzdrawiające działanie roślin wykorzystuje się od dawna, sporządzając wyciągi alkoholowe - nalewki i likiery, a także wódki, miody, piwa, którymi miło się delektować w długie jesienne i zimowe wieczory. Byle tylko nie przesadzić z leczeniem.
Poniżej podaję cały zestaw nalewk na różne dolegliwości.
Nalewka malinowa
Wsypać świeże i czyste maliny do butli, zalać je spirytusem 70 % tak, by były tylko przykryte i postawić na słońcu na 3-4 dni. Zlać spirytus i zaprawić, dodając na każde 0,5 l płynu - 0,25 l wody i 18 dag cukru (cukier rozpuścic wcześniej w gorącej wodzie).
Jest to doskonałe lekarstwo na przeziębienie.
Jałowcówka
50g jagód jałowca, 2g ziela angielskiego, 1,6g mielonego cynamonu, 2g skórki pomarańczowej, 3g korzenia arcydzięgla wsypujemy do słoika i zalewamy 1l spirytusu. Macerujemy 2 tygodnie. Przecedzamy przez filtr do kawy, dodajemy 100g cukru i 2 l wody. Odstawiamy na kolejne 2 tygodnie. Jeżeli konieczne, to ponownie filtrujemy i rozlewamy do butelek. Nalewka powinna leżakować kilka miesięcy. Spożywamy po kileliszeczku w razie niestrawności i przy przeziębieniach (i nie tylko).
Nalewka miętowa
Do szklanego słoja włożyć skórkę z cytryny, kilka gałązek mięty, dodać 1/2 litra spirytusu i 1/2 litra przegotowanej wody z rozpuszczonym w niej cukrem. Odstawić na minimum 4 tygodnie po czym przecedzić. Nalewka dobra jest przy problemach z trawieniem.
Nalewka (listówka) porzeczkowa
Na wiosnę, gdy listki czarnych porzeczek są jeszcze małe, zerwać je razem z delikatnymi koniuszkami młodych gałązek.
Napełnić nimi luźno butlę lub gąsiorek (bez ugniatania). Następnie zalać do pełna 2 l wódki tak, aby liście były całkowicie przykryte. Odstawić nalewkę w ciepłe miejsce na tydzień, a przez dalsze 3 tygodnie trzymać ją w chłodzie.
Zlać nalewkę, a liście porzeczkowe zasypać 0,2 kg cukru wymieszanego z 3 - 5 g kwasu cytrynowego i postawić w cieple, aby cukier się rozpuścił. Ten aromatyczny syrop dodać do nalewki, wymieszać i zlać do ciemnych butelek, cedząc przez bibułę lub watę.
Ma właściwości lecznicze: działa moczopędnie, dobra jest na nieżyt żołądka i jelit.
Nalewka orzechowa
Pół szklanki niedojrzałych, pokrojonych orzechów włoskich (z zielonymi łupinami) zalać 0,4 litra 70% spirytusu, odstawić w szklanym naczyniu na 14 dni. Przecedzić i przelać do butelek. Stosować ok. 1 ml nalewki rozcieńczonej w niewielkiej ilości wody przy zatruciach pokarmowych.
Arcydzięglowe wino lecznicze
40g rozdrobnionego korzenia arcydzięgla, 20g liści melisy, 35g cynamonu zalać 3/4 litra wina gronowego. Macerować przez 21 dni po czym przecedzić i przelać do ciemnych butelek. Używać raz dziennie po małym kieliszku (najlepiej po obiedzie) przy róznych nerwicach, w zaburzeniach trawienia, wzdęciach, nadmiernej fermentacji w jelitach.
Jałowcówka
Zmiażdżyć 20 dag jagód jałowca i wsypać do słoja. Zalać 1 litrem wódki. Po dwóch tygodniach odcedzić wódke od jałowca i dodać syrop sporzadzony z 0,1 litra wody, 10 dag cukru i 0,1 litra spirytusu. Po dwóch trzech dniach zlać nalewkę do butelek. Można ją spożywać po kilku miesiącach ale najsmaczniejsza jest dopiero po roku. Stosować po małym kieliszku przy kłopotach z trawieniem.
Nalewka czosnkowa
50g zmiażdzonego czosnku zalać –g koniaku. Odstawić w zamkniętym naczyniu na 14 dni. Po tym czasie przecedzić i pić dwa razy dziennie, dwie godziny po jedzeniu, po 25 kropli w kieliszku, dodając nieco przegotowanego mleka. Nalewka ma zastosowanie przy nadciśnieniu tetniczym, podwyższony cholesterolu.
nie wiem czemu ale odczuwam wielka chec opisania tego, co zrobila ze
mna Lady Salvia poprzedniego wieczoru.
Był to czwartek a następnego dnia miałem wolne, więc w bardzo dobrym nastroju postanowiłem udać się na mały melanż do znajomych.
Był to czwartek a następnego dnia miałem wolne, więc w bardzo dobrym nastroju. Postanowiłem udać się na mały melanż do znajomych. Mieliśmy coś zjarać a potem pójść na miasto się napić. Do jarania mieliśmy świeżo zakupioną maczankę Melmac Invaders, którą już znaliśmy (kilka miesięcy wcześniej często ją przypalaliśmy). Wszytko działo się w mieszkaniu u kolegi Sebastiana a potem u drugiego kolegi Tomka, który mieszka w tym samym bloku, tylko parę klatek dalej.
Mnie sie sylvek zaczal dosc wczesnie, cos kolo 9 rano. co 4-5 godzin pol warszawskiego mitsu (pozdro dla tego co on juz wie :)) w sumie jakies 150-200mg w ciagu 12 godzin. wszystko na pusty zolad4k, w ciagu calego dnia nie bylo mowy o uczuciu glodu a po jakichs 16 godzinach postu poczulem ze cos tam ssie w srodku. ale nic nieprzyjemnego. z poltorej godziny od pierwszego gorzkiego przyszlo to genialne ciepelko. pani szefowa restauracji byla aniolem, teraz mi sie nasunelo zajebiste okreslenie- muminek. kobieta byla czysto muminkowa.
Brak satysfakcyjki z dostępnego towaru, dobry humor po kilku piwach
Witam, przeczytałem wywołujący wrażenie opis Podróżnika. Wrażenie tym większe, że bezpośrednio dotyka moich doświadczeń i mocno daje do myślenia, że równie dobrze dziś mogłoby nie być jednego z nas.
Lata 90-te, nadmorska miejscowość Dąbki koło Wejherowa. Powiedziałem moim towarzyszom, że ich towar w postaci grassu i haszyszu w ogóle na mnie nie działa i czy nie mogliby mi dać czegoś konkretniejszego. No to mi dali :))))) Pokazali gdzie rośnie :>
Komentarze
"50g zmiażdzonego czosnku zalać –g koniaku. "
- to znaczy że zalewac do kreski? ;)
A co z nalewką na muchomorach?