Raport Catani przyjęty

15 Grudnia 2004 roku Parlament Europejski zaaprobował zestaw rekomendacji znany jako raport Catani dla nowej strategii UE postępowania z problemem narkotyków .

Tagi

Odsłony

1245

15 Grudnia 2004 roku Parlament Europejski zaaprobował zestaw rekomendacji znany jako raport Catani dla nowej strategii UE postępowania z problemem narkotyków . Raport ten faworyzuje alternatywy dla dominujących obecnie podejść do polityki narkotykowej. Zamiast utrzymywać system oparty o prohibicję narkotykową, Raport Catani nawołuje do przyjęcia w całej Europoie polityk opartych o szeroko znane podejście redukcji szkód. Nowa strategia narkotykowa zostanie zaadoptowana w Czerwcu 2005 roku – jest niezmiernie istotne, aby uwzględniła ona rekomendację Raportu Catani. ENCOD proponuje mieszkańcom Europy wyrażenie swojego poparcia, tak aby ludzie zasiadający w naszych demokratycznych instytucjach świadomi byli, iż wojna z narkotykami musi zostać zakończona.

Zapraszamy wszystkich obywateli do podpisania petycji popierającej raport Catani. Możecie także wziąć udział i wesprzeć następujące akcje:
21 Kwiecień – Europejski Dzień Akcji Obywatelskiej dla Racjonalnych i Efektywnych Polityk Narkotykowych. Zasadź ziarno dla innej polityki narkotykowej w jakimś publicznym miejscu!
7 Maj – Globalna Parada Legalizacyjna – MMM – w ponad 200 miastach na całym świecie, przyłącz się do marszu w Twoim mieście. 25/26 Czerwiec – Zjazd ENCOD, Berlin

Oceń treść:

0
Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25
  • Miks

Impreza psytrance'owa. Miejsce, które znam i lubię. Dobry nastrój.

Sobotni wieczór. Before że znajomymi, oni przy piwku ja o wodzie z cytrynka psychicznie nastawiona na noc z wujkiem hoffmanem i wspomagaczem w postaci połówki pixy (bitcoin, który został mi z poprzedniej imprezy, dający adowalający efekt). Miło spędzony czas, sprzyjająca dobra atmosfera. Około północy rozdzieliliśmy się na ekipę udającą się na trance'y (H,A i ja) i resztę która poszła pić dalej.

  • Mefedron
  • Pozytywne przeżycie

Miła wizyta u sąsiada.

19.00

Zaczęło się niewinnie. Poszedłem do sąsiada, który mieszka pode mną, aby mi załatwił trochę zielska. Oczywiście był z tym problem bo jakieś łapanki policja uskuteczniła w moim mieście (70 tys mieszczkańców). Sącząc piwo wpadłem na pomysł mefedronu (będę go dalej nazywać M). Dawno nie zażywałem. Pomyślałem, że warto sobie odświeżyć wspomnienia.

20.00

  • MDMA (Ecstasy)
  • Pierwszy raz

Morze, Domek, Kumple, Dobry humor

Morze. Lato. Domek z kumplami. Czego chcieć więcej? Odpowiedź jest oczywista. Jednak przejdźmy do sedna. 5 z 7 osób wzieło MDMA. Przed zażyciem przetestowaliśmy te małe gwiazdeczki testem Marquisa i Mecka, wyszło pozytywnie. Dokładnie o 20:00 zażuciliśmy(dalej bedzie określane jako T). Byłem spokojny ale lekki stresik był. Wszystkich był pierwszy raz. Po jakiś 15 min zacząłem czuć się....dziwnie. Coś jakbym za szybko wstał i miał takie lekkie otumanienie. Wiedziałem że się zaczyna. Znałem te uczucie wcześniej, dopiero potem skojarzyłem je z pseudoefedryną. Miałem podwyższone tentno.

  • Bad trip
  • Marihuana
  • Marihuana

myślałem, że marihuana na mnie nie działa XD

Nie umiałem się zaciągać, debile mi nie wytłumaczyli. Pytałem jak się to robi, o co chodzi, próbowałem np połykać dym... Słyszałem tylko "po prostu się kurwa zaciągnij!". A ja myślałem: "no przecież jak trzymam to w ustach, to ciągnę ten dym". Z powodu właśnie takich debili, którzy nie potrafili wyjaśnić, że chodzi o zassanie dymu z jamy ustnej do płuc, żeby mógł zadziałać... wierzyłem, że jestem odporny na marihuanę.