Zbigniew Drozdowicz
Set - Niskie wymagania, Bardzo dobry nastrój, Podekscytowanie czymś nowym. Setting - Dom
Witam.
Na wstępie chciałbym poinformować, że jest to bardzo amatorski "trip raport", napisałem go głównie dlatego, ponieważ chcę aby ta historia była gdzieś w Internecie.
Słowem rozpoczęcia przedstawię wam dzień przed zdarzeniami, które będę opisywał w tym raporcie.
20 Sierpnia (Dzień przed):
To była ostatnia sobota. Zwyczajny ciepły majowy dzień. Przynajmniej tak mi się wydawało. Około 17 wpadła do mnie dziewczyna. Postanowilismy spalić bata.
I tak tez miało być tym razem.
Pech chciał ze brakło nam bletek. Zmuszeni byliśmy więc polecieć ze szkła.
Osobiście nie przepadam za tą metodą ale cóż było robić.
Ubiłem duże działo zwyczajnej lufki. Dawka mniejsza przecież niz w joyu. Przysmażylismy to z myślą o następnej. Nic ztego.
Wiek i doświadczenie: 24; marihuana, dxm, benzydamina, gałka, amfetamina, metkatynon, mefedron, 2c-e, 4-ho-met, 4-aco-dmt, 2c-p, metylon, butylon
Waga: ok 105 kg
Substancja i dawkowanie: 16.5mg 2c-p (roztwór alkoholowy); T+ 0- 14 mg
T+ 5h- 2.5 mg
Set & Settings: ciepły czerwcowy dzień, który miał zostać umilony synestetycznym terrorem. Towarzyszyła mi dziewczyna (trzeźwa)