jamie_kermond_.jpg

Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan
  • Przeżycie mistyczne

Nastawienie pozytywne, otoczenie 3 kumpli. Oczekiwania: Wejście na plateau 2

Wstęp: 

Wracając do domu po szkole stwierdziłem, że dawno nie brałem sobie ukochanego acodinu więc szybkim krokiem poszedłem do szafki, w której miałem przechowany acodin na "czarną godzine". Wyciągnołem go otwierając z bananem na twarzy pomyślałem, że wejdę sobie na max plateau 2 przejdę się do sklepu po liquid do e-papierosa i jak wrócę po chilluje sobie, i posłucham muzyki na luzie aczkolwiek nie spodziewałem się tak silnego działania.

1.30 pm

  • Pierwszy raz
  • Szałwia wieszcza (Salvia divinorum)

Ciekawość, raczej pozytywne nastawienie

Wczoraj odebrałem paczkę z Zamnesii. Muszę przyznać, że byłem pozytywnie zaskoczony – przesyłka dotarła z Niderlandów w zaledwie dwa dni i wszystko było starannie zapakowane. W środku znajdował się ekstrakt z Salvia divinorum x40. Szczerze mówiąc, do dziś nie wiem, co mną kierowało przy wyborze tak mocnej wersji. Do domu wróciłem podekscytowany, ale z otwarciem saszetki postanowiłem poczekać do wieczora. Na początek nabiłem niewielką ilość do lufki, żeby sprawdzić, czego mogę się spodziewać.

  • 25C-NBOMe
  • Retrospekcja

Zdana poprawka, wyśmienity nastrój, ciekawość, ogólnie wesołe i przyjemne nastawienie z nutką zaniepokojenia


  • Dekstrometorfan
  • Uzależnienie

Acodin biorę od kilku lat. Zaczęło się po prostu od chęci spróbowania czegokolwiek. Był pierwszym lekiem, który brałam w celach rekreacyjnych. Szczerze? Nienawidzę fazy po tym specyfiku. Nie lubię tego zamieszania w głowie, tego panującego wokół chaosu. Lek nie wyostrza zmysłów. Czasem zdarza się, że powoduje miłość do całego świata i chęć czynienia dobra.  Jednak więcej ma wad niż zalet. Nigdy więcej.