Teraz czeka mnie zadanie specjalnie trudne: nie być fałszywie zrozumianym,
co przy wyjątkowym stanowisku, które muszę zająć w stosunku do peyotlu,
jest bardzo możliwe. Mogę być posądzony o to, że odsądziwszy od czci i
wiary wyżej opisane jady, chcę udowodnić, że jedynie godnym używania jest
jedynie ten czwarty i że uratowałem się od trzech nałogów przy pomocy oddania
się innemu. Ludzie są bardzo sceptyczni na ten temat i poniekąd mają rację.
Kiedy przy pomocy peyotlu przestałem zupełnie pić na czas dłuższy (około
- Lophophora williamsii (meskalina)
- Peyotl
- Peyotl
Siedem piguł (peyotlu) wielkości grochu.
- Bieluń dziędzierzawa (datura stramonium)
- Bieluń dziędzierzawa (datura stramonium)
Wydarzenia te miały miejsce w październiku 1997. Był dzień nauczyciela więc nie było szkoły i postanowiłem przyjechać do domu. I tak jakoś wyszło że znalazłem się na imprezie u kumpla. Nic nadzwyczajnego, każdy coś pił, leciala muza itp. W pewnym momencie kumpel wyciągnął kilka kasztanów. Rozłupał jednego i spytał czy chce. Nie czekając na odpowiedź zaczął wpieprzać jego zawartość. Skusiłem się i zeżarłem z pół kasztana. Smak był całkiem ok tylko suchość mnie później denerwowała.
- Muchomor czerwony
Muscimol: 5-(aminometylo)-3-izoksazolol - jest on głównym
alkaloidem muchomorów i odpowiada za większą część działania
psychoaktywnego muchomorów. Główne działanie muscimolu polega na
blokowaniu receptora GABA-A. Muscimol używany jest w badaniach
nad GABA jako jego najskuteczniejszy jego bloker. Dowiedziono, że
muscimol działa na kilka obszarów mózgu - korę mózgową, hipokamp
i móżdżek. Muscimol wpływa także na poziom neuroprzekaźników:
- LSD-25
- Tripraport
Kopenhaga, piękny dzień, pozytywne nastawienie.
Liczymy spadających Duńczyków
Leżymy na dachu kopenhaskiej gliptoteki, spoglądając na ludzi drących się obok, w Tivoli. Kiedy kolejka górska irracjonalnie zwalnia, kiedy spadający swobodnie wagonik zdaje się toczyć powoli w dół, kiedy kręcący się obok ludzie zaczynają ruszać się jak muchy w smole, decydujemy, że pora iść dalej.
* * *
Kiedy zeszłego poranka zaproponowałem żonie, żebyśmy poszli do Tivoli, spojrzała na mnie krzywo i zapytała:
— I będziesz chciał jeździć na karuzelach?

