Do skosztowania pierwszy raz tej substancji przygotowywałem się ponad miesąc, gdy już dotarła uznałem że nie ma sensu tracić więcej czasu i spróbuję nowy zakup w nadchodzący weekend - dlatego umówiłem się z kumplem na niedziele, na rano, jednak niestety pogoda pokazała mi marynarski gest gdyż był wówczas styczeń, na szczęście na następny dzień pogoda dopisywała co zaskutkowało kartonem w gębie.
- 1P-LSD
- Pierwszy raz
nastrój i oczekiwania bardzo sprzyjające podobnie jak otoczenie
- Dekstrometorfan
1. Wtorek. Zazylam dekstrometorfan (tabletki Acodin)
2. Doswiadczenie: MJ, Amfa (bardzo czesto), rozne pilsy, dekstrometorfan- 1 raz
3. 15 tabletek Acodinu, doustnie:)
4. "set & setting": wraz z kolezanka mialysmy ochote na narkotyki, jednak chcialysmy sprobowac czegos nowego, wiec kupilysmy acodin :) zjadlysmy go u niej w domu.
- Marihuana
- nazwa substancji - dropsy kolorki, baczka (ecstasy i marihuana - redaktorka)
- poziom doświadczenia użytkownika - hehe .. zaawansowany :) (już nie dziewice - redaktorka)
- dawka - 3 dropsy , 2 doustnie jeden w nocha ..
- "set & setting" - dwa światy ...
- efekty - piekne czarne oczy :) delikatnie zmieniona twarz, błogostan
- Bad trip
- LSD-25
- Marihuana
Odczuwałem podniecenie i ekscytację, w pewnym stopniu lęk przed nieznanym, gdyż było to moje drugie doświadczenie psychodeliczne w życiu. Akcja była spontaniczna, zażyłem kartonik 3 godziny po rzuceniu mi propozycji zarzucenia i do samego końca nie byłem pewny czy chcę to zrobić, jednak ciekawość i perspektywa zrobienia czegoś szalonego wygrała. Podróż odbyłem z kolegą (D.), na początku akcja toczyła się w moim pokoju, później w niewielkim parku w centrum miasta.
Witam serdecznie wszystkich czytelników Neurogroove. Po długim czasie czytania raportów o wszelakich substancjach postanowiłem podzielić się moją historią. Jest to mój pierwszy trip raport, nie tylko publikowany ale i napisany w ogóle. Zapraszam do przeczytania :)

