A więc zacznę od tego, że benzodiazepiny wcinałem długo przed tym jak zacząłem na dobre przygodę z THC, i trzeba przyznać że w przeciwieństwie do thc nie przyniosły mi pozytywnych wrażeń... Jednak nie mogłem nie spróbować połączenia thc i benzodiazepin; dodam że połączenie bz z alkoholem nie odniosło dobrych skutków...
- Marihuana
- Pierwszy raz
- Szałwia wieszcza (Salvia divinorum)
Ciekawość, raczej pozytywne nastawienie
Wczoraj odebrałem paczkę z Zamnesii. Muszę przyznać, że byłem pozytywnie zaskoczony – przesyłka dotarła z Niderlandów w zaledwie dwa dni i wszystko było starannie zapakowane. W środku znajdował się ekstrakt z Salvia divinorum x40. Szczerze mówiąc, do dziś nie wiem, co mną kierowało przy wyborze tak mocnej wersji. Do domu wróciłem podekscytowany, ale z otwarciem saszetki postanowiłem poczekać do wieczora. Na początek nabiłem niewielką ilość do lufki, żeby sprawdzić, czego mogę się spodziewać.
- Amfetamina
- Miks
Poważne odklejenie
Właśie wrzucałiłem drugą pigułę gdy zadzwonił telefon. To mój dobry kolega, zaprosił mnie na urodziny.
W emkowym amoku nie śmiałem mu odmówić, nawet jeśli start imprezy był przewidziany za 16 godzin.
Całą noc i poranek szykowałem się psychicznie do ciężkiej podróży pociągiem która miała mnie czekać.
Po 12-ej wyprany z energii i neuroprzekaźników, po nieprzespanej nocy i ubrany całkiem elegencko wypadłem z dość zamaszystą manierą z mojej
- Inne
impreza ze snu freda...
fred spi.
bob wrzuca pigule
rozkrusza srubokretem wsrod obcych sobie ludzi,
zapytanie
`chcesz pigule?`
na 3 czesci
maszek maszek maszek
kto je ta pigule
podzielona juz
bob szybko przeciaga palcem po swojej kresce i z lubosica oblizuje
jakies szkilste te oczy wokolo...

