Uwagi wstępne
Spis Treści :)
Nie wiem czego oczekiwać, pozytywne nastawienie na dobre przeżycie(?), załatwiony kumpel do tripsitu. Pogoda średnia - zachmurzone i mokre, ale nie pada.
Był to mój pierwszy raz z jakimikolwiek psychotropami i tak zlansował mi mózg, że nie mam słów.
Zacznijmy od początku, godzina koło 13. Wyjeżdżamy z kumplem spod centrum handlowego gdzie kupiliśmy sobie ulubioną potrawę na później - gdybym zgłodniał. Kurczak w specyficznym, dość kwaśnym sosie. Kolega prowadzi. Jedziemy gdzieś nad pobliskie jezioro. Wkładam karton pod język.
T: 0:00 - godz. 13
Jedziemy nad jezioro. Nic szczególnego. Trzymam karton bez smaku pod językiem. Czekam aż coś się wydarzy.
T: 0:10
Autor: nautic
Substancja.: 0.5g susz i 0.8g ekstrakt x5 Salvia Divinorum
Wiek: 21 lat
Był to pierwszy raz w moim życiu, kiedy wzięłam jakikolwiek środek psychodeliczny. Nie nastawiałam się na odloty w kosmos, bardziej spodziewałam się rozluźnienia i lekkiego upośledzenia odczuwania ciężkości. Jednak to, co potem przeżyłam przerosło moje oczekiwania.
Na wstępie chciałabym zaznaczyć, iż zauważyłam, że dekstro działa na mnie inaczej, niż na ludzi dookoła mnie. Nigdy z powodu zażycia nie miałam mdłości, swędzenia, czy bólów głowy. Faza za każdym razem po prostu powoli nadchodzi i odchodzi równo z czasem położenia się do łóżka.
Zacznijmy.
...
Połykanie tabletek od zawsze mnie przerażało. Nie wiem w sumie dlaczego. Po prostu trudno jest mi je przełykać.
Komentarze
kurwa jak tak ksiazka meczy
wieczny flashback
pieprzony absolut
sie kurwa s tad w zyciu nie wyrwe
jesli kurwa czytacie ta ksiazke i myslicie nie juz dosyc mam tego nic nie czaje meczy mnie
najlepiej ja wyzucic i nigdy do niej nie wracac
to nie bierzcie tripa
bo kwas jest taki jak ta ksiazka
i tez bedziecie mieli dosc
ale wyrwac sie nie bedzie dalo
az do ostatniego jego slowa nie slowa
no i sorry za te moje kurwa
nie wiem czemu tak wyszlo
szacun dla skanerzysty
rozumem, że bezskutecznie szuka on dobrego korektora :))))
czytajcie, czytajcie, bo to xiazka napisana jak malo ktora i doskonale oddajaca ducha epoki , ktora juz nie wroci, a duzo moze nam podpowiedziec na temat naszej wlasnej :)
czytajcie, czytajcie, bo to xiazka napisana jak malo ktora i doskonale oddajaca ducha epoki , ktora juz nie wroci, a duzo moze nam podpowiedziec na temat naszej wlasnej :)
szacun dla skanerzysty
rozumem, że bezskutecznie szuka on dobrego korektora :))))
Bardzo dobra ksiazka, pieknie pokazuje jak to sie wszystko zaczynalo, kwasy Owsleya i wogole. Nie zmienia to jednak faktu ze przez miedzy innymi takich ludzi jak Prankstersi caly ruch psychedeliczny musial upasc, za bardzo wyszli z tym do ludzi a zamiast stworzyc cos co pokaze dobre strony uzywania psychedelikow zrobili jedna wielka balange oglupiajac wszystkich i wszystko naookolo...nie tedy droga. Film Terrego Gilliama Las Vegas Parano nasmiewa sie wlasnie z takich zachowan i mysle ze Gilliam robiac film mial na mysli miedzy innymi dojebanie ludziom pokroju Prankstersow, o czym zreszta swiadczy koncowy cytat filmu. Mimio wszystko, czasu to byly piekne.
nie chcialby ktos tej ksiazki mi pozyczyc?