Substancja: 6-7mg 5MeO-DiPT doustnie ok godz. 22
Smak jest obrzydliwie gorzki i mocny, to zupelnie
cos innego niz fenetylaminy. Picie sokow nie pomagalo. Wreszcie po
uporaniu sie ze smakiem pojawily sie pierwsze efekty (+15-20min).
Jeszcze przed świętami Bożego Narodzenia Ruch Palikota chce tak złagodzić ustawę antynarkotykową, by posiadacze niewielkiej ilości marihuany nie szli do więzienia. Tyle, że nawet wśród posłów Ruchu Palikota nie ma zgody na to co oznacza "niewielka ilość".
Jeszcze przed świętami Bożego Narodzenia Ruch Palikota chce tak złagodzić ustawę antynarkotykową, by posiadacze niewielkiej ilości marihuany nie szli do więzienia. Tyle, że nawet wśród posłów Ruchu Palikota nie ma zgody na to co oznacza "niewielka ilość".
- Ilość, która będzie bezpieczna, czyli od jednego do trzech gramów - mówi poseł Wojciech Penkalski. Dla Roberta Biedronia "niewielka ilość" to trzy gramy. - Między trzy a pięć gramów. To jest dla mnie niewielka ilość - dodaje wiceszef klubu Artur Dębski. Inicjatywa Wolne Konopie, która wraz z Ruchem przygotowuje projekt chce by nie karać posiadaczy każdej ilości tego narkotyku, ale są w stanie poprzestać na 30 gramach przy sobie i 5 krzaczkach w domu.
- Na pewno będziemy negocjować - mówi Dębski. - Tym bardziej, że będzie to tematem rozmowy na kolejnym posiedzeniu naszego klubu. Inicjatywa Wolne Konopie to są ludzie, którzy są prześladowani, są praktykami. Wiedzą znacznie więcej także o skutkach ubocznych działania marihuany - dodaje poseł.
Ustawa jest zła, nie wpadają dilerzy
Andrzej Dolecki z Wolnych Konopii uważa, że obecna ustawa o przeciwdziałaniu narkomanii nie działa: - Często jesteśmy aresztowani za posiadanie choćby jednego grama marihuany. Przeszukiwane są nasze mieszkania. Na ponad rok w więzieniu skazano niecały jeden procent aresztowanych za posiadanie narkotyków, czyli w kogo ta ustawa uderza? W użytkowników, nie w dilerów - mówi Dolecki.
- Jak najwięcej rzeczy zalegalizować, po to by państwo mogło państwo mogło objąć swoim nadzorem tę czarną strefę, z której w tej chwili korzystają wyłącznie mafie, gangsterzy i przestępcy - mówi rzecznik klubu RP Andrzej Rozenek.
"Niech dają narkotyki własnym dzieciom"
Inicjatywy Ruchu Palikota nie poprze żaden sejmowy klub. Także konkurujący o podobny elektorat SLD.
- Przypuszczam, że są pewnie już wyznaczone pola i przedsiębiorcy, którzy je chętnie obsieją. Ale my nie będziemy zarabiać na narkotykach i zniechęcam każde poważne siły polityczne do tego by zarabiać na ludzkim nieszczęściu - mówi Leszek Miller. - Proponuję, żeby Ruch Palikota zaczął od swoich dzieci. Jak myśli się o legalizacji narkotyków to niech zaczną od podawania narkotyków własnym dzieciom - uważa lider SLD.
Substancja: 6-7mg 5MeO-DiPT doustnie ok godz. 22
Smak jest obrzydliwie gorzki i mocny, to zupelnie
cos innego niz fenetylaminy. Picie sokow nie pomagalo. Wreszcie po
uporaniu sie ze smakiem pojawily sie pierwsze efekty (+15-20min).
Zawsze przygotowany psychicznie z kotwicami jak podczas lucid dreaming :)
Na wstępie zaznaczę, że nie będzie to opis tripa, a raczej próba rozłożenia na części składowe tego, co działo się podczas moich kilku przygód z al-ladem i wnioski nt. obiektywnego działania substancji (tj. bez prywaty). Miałem już wcześniej doświadczenie z tego typu substancjami, mianowicie 1p-lsd, które moim zdaniem nie umywa się do alladyna. Przynajmniej w moim przypadku, bo kończyło się na tym, że miałem dość drastycznych wahań nastroju i zawsze kończyłem tę przekombinowaną gonitwę myśli z pomocą klonazolamu.
Wiek : 18
Doświadczenie : marihuana, haszysz, kodeina, tramadol, diazepam
Set&Settings : Na początku chciałem w sylwestra zwyczajnie zapalić zioło, jednak niestety było niedostępne, więc poszedłem do apteki po Acodin. Zacząłem jeść tabletki w domu. Nastawienie było chyba niezbyt dobre, gdyż trochę się bałem, z uwagi na możliwość przedawkowania (prawdopodobnie wpłynęło to znacząco na tripa)
Dawka : 450mg / waga 75kg czyli równo 6mg/kg masy ciała
Tak się zdażyło, że kilka dni przed opisywanymi wydarzeniami złamałem sobie nogę i z tego powodu siedziałem całymi dniami w domu. Codziennie wpadał do mnie kumpel, który pod pretekstem przynoszenia zeszytów zaopatrywał mnie również w inne ciekawe rzeczy :) Nasz poziom wtajemniczenia jest raczej niewielki, częste przygody z MJ, tabletki oraz fukanie ;]
piątek 25.02.2005
Komentarze