Zolpidem - Wątek ogólny

Z-drugs – substancje wykazujące powinowactwo do receptora benzodiazepinowego, nie dzielące jednak podobieństwa strukturalnego z benozdiazepinami.

Moderatorzy: Leki, GABA

Posty: 3621 Strona 335 z 363
Rejestracja: 2018
  • 2030 / 374 / 154


@UJebany Zależy przede wszystkim od konkretnego lekarza, bo są interniści chętnie przepisujący zolpi, jaki i tacy, którzy za nic nie dadzą. W przychodni u mojego brata przykładowo internista chętnie przepisuje, jak ktoś idzie z problemami ze snem, to bardzo często wychodzi z receptą na zolpidem czy zopiklon, nawet nie trzeba tam specjalnie dobrej gadki mieć.
Rejestracja: 2014
  • 1750 / 175 / 1


mi pediatra to sama kiedys przepisała (z reszta to był mój pierwszy raz z zolpi, ja jeszcze nieświadomy byłem co to jest)
A z kolei starzy rodzinni w przychodni dla dorosłych stronią, jak już to max 1 paczke dostaniesz.
A sam mam takiego, że pisze tylko kartke na recepty co 2 miesiace i mam 2 paczki. elo xD

Zastosowanie substancji psychoaktywnych w medycynie

Czasami działanie psychoaktywne jest skutkiem ubocznym substancji, a czasami właśnie ten wpływ jest pożądanym działaniem sprawiającym, że dana substancja jest lekiem.

Niesamowity efekt huraganu Dorian. Policjanci z Florydy byli w szoku

Dzięki zbliżającemu się w stronę wybrzeża USA huraganowi Dorian, policjanci z Florydy dokonali niecodziennego znaleziska...
Rejestracja: 2018
  • 142 / 6 / 0


Tylko czy jest jakiś sens ładować się w uzależnienie od benzo znowu , skoro i tak już się rozwinęło uzależnienie od zolpi ?
Z dwojga złego chyba lepiej zostać przy jednym niż ładować się w drugie ?
Ja tak myślę.....
Ja po ponad 5 latach brania, aktualnie zeszłam z 40-50 mg , na 30 mg, może nie jakiś wielki sukces, ale zawsze coś. Może z czasem uda się na 20 ..

Jak ja poszłam do psychiatry i mówiłam o uzależnieniu to tak właśnie mi mówił, że nie będzie wypisywał mi bezno, skoro mam się uwolnić od uzależnienia, przepisał mi kwetaplex.
Dodatkowo teraz na inne schorzenie biorę baclofen i mam wrażenie że dzięki niemu dośc gładko idzie mi zmniejszanie zolpi.
Rejestracja: 2019
  • 5 / / 0


@@kasiulka8555

Nie, nie ma. Zresztą już pisałam wyżej, że ja po 10 mg esta i to nawet wciągniętych czułam sie lekko wychillowana. Nie spałam w ogóle, a podobno nasenne.

Zwyczajnie pomyślałam, że skoro esta mnie wyluzowuje to wezme ją przed zolpi i dzięki temu wyjde z ciągu w którym dochodzilam do brania 60 mg z i gadalam z ludzmi których nie było albo widzialam kolorowe światełka.

No, ale już wolę się trzymać tego zolpidemu niż dokładać uzależnienie od benzo. Chyba bezpieczniej.

Swoją drogą, żeby zjechać z dawki dostałam Atarax, a hydroxyzyna działa mega zamulająco także na drugi dzień czego bardzo bardzo nie lubię.

Cenię sobie w zolpidemie to, że bierzesz, idziesz lulu i na drugi dzień wstajesz jak człowiek, a nie jak wrak. O ile nie zaczniesz "płynąć" w jakiś ciąg.
Rejestracja: 2018
  • 142 / 6 / 0


A nie rozważasz zejścia na jakimś neurolpetyku ?
Wiem po sobie, że trudno w ogóle zejść nawet o pół tabletki, ale może to jest jakieś wyjście ?

Mi hydroxyzyna prawie wcale nie pomagała, jedynie jakieś rozluźnienie i błogość, ale na pewno nie sen. Brałam kiedyś na alergię i tu działało fajnie, ale tylko na to.
A właśnie nie mogłam se nazwy przypomnieć, ale już wiem.. miałam też próbę ograniczenia zolpidemu z tabletkami diphergan , które wyciągałam na rzekomą alergię własnie i działao lepiej niż hydroksyzyna, nie wiem czy na kazdego- mówię na swoi przypadku .
Rejestracja: 2019
  • 11 / 1 / 0


Witam! Ja biorę od dwóch lat z powodu bezsenności zolpidem (Onirex), doszedłem do dawki 16 tab na dobę. Do tego antydepresant mirtazapin 30mg na noc + 3-4 tab relanium na noc. Zarzucam to wszystko wieczorem, z tym że zolpi czasem dzielę na dwie dawki 2x po 8 tab., jak się obudzę w nocy to dobieram tę drugą dawkę, to zależy od dnia: stopnia zmęczenia, poziomu stresu. Pozytywnych skutków działania zolpidemu już nie odczuwam, trochę euforyzuje przy 16 tab przez jakieś pól godziny, podwójnego widzenia i wyostrzonych kolorów już nie mam, tylko gastro mi się włącza i ochota na słodkie. Oczywiście jem leki na pusty żołądek ze wzg. na wchłanialność. No i widzę, że się wpierdzieliłem, bo nosi mnie w dzień. Jak z tego wyjść (zolipdem) w warunkach domowych, podpowie ktoś?
Rejestracja: 2019
  • 5 / / 0


@kasiulka8555

Szczerze mowiąc nie znam się na tym za bardzo (ale dzięki hyperkowi wciąż się uczę xD). Od pięciu lat jadę na zolpi i mnie to zadowala. Najgorsze co moze być to dobieranie. Wtedy tolerka rośnie blyskawicznie i łatwo wpaść w ciąg brania naprawdę dużych ilości.
Zgadzam się z Tobą, że cieżko jest zejść nawet o pół tabletki.
Ja zaczęłam od hydroxyzyny, ale teraz to i z 200mg mogę zjeść naraz jak cukierki. Potem mam spowolnienie i zmułę. Usypiam w końcu, ale na drugi dzień nie mogę się zwlec z łóżka, a nie o to mi przecież chodzi, żeby leżeć jak trupek.

Dzięki za podpowiedź z tymi neuroleptykami. Poszukam, popytam i sprawdzę. Może zadziała :)
Rejestracja: 2011
  • 7241 / 725 / 0


@JuliuszSlowacki
Niezle sie wjebales w ten zolpidem.16 tabletek to w chuj duzo.Nie wiem jak z tego schodzic, sadze, ze diazepam bedzie pomocny a najlepiej detox szpitalny z obstawa neuroleptykow.
Rejestracja: 2018
  • 142 / 6 / 0


Nie wiem czy mogę polecic.....ale mi pomaga Baclofen.
Z 5 szt zeszłam do 3 i to szybko w ciagu jakiegoś miesiąca czasu. Jak już zejdę do 1 to chciałabym odstawić baclofen albo brać go tylko na noc...
Rejestracja: 2018
  • 142 / 6 / 0


Ja biorę kwetaplex, zgodnie za radą psychiatry, ale sam kwetaplec nie usypia mnie. musi być zolpidem Ale może spróbuj.
Posty: 3621 Strona 335 z 363
Wróć do „Niebenzodiazepiny”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość