Odciski palców z butelki pestycydów leżącej gdzieś w krzakach na zadupiu jako główny dowód oskarżenia?
Pierwsza zasada jest taka nie przyznawaj się do niczego! A druga jak już coś robisz, co jest karalne w naszym kraju to zastanów się w między czasie nad dobrą wymówką i tym co będziesz mówił na policji.
Teren był obserwowany, mają jakieś zdjęcia że chodziłeś na miejscówkę wcześniej? Jeżeli nie i trafili Cie tam za pierwszym razem moje zeznania brzmiały by mniej więcej tak "Byłem na spacerze z rana, z reguły lubię naturę i postanowiłem pochodzić głębiej po lesie, gdzie zobaczyłem rosnące krzaczki, które wyglądały nieco inaczej od tych, które widuje na co dzień i postanowiłem jedynie podejść, a następnie odejść, ale już nie dano mi takiej szansy, ponieważ zostałem zatrzymany. Nie przyznaję się do żadnych postawianych mi zarzutów, ponieważ jestem całkowicie niewinny i odmawiam dalszych zeznań".
Ale wszystko zależy od okoliczności sprawy, my ich nie znamy idź do adwokata i przedstaw mu dokładnie wszystko.
Jeszcze lepiej jeżeli bierzesz się za coś i masz w bani paragrafy niż same teksty - mówiąc policjantowi "jako, że przysługuje mi prawo odmowy zeznać ten i ten paragraf" postanawiam z niego skorzystać, od razu pies na Ciebie patrzy nieco innego, niż na takiego co gada by pogadać.
Więcej informacji: http://politykanarkotykowa.pl/informacj ... le-nionych
;-)
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Mąż polskiej noblistki myślał, że "popadł w szaleństwo". Badania nad psychodelikami w PRL
Historyczna zmiana w globalnej polityce narkotykowej
Spali w lesie i zażywali narkotyki. Policja zatrzymała rodziców trójki dzieci
Jedna z mieszkanek zadzwoniła na policję i poinformowała, że rodzice wraz z trójką dzieci w wieku 1, 4 i 6 lat przez ostatnią dobę przebywali w samochodzie, w lesie. Na miejsce natychmiast skierowano policyjny patrol.
1 dziennie i ryzyko drastycznie rośnie. Alarm: Polacy nic sobie z tego nie robią
Nawet niewielkie ilości alkoholu mogą istotnie zwiększać ryzyko raka jamy ustnej – wynika z badania opublikowanego w „BMJ Global Health”, które szczególnie alarmujące dane przynosi z Indii.
Fałszywy narkotest, prawdziwe konsekwencje. Jak policyjna procedura zniszczyła życie 20-latka
W teorii miał to być rutynowy patrol drogówki. W praktyce - początek koszmaru, który na wiele tygodni wywrócił życie młodego człowieka do góry nogami. Fałszywie dodatni wynik policyjnego narkotestu, medialny rozgłos i społeczny ostracyzm okazały się silniejsze niż późniejsze, prawdziwe wyniki badań krwi. Bo gdy prawda w końcu wyszła na jaw, szkody były już nieodwracalne.