Kokaina - Zatkany nos

Półsyntetyczna pochodna alkaloidów krasnodrzewu pospolitego.
Więcej informacji: Kokaina w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Stymulanty

Posty: 61 Strona 1 z 7
Rejestracja: 2007
Użytkownik nieaktywny
  • 1 / / 0


Odkąd 2 lata temu kupiłem od małolata koks wymieszany z jakims syfem mam po każdym zażyciu bardzo poważny problem - całkowicie zatkany nos. Zaczyna się parę godzin po wciągnięciu od zwykłego kataru, potem z nosa cieknie mi katar jak z hydrantu, a po kilku godzinach nos jest całkowicie zatkany gęstym śluzem, którego nie można wydmuchnąć - co jest połączone z bardzo chujowym wrażeniem duszenia się i napadami paniki. Czy ktoś z Was ma może podobne objawy i wie co z tym zrobić ? Czy oprócz wciągania jest jakiś dobry sposób brania koksu (kable nie wchodzą w grę) ?
Ostatnio zmieniony 03 marca 2017 przez Thirteen, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: Zmiana nazwy tematu.

 

Rejestracja: 2006
  • 15 / / 0


To proste masz zjebane zatoki od wciagania tego tak samo jak ja mam od fety i jak zaj...ebie to zaraz mam zatkany nos i jakas ciecz mi leci zóltawa i potem kicham i mam uczucie jak bym sie dusił a to tak jest bo juz masz podraznione i wysuszone sluzówki w nosie , u mnie teraz jest tak ze jak mam babola w nosie i chce go wyjac to zaraz mi czarno czerwona krew leci i to ciurkiem niewalilem koksu ale wezme kiedy i sie nawciagne ,w tym sęk ze masz juz zjebane zatoki jak cos takiego ci sie robi,tak samo mi np jak zajaram ziola to juz mi sie zatyka nos ,wiem jak to jest ze chcesz zajebac a zaraz masz zatoki zatkane i jest zjeba ,dlatego przestalem brac ,ziolo lsa browary czasem wypije spida :Pmoze to i dobrze

"Agresja na Polskę była dla Niemców polem doświadczalnym dla siły metamfetaminy"

Teresa Kowalik i Przemysław Słowiński, autorzy książki „Dragi i wojna – narkotyki w działaniach wojennych” w wywiadzie dla serwisu wPolityce.pl

19-latek wpadł ze słoikiem marihuany... w Biedronce na Bałutach

Jeden z klientów łódzkiej Biedronki został posądzony o kradzież. Podczas przeszukania plecaka okazało się, że nie ma fantów tylko... słoik z marihuaną. Ochroniarz wezwal policję.

 

no1

Rejestracja: 2006
Użytkownik nieaktywny
  • 729 / 4 / 0


najlepiej przyjebac koko po kablach cztsto bez syfu i lepiej i nos drozny heheheh

 

Rejestracja: 2007
  • 1 / / 0


hehe skoro masz problemy z nosem mozesz sprobowac jesc:p ale to powaznie szkodzi zebom:p ja takich problemow nie mam..troche scieka z nosa przez 10 min a potem lajcik

 

Rejestracja: 2005
  • 179 / 4 / 0


[quote="omen1989"]
hehe skoro masz problemy z nosem mozesz sprobowac jesc]

Kolejna genialna siedemnacha.

 

Rejestracja: 2007
Użytkownik nieaktywny
  • 44 / / 0


rozpusc to we wodzie na lyzce, odflitruj igla, (pewnie ten twoj koks bedzie mial polowe jakies kredy)
wycisnij z pompki na druga lyzke, i wciagnij ten czysty plyn .

jak sie boisz ze cos marnujesz to te krede z pierwszej lyzki wez zliz

 

Rejestracja: 2005
  • 1809 / 4 / 0


KOPYTKO pojebany jestes i albo tego nie robiles albo masz szczęście (co 2gi głupi ma szczęście)
KOPYTKO pisze:
odflitruj igla,
z takimi zajebistymi pomysłami to zajeb sobie KOPYTKIEM w łeb moze zmądrzejesz...


jak ktos chce zajebywac w kanał to był gdzies topic o zajebywaniu w kanał amfetaminy... tam byla troche szersza metdoda oczyszczania i skuteczniejsza ale wiadomo 100% nieda wam nikt a KOPYTKO daje wam chyba ze 20% szans na przezycie...

 

Rejestracja: 2005
Użytkownik nieaktywny
  • 164 / 5 / 0


Mi na zatkany permanentnie nos, ale po pianie raczej, trochę pomaga roztwór wody morskiej.

Taki do Psikania.

Coś takiego - http://www.apteka-centrum.pl/sterimar-r ... -2094.html

 

Rejestracja: 2007
  • 1 / / 0


15 minut temu zasiadlem przed kompem nie przypuszczajac ze tak szybko znajde odpowiedz a raczej wiele osob z tym samym problemem... otoz "zapachane zatoki" ... fukam z kolega juz od jakiegos czasu koks, czysty koks - bo w grudach. ostatnio wciagnalem w czasie cos okolo pol godziny polowe torby poczym... poszedlem spac... nim usnalem czulem to co kumpel zmulenie, scisk w zatokach, pozatym "otwory wziewnika" /czyt. nosa ;) / byly biale od koksu jakby wogole ssania nie bylo :(
tak wiec ponawiam pytanie i zarazem zadaje nowe:
czy robienie "bombek" z koksu daje pozadany efekt czy jest to tylko marnotrawienie koksu /i srajtasmy :P /
Ostatnio zmieniony 22 lipca 2007 przez bajzel, łącznie zmieniany 1 raz.

 

Rejestracja: 2006
Użytkownik nieaktywny
  • 850 / 12 / 0


Grudy w koksie nic akurat nie znacza. Koks sie miesza, a potem robi z niego na powrot grudy.
czy robienie "bombek" z koksu daje pozadany efekt czy jest to tylko marnotrawienie koksu
Dajcie spokoj. Szkoda srajtasmy.
Posty: 61 Strona 1 z 7
Wróć do „Kokaina”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości