Kokaina - Zatkany nos

Półsyntetyczna pochodna alkaloidów krasnodrzewu pospolitego.
Więcej informacji: Kokaina w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Stymulanty

Posty: 61 Strona 5 z 7
Rejestracja: 2018
  • 39 / 1 / 0


kokaina sama w sobie powinna odtykac nos czyli zatkany to wina dodatkow. Sin sprzedaje aerozole z woda morska czy na taki zawalony nos to bedzie lepsze niz zwykla woda morska w fiolce po zlotowce?
Rejestracja: 2019
  • 171 / 8 / 0


kokaina niszczy bardziej śluzówki niż amfetamina? Po kokainie mam strupy przez tydzień w nosie. Aż tak to jest żrące? Raczej w miarę czysta

Gwatemala przyznaje: W naszym kraju produkuje się kokainę

Plantacje zostały zniszczone, podobnie jak dwa laboratoria, w których wytwarzano narkotyk. Ponad 340 osób zatrzymano. Zabezpieczono 52 sztuki broni, 57 motocykli i 38 innych pojazdów.
Rejestracja: 2014
  • 708 / 112 / 0


To chuj nie kokaina ;d
Ja i znajomi mamy tylko na drugi dzień zatkany nos, wiadomo gluty, glucisze. Jak nie wyczyścimy po zabawie to może dwa następne dni. Ale kurwa tygodniowe strupy? xDDDDDD Nie wal tego
Rejestracja: 2017
  • 281 / 20 / 0


Ej chłopaki, i dziwczęta. Jak mam rozpierdolony nos tak, że dziury w przegrodzie, i wgl jak sobie wsadzę latarkę do ryjca to normalnie przez nos sie światło wydobywa, to , to sie kiedyś zrośnie do stanu przed ćpania, albo na tyle żeby nie było hamskiego przelotu? Nie ćpam 3 tygodnie. Troche lepiej jest co prawda, ale chciałbym sie nie przejmować klamą. Zrósł się nosek komuś porządnie?
Rejestracja: 2018
  • 173 / 33 / 0


@mrfuter
W 100% napewno się nie zrośnie, trochę tak ale napewno nie do stanu „fabrycznego”
Idź so laryngologa i będziesz wszystko wiedział.
Rejestracja: 2017
  • 281 / 20 / 0


24 marca 2019CzarnyWlad pisze:
@mrfuter
W 100% napewno się nie zrośnie, trochę tak ale napewno nie do stanu „fabrycznego”
Idź so laryngologa i będziesz wszystko wiedział.
Jak spytałem o preparat na regeneracje odpowiedział mi, że jak wrzodów nie ma to nic nie jest potrzebne. Najgorzej było jak mi pies zdechł, wtedy to razem z krwią i śluzówką nawet włosy na chusteczce zostawały.
Rejestracja: 2018
  • 173 / 33 / 0


24 marca 2019mrfuter pisze:
24 marca 2019CzarnyWlad pisze:
@mrfuter
W 100% napewno się nie zrośnie, trochę tak ale napewno nie do stanu „fabrycznego”
Idź so laryngologa i będziesz wszystko wiedział.
Jak spytałem o preparat na regeneracje odpowiedział mi, że jak wrzodów nie ma to nic nie jest potrzebne. Najgorzej było jak mi pies zdechł, wtedy to razem z krwią i śluzówką nawet włosy na chusteczce zostawały.
Idź do prywatnego któremu możesz prosto powiedzieć dlaczego twoja śluzówka jest tak przeorana, powinnienes od ręki coś dostać.
Rejestracja: 2017
  • 281 / 20 / 0


25 marca 2019CzarnyWlad pisze:
24 marca 2019mrfuter pisze:
24 marca 2019CzarnyWlad pisze:
@mrfuter
W 100% napewno się nie zrośnie, trochę tak ale napewno nie do stanu „fabrycznego”
Idź so laryngologa i będziesz wszystko wiedział.
Jak spytałem o preparat na regeneracje odpowiedział mi, że jak wrzodów nie ma to nic nie jest potrzebne. Najgorzej było jak mi pies zdechł, wtedy to razem z krwią i śluzówką nawet włosy na chusteczce zostawały.
Idź do prywatnego któremu możesz prosto powiedzieć dlaczego twoja śluzówka jest tak przeorana, powinnienes od ręki coś dostać.
Na razie zrasta się dobrze, po wypłacie zrobie sobie badania. No i jakieś benzo by siadło XDDDDD
Rejestracja: 2019
  • 3 / / 0


Ja kupiłem sobie taki sztyft "Rinopanteina" i całkiem mi pomogło, mniej szczypie, generalnie nos jakoś mniej podrażniony w środku jest. Szału nie ma, ale po jakimś czasie trochę ulga.
Rejestracja: 2019
  • 20 / 5 / 0


Pantherin mi się sprawdza i rinopanteina w aerozolu.
Posty: 61 Strona 5 z 7
Wróć do „Kokaina”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości