4-HO-XXXX - wątek ogólny i przeżycia

Organiczne substancje psychoaktywne, oddziałujące na receptory serotoninowe w mózgu.
Więcej informacji: Tryptaminy w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Psychodeliki

Posty: 479 Strona 45 z 48
Rejestracja: 2008
  • 3129 / 13 / 0

Nie, to (najprawdopodobniej) zasługa gazowanego napoju. Podobnie się dzieje w przypadku MDMA.
Rejestracja: 2010
  • 226 / 11 / 0

Parędziesiąt stron temu wspominałem o pomyśle zarzucenia w aquaparku (Wrocławski Park Wodny). Star o 9, dość szybko się załadowało (2 znajomi po 20mg, ja po 30mg). Pomysł okazał się przedni, obsługa ma za przeproszeniem wyjebane na większość przeczy ^^. Cudowne było arktyczne otoczenie (śnieg na zewnątrz + cały czas parująca woda). Uczucie zupełnego rozluźnienia, idealnie rysujące się CEV'y przy patrzeniu na słońce i oraz śnieg potęgujący jasność. Pod woda zupełnie inny świat, woda na powierzchni mieniła się kolorami tęczy. Całość zamknęła się w 4-5h, czas leciał dziwnie, raz jedno wyjście na zewnątrz trwało 1h a było odczuwane 15 minut, przy innym razie na odwrót. Zjeżdżalnie to zupełny relaks i zapomnienie o wszystkim. Plus kilka ciekawych sytuacji, telewizja(którą wyobrażaliśmy sobie jako ekipę "naprawiającą słońce" które cały czas wschodziło wg nas). Oczywiście rónież OEV'y na płaskich powierzchniach.

Po prostu polecam mix 30mg 4-HO-MET i aquaparku (ale to wcześnie, zaczęliśmy o 9 i ilość ludzi nie wkurzała).

Wypisała tysiące recept na "heroinę w pigułce". Z małego miasteczka uczyniła stolicę przedawkowań

Daniel Schneider, bohater serialu dokumentalnego "Farmaceuta", próbuje dociec, dlaczego w jego miasteczku młodzi ludzie zaczynają masowo umierać z przedawkowania leków i dlaczego nikt nie reaguje, gdy lokalna lekarka wypisuje tysiące recept na silnie uzależniający opioid.

Zatruli się hasanem! "Wygląda jak psia kupa." W tej części Łodzi kwitnie handel tymi środkami

Każdy pacjent, który w ostatnich dniach trafia do kliniki ostrych zatruć po zażyciu dopalaczy, twierdzi, że brał specyfik o nazwie hasan. Miał go kupić na ul. Jaracza.
Rejestracja: 2010
  • 53 / / 0

Byłem raz na zejściu w aquaparku, ale moc która mnie rozsadzała nakazywała mi trzaskać baseny, też polecam, woda jest niesamowita.
Rejestracja: 2010
  • 86 / / 0

@pz3e
Nakreciles mnie kolego ;-) . W nastepnym tygodniu mamy wlasnie plan zamowic homecika i wybrac sie pod koniec tygodnia do aquaparku. Cholernie mnie ciekawi jakie to uczucie plywac po homecie...

Ostatnimi czasy mialem pierwszy raz z hometem, zarzucilem okolo 35mg pod jezyk i bylo mocno, aczkolwiek cholernie pozytywnie sie zaskoczylem. Natomiast zdziwil mnie jeden fakt. 2 dni potem zarzucilismy z kumplem 25mg tego samego materialu i jego porobilo pieknie, a mnie kompletnie nic. Ktos wie moze czym to bylo spowodowane? Dodam, ze zarzucalem na pol pelny zoladek, jesli ma to jakiekolwiek znaczenie.
Rejestracja: 2010
  • 226 / 11 / 0

Brak efektów jest spowodowany tolerancją (z tydzień należy odczekać żeby doznania nie były słabsze). No i ogólnie warto na pusty żołądek zarzucać.

Co do aquaparku to polecam raczej dni powszednie i to godziny poranne, bo w weekend jest pełno ludzi i zamiast relaksu możliwa byłaby byłaby frustracja kolejkami i ogólnym tłokiem. Strasznie ciężko się czekało gdy mieliśmy 3 osoby przed nami (choć to najdłuższa kolejka jaka tam była).
Rejestracja: 2010
  • 13 / / 0

Nie łapię tych substancji, naprawdę ich nie ogarniam.
Bo tym ho-mecie za dużo myślenia. Za pierwszym razem było fajnie, a za drugim powtórka z tripu-przegrzania 2cp + myśl że lepiej bym wyszedł na kupieniu schizofrenii w tabletkach.
Rejestracja: 2009
Użytkownik zbanowany
  • 1053 / 60 / 0

schizofrenii w tabletkach.


hehehehee

co do problemu, moze chodzi o jakies Twoje problemy z psychika, a nie o substancje. Tryptaminy wwiercaja sie w podswiadomosc, czasem jakies niezalatwione sprawy i drobne problemy, ktore gdzies tam spychasz, moga wyjsc pod wplywem ho-meta na wierzch i meczyc Cie przez pol bomby.
Rejestracja: 2010
  • 226 / 11 / 0

Mógłbym się wypowiedzieć nieco o 4-HO-MET p.r, jednak należy brać poprawkę na to, że 5 dni wcześniej było jakieś ~8 p.o (usypało się), poza tym to tolerancja tygodniowa.

Zupełnie nie wiedziałem jak się zabrać za to, to pomyślałem że dobrym pomysłem byłoby podobnie jak w podaniu i.m. rozpuścić hometa w 2ml wody i podgrzać. I ten roztwór za pomocą wielorazowej strzykawki wprowadzony został do organizmu ;)

Efekty? I.m. przyjmowałem tylko raz, i to małe ilości (7-8mg), teraz p.r było to jakieś 15mg i przyznam, że było nieco "mocniej" jak wówczas, ale wiadomo, dawka większa.
Wizualnie było cudownie, dość szybko (kilka minut) były widoczne oev'y w postaci bluru, jednak CEV'ów nie zanotowałem (pewnie wina tolerancji). Całość zamknęła się w ok. 5h, trip był moim zdaniem mniej psychodeliczny niż p.o., jednak to tylko subiektywna ocena, jako, że nie przepadam za tym rodzajem tripu jaki spotkał mnie wtedy i.m. Jednak podziwianie zdjęć NASA, w których wszystko faluje było bardzo przyjemne ;) Szczególnie, że skończyła mi się "skala", mianowicie zaczęły ruszać się zdjęcia których nie "ruszyło" nic wcześniej.

Dla samych wizuali wolałbym jednak 2C-P, do efektów psychodelicznych homet p.o, chyba, że się kiedyś skuszę na większą dawkę i.m ;)
Rejestracja: 2009
  • 136 / 4 / 0

50mg hometa-dla mnie szajs. Caly dzien nad muszla i zapierdol serca,ze po 10h od zapodania musialam lyknac benzo i zapodac srodek na cisnienie. Zadnych wzorkow,fraktali i innych nie doswiadczylam, poza wspomnianym puszczaniem przez bite 9h pawi. Dodatkowe efekty to rozkojarzenie, nie moznosc sensownego myslenia i mowienia. Nic przyjemnego, za takie meczenstwo wole zapodac sobie zolpidem i bede miec fajna jazde bez 10h meczenia sie nad kiblem.Amen!
Rejestracja: 2010
  • 86 / / 0

mycha pisze:
50mg hometa-dla mnie szajs. Caly dzien nad muszla i zapierdol serca,ze po 10h od zapodania musialam lyknac benzo i zapodac srodek na cisnienie. Zadnych wzorkow,fraktali i innych nie doswiadczylam, poza wspomnianym puszczaniem przez bite 9h pawi. Dodatkowe efekty to rozkojarzenie, nie moznosc sensownego myslenia i mowienia. Nic przyjemnego, za takie meczenstwo wole zapodac sobie zolpidem i bede miec fajna jazde bez 10h meczenia sie nad kiblem.Amen!
To po co wpierdalales az 50 mg?
Posty: 479 Strona 45 z 48
Wróć do „Tryptaminy”
Na czacie siedzi 606 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości