Więcej informacji: Tytoń w Narkopedii [H]yperreala
Poldek po co w tym czaju ten tytoń to nie rozumiem.
nie wyobrazam sobie nic ochydniejszego niz wywar z tytoniu... to jak wypicie wody w ktorej lezalo kilka petow fuu
W tytoniu poza nikotyna sa obecne jeszcze inne alkaloidy ktore maja dzialanie fizjologiczne. Male dawki tytoniu dzialaja pobudzajaco, srednie porazajaco a wysokie halucynogennie ale sa to dawki zblizone do smiertelnej. Smierc nastepuje przez uduszenie . Toksyczne dawki nikotyny powoduja tez spadek cisnienia krwi i drgawki Oczywiscie organizm nawykly do nikotyny reaguje zupelnie inaczej niz nie przystosowany. W przypadku surowcow naturalnych trudno jest ocenic dawke nikotyny ( swieze rosliny mogą zawierac 2-8% nikotyny a suszone 0.2-4%) wiec dla jednego wywar z jednego papierosa moze byc toksyczny a w innych przypadkach moze slabo dzialac. Zawartosc alkaloidow zmienia sie podczas suszenia i innych obrobek ktorym podlega tyton. 40-60 mg nikotyny moze wywolac zgon ( a jak pisalem tyton to nie tylko nikotyna ). Dawki halucynogenne to powyzej 50mg wiec ryzyko jest olbrzymie. Jedna kropla siarczanu nikotyny podana na jezyk psa lub jak to wspominal kolega do oka krulika powaduje natychmiastowa smierc zwierzecia. Nikotyna z wywarow wchania sie bardzo dobrze i szybko wiec porazenie moze nastapic natychmiast i nie bedzie mozliwe udzielenie jakiejkolwiek pomocy.
Ciekawych odsylam do ksiazki M. Eliadego Szamanizm gdzie auto opisuje stosowanie tytoniu do celow kultowych
Ostrzegam wszystkich dzielnych eksperymentatorów ze nikotyna i tyton podane doustnie albo na blony sluzowe moga spowodowac smierc w kilka minut po podaniu
Edit : Wypiłem i w smaku znowu nie takie obrzydliwe , nawet znośne :-) . Co do efektów troszeczkę mnie pobudziło, leciutka euforia , przyjemniej się zrobiło . Po 15minutach minęło , choć pobudzony coś tam dalej jestem. Spróbuje jeszcze na następny raz tego czaju z herbaty i tytoniu .
Edit 2 : W sumie to stymulacja a bardziej uczucie , że nie mogę zasnąć utrzymywało się przez parę godzin . Zasnąłem dopiero gdzieś o 4 . Odczuwałem dziwne efekty gdy zamykałem oczy tak jakby przenoszenie się od razu do świadomego snu , z tym że nie zasypiałem . Leżałem w łóżku i tak jakbym był w jakimś innym miejscu z kimś rozmawiał i tak się w to wkręcałem , że czasami myślałem , że to rzeczywistość . Świadomym snem bym tego nie nazwał , raczej omamami za zamkniętymi oczami coś w stylu fazy po bieluniu . Nie wiem czy wywołał to tylko ten napar , czy fakt , że piłem wcześniej jakieś dwa piwa , dzień wcześniej dużo więcej i brałem jakieś 8mg klonów .
Pzdr .
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Liczba recept na medyczną marihuanę znów rośnie. Rzecznik Praw Pacjenta reaguje
Ponownie wzrosła liczba recept wystawianych na opioidy i marihuanę medyczną. Wcześniejszy spadek był efektem zmiany prawa mającego uniemożliwić wystawianie recept na wspomniane substancje w drodze teleporady. O sprawie pisze Rynek Zdrowia.
CBŚP zlikwidowało kolejne laboratorium narkotyków. Zabezpieczono narkotyki o wartości ponad 28 mln
Funkcjonariusze CBŚP, przy wsparciu policjantów z KPP w Śremie, zlikwidowali na terenie powiatu śremskiego nielegalne laboratorium klofedronu. Zatrzymano dwóch podejrzanych i zabezpieczono znaczne ilości niebezpiecznych substancji.
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
