Współpracujemy przy projekcie badawczym Stowarzyszenia Substytucyjnego Leczenia Uzależnień "MAR" - czytać pierwszy post

...czyli jak podejść do odstawienia i możliwie zminimalizować jego konsekwencje

Moderator: Wszyscy moderatorzy

Posty: 491 Strona 44 z 50
Rejestracja: 2020
  • 75 / 16 / 0

nie do tematu,ale nawiązując do użytkowników up, nie sądze żeby nieśmiałość miała być genetyczna, wg mnie to kwestia wychowania sama jestem dosyć nieśmiała i jestem prawie pewna, że wynika to zakazów/nakazów
Rejestracja: 2020
Użytkownik nieaktywny
  • 143 / 21 / 0

@misspill ciężko powiedzieć. Niektórzy naukowcy upatrują predyspozycji np. do alkoholu w genach - zresztą istnieją badania wedle których dzieci alkoholików, które zostały adoptowane w wieku niemowlęcym same mają ok. 25% szansę na zostanie alkoholikami i to niezależnie, czy ich rodzice adopcyjni piją czy nie. Ale to wciąż nie wyrok.

Natomiast czy nieśmiałość jest warunkowana genetycznie? Ja uważam, że kluczowa jest socjalizacja w wieku 0-4 lat i ma dużo większe znaczenie, niż ewentualne "geny nieśmiałości". Jeśli nie nastąpi na odpowiednim poziomie to jest to nie do nadrobienia. Tak samo jak nie mówi się do dziecka w tym wieku to ono nigdy nie nauczy się mówić (były takie nieetyczne eksperymenty na królewskich dworach, mogę poszukać konkretów jeśli kogoś to interesuje).

Tak czy siak nie uważam, żeby większość problemów psychicznych miało endogenne podłoże w wypadku narkomanów. Myślę, że to wygodne myśleć, że nasze zaburzenia są organiczne, bo wówczas można wygodnie wyzbyć się odpowiedzialności za własne życie.

Jako młody dzieciak uważałem, że mam fobię społeczną, lęk uogólniony i różne inne zaburzenia. Teraz mi się wydaje, że po prostu moi rodzice zjebali, ale nie uważam, że jestem straconym, zepsutym egzemplarzem, a kiedyś tak myślałem.

Ale nade wszystko uważam, że na wszystkie zaburzenia które przebiegały ciężko bardzo mocno sobie napracowałem. I stawiam tezę, że niewiele znalazłoby się w tym temacie osób, które nie mogą powiedzieć tego samego.

Co wiemy (i czego nie wiemy) o "paraliżu drewnolubnych"?

W ostatnich latach odnotowano, że niektóre gatunki grzybów psylocybinowych występujące na całym świecie mogą dawać dziwny i przerażający efekt uboczny zwany „paraliżem drewnolubnych” [wood-lovers paralysis, WLP]. Jest to krótkotrwały okres osłabienia lub sztywności mięśni, tudzież utraty pełni funkcji motorycznych, pojawiający się kilka godzin po przyjęciu dawki grzybów.

„Król dopalaczy” oskarżony o kierowanie gangiem i narażenie życia 16 tys. osób

Sprowadzenie bezpośredniego niebezpieczeństwa dla życia i zdrowia ponad 16 tys. osób, wprowadzenie do obrotu ponad 350 kg dopalaczy i kierowanie gangiem produkującym te substancje – to najpoważniejsze z 17 przestępstw, o popełnienie których został oskarżony Jan S., nazywany „królem” dopalaczy. Razem z nim na ławie zasiądą m.in. jego partnerka i ojciec adwokat.
Rejestracja: 2018
  • 515 / 66 / 0

Ja jestem zadowolony z leków Profesora. Kontynuuję terapię.
Rejestracja: 2016
  • 2908 / 803 / 0

Ja wydam pełniejszą opinię n/t doradztwa profesora dopiero po zakończeniu programu, żeby nie robić zbędnej gównoburzy, choć nie wiem czy mi się uda. To nie ma być - jak się nie spodoba - wypierdalaj, tylko dla ludzi. Teraz proponuję ankietę „czy pomogła Ci terapia programowa” albo dalej „czy sprzedałeś kumplowi leki z 10x przebiciem z terapii programowej?”. Algorytm tworzą? Głupszego pomysłu nie słyszałam, na codzień mając doświadczenie z historiami ludzi - nie musieć słuchać ani zapamiętywać, bo maszyna zapisze 10 leków. Algorytm absolutny. Niech każdy narkoman, który kiedyś swoje wyćpał, a który zrezygnował z hiperdawek przez co współpraca padła na łeb na szyję, po prostu odhaczy opcję w ankiecie.
Rejestracja: 2010
  • 3755 / 477 / 0

A kiedy ten program się konczy ? Sam bym w końcu dokończył diagnozw. Będę miał dostęp do laptopa i skype.
Rejestracja: 2020
Użytkownik nieaktywny
  • 143 / 21 / 0

09 września 2020ledzeppelin2 pisze:
A kiedy ten program się konczy ? Sam bym w końcu dokończył diagnozw. Będę miał dostęp do laptopa i skype.
Jak ostatni polski narkoman skończy w kazamatach illuminaty Kaczyńskiego.

Wiem, wiem, musiałem to napisać %-D
Rejestracja: 2016
  • 2908 / 803 / 0

Oby się nigdy nie kończył, bo po co? Teraz kiedy człowiek zrobił po 2 miechach wstępne roszady w lekach po swojemu - program ma się kończyć? No ludzie! :-) Diagnozę? @ledzeppelin2 Zależy Ci na tym? :-P
Rejestracja: 2012
  • 170 / 47 / 0

07 września 2020niewiemczyistnieje pisze:
... nie sądze żeby nieśmiałość miała być genetyczna, wg mnie to kwestia wychowania sama jestem dosyć nieśmiała i jestem prawie pewna, że wynika to zakazów/nakazów
Strzał w dziesiątkę. Brak możliwości społecznego wyrażania uczuć za dziecka tłumi lub niekorzystnie zmienia wiele zachowań u dorosłego człowieka. Przykład: Dziecko upada na ziemię i zaczyna płakać. Rodzic podnosi dziecko lub nie i mówi:"Nie płacz, bo inne dzieci się patrzą i WSTYD. Albo krzyczy na dziecko, że się wywróciło bo biegało i było nieostrożne, lub co gorsza spuszcza dodatkowo za to dziecku manto(dodatkowe wycofanie społeczne i strach przed dobrą zabawą), bo dziecko mu narobiło wstydu. Wszystkie te reakcje rodzica są patologiczne w mniejszym lub większym stopniu i bardzo niszczą dopiero budującą się psychikę dziecka.
Jak na takie uwarunkowania mają pomóc tabletki od doktora/narkotyki/alkohol???
Rejestracja: 2020
Użytkownik nieaktywny
  • 42 / 8 / 0

Nie jestem kompetentna w zakresie terapii uzależnień, bo stronię od chemii i nie jestem od niczego uzależniona, ale z racji wykonywanego zawodu znam się trochę na prawie. Uważam, że jeśli ktoś ma obawy odnośnie wykorzystania jego danych, to mogę powiedzieć tylko, że nie jest to całkiem nieuzasadnione. Już tłumaczę czemu.

Rację ma kto pisał, że leczenie psychiatryczne jest szczególnie chronione. Jednak jakie poszanowanie dla prawa ma rząd wie każdy, kto choć trochę polityką się interesuje.

Powinniście wiedzieć, że na mocy Dz.U.2017.0.1318 tj. – Ustawy z dnia 6 listopada 2008 r. o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta dokumentacja medyczna MUSI być przechowywana przez 20 lat od roku, w którym ostatni raz było coś do tej dokumentacji wpisane.

Oznacza to w praktyce, że gdyby jakiś PiS-owski ziobropodobny aparatczyk nagle wpadł na pomysł prześwietlenia tego programu i szykanowania pacjentów to:
1) jest to bezprawne, ale co z tego
2) jeśli zrezygnujesz z terapii do końca tego roku to Twoja diagnoza będzie bezpieczna (obowiązek bezpowrotnego usunięcia nie pozwalającego na identyfikację pacjenta) dopiero w 2040 roku. Lub 2050 jeśli przy okazji umrzesz na zatrucie, ale wówczas chyba łamanie Twoich praw jest mniej uciążliwe jak sądzę.
Rejestracja: 2020
  • 57 / 10 / 0

Doktor mówił o buprenorfinie w leczeniu substytucyjnym. Niewiem czemu inni mają to na receptę, chyba ze się mylę i dostają to od innego lekarza.
Posty: 491 Strona 44 z 50
Wróć do „Detox”
Na czacie siedzi 1199 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości