Współpracujemy przy projekcie badawczym Stowarzyszenia Substytucyjnego Leczenia Uzależnień "MAR" - czytać pierwszy post

...czyli jak podejść do odstawienia i możliwie zminimalizować jego konsekwencje

Moderator: Wszyscy moderatorzy

Posty: 460 Strona 37 z 46
Rejestracja: 2019
  • 572 / 149 / 0

z tego co czytałem wszystkim jak leci przepisuje min.baklofen,cudowny środek na wszystkie uzależnienia ?
Rejestracja: 2019
  • 279 / 94 / 0

Próbuję się umówić ponownie i spróbować jednak całej gamy leków. Pod naporem dobrych opinii pomyślałem, że może ta cała gama leków oraz podobieństwo substancji między użytkownikami wynika z próby dostosowania ich tak, aby wchodziły w najmniej możliwie interakcji z narkotykami. Bo użytkownicy i tak pewnie będą ćpać w trakcie leczenia, więc może nie powinny to być idealnie dopasowane, różne dla każdego leki, a po prostu najmniej niebezpieczne?

Myślałem, myślałem, aż uznałem, że u mnie to słabo pasuje, gdyż o przygodach z MDMA i DXM p. doktor wiedział, przepisując mi np. metylofenidat.

Chciałbym jednak poprosić kogoś mądrzejszego w temacie o przyjrzenie się temu. Czy najczęściej przepisywane leki przez naszego dobroczyńcę mocno odbiegają od średniej, jeśli chodzi o ilość interakcji z narkotykami i wpływu na podobne układy w organizmie.

Wszystko, co chcielibyście wiedzieć o ayahuasce

W ciągu ostatniej dekady nastąpiła ogromna zmiana w amerykańskiej polityce dotyczącej marihuany. Możliwe, że to zapowiedź tego, co może stać się z innymi środkami psychoaktywnymi, które obecnie są zakazane. Publikujemy fragment książki „Gdy rośliny śnią. Ayahuasca, amazoński szamanizm i ogólnoświatowy renesans psychodeliczny”.

Badanie pokazuje, że konsumenci mają pozytywne opinie na temat legalnej marihuany

Opublikowane niedawno badanie postaw konsumentów wykazało, że mieszkańcy stanów z legalną marihuaną mają pozytywną opinię na temat rynku regulowanego. Wyniki Badania, „Opinia konsumentów na temat„ legalnej ”i„ nielegalnej ”konopi indyjskich w stanach USA z legalną sprzedażą marihuany” została opublikowana w Internecie w zeszłym miesiącu przed publikacją badania w czasopiśmie Wciągające zachowania na początku przyszłego roku.
Rejestracja: 2016
  • 2844 / 785 / 0

Jak wypada wypisywanie takich dawek propranololu przy stymulantach typu MPH? Chyba szkodzi. Czekam na odp. dex kiedyś opisywał. Czy profesor zakłada, że dany użytkownik może wrócić do czystej amfy i rozwalić sobie serce? W karetkach również walą propranolol po stimach, pochodnych amf i nic sobie z tego nie robią.

Liczę na bardzo indywidualne podejście, gdyż praktycznie przejawiam same objawy negatywne schizofrenii (opisane jako "wyraźne") i nieremitowalną depresję od lat. Epizodu schizofrenicznego nie miałam od 5-ciu lat.
Brałam chyba wszystko co można łykać w PL u lekarzy starej daty, o których rzetelność dba NFZ.
MPH służy mi niesamowicie dobrze, w końcu mogę odwiedzać rodzinę i znajomych, realizować plany, koncentrować się na pojedynczych zajęciach bez efektu multitaskingu, a przede wszystkim WSTAWAĆ z ŁÓŻKA. Połączenie z wenlafaksyną jest ok.
Sama wenlafaksyna to dla mnie głównie senność i leżenie w łóżku 18h na dobę.
Lekarz prywatny przerywając udaną jeśli chodzi o odporność na stres i energię kurację selegiliną - "robiąc wszystko co w jego mocy", a jednocześnie wedle powiedzenia "zamienił stryjek siekierkę na kijek" - na wenlafaksynę, po której cały czas myślę o udaniu się do łóżka pijanym krokiem. Sam lekarz określił ten stan jako "niezły", oczywiście przez pryzmat zaawansowania choroby. Dla mnie jest to stan nie do przyjęcia, leżąc popadam w desperację, co kończy się atakami gniewu. Tak, być może takim jestem beznadziejnym przypadkiem...
Szukając samemu rozwiązań, okazuje się, że mogę poczuć się prawie, że normalnie, tylko niestety jest to w PL procedura przeciwwskazana i ostatecznie zdobycie LEKÓW na moją chorobę byłoby bardzo drogie i nielegalne, natomiast lekarze wolą chronić swoją dupę.

Pan profesor Gorzelańczyk. Niezły z niego eksperymentator i łebski psychiatra z tego co słyszałam. Stawiam na nowoczesne podejście, napisałam e-maila i liczę na odpowiedź.
Rejestracja: 2010
  • 1512 / 103 / 34

Przecież on przepisuje ten sam zestaw wszystkim jak leci.
Rejestracja: 2016
  • 2844 / 785 / 0

No to niech pisze, nawet schizofreniczce, tym lepiej właśnie, a podlizać się zawsze można, lepiej tego niż @NegatywneWibracje na pewno nie zrobię. "Indywidualne podejście" :-D Już marzę o ciągach na baklofenie nie będąc alkoholiczką, szczególnie jeździe samochodem po nim. Kto jest na tyle odważny, że ryje sobie bebechy biorąc cały zestaw?

Najważniejsze, że światły człowiek i potrafi wypisać nie trzęsąc gaciami.
Rejestracja: 2008
Użytkownik zbanowany
  • 1161 / 121 / 0

31 lipca 2020wildwolf pisze:
Przecież on przepisuje ten sam zestaw wszystkim jak leci.
Może to uniwersalny miks na niećpanie?
Rejestracja: 2016
  • 2844 / 785 / 0

Dla ultra-politoksykomana, który uwielbia wszystkie grupy substancji, brakuje jeszcze CBD, makowca i kawy rozpuszczalnej pół na pół z mlekiem.
Rejestracja: 2010
  • 307 / 62 / 0

31 lipca 2020wildwolf pisze:
Przecież on przepisuje ten sam zestaw wszystkim jak leci.
Mylisz się
Rejestracja: 2014
  • 3443 / 421 / 0

Profesor juz tutaj chyba nie zagląda.

@misspill Nie przypisuje tego zestawu każdemu.
Poza tym to ja dostałem baklofenu 5mg-5mg-10mg na ból kręgosłupa. To są minimalne dawki,chyba większość bierze takie lub ciut większe. Ja swoich nie odczuwalem w ogóle. Jednak postanowilem odstawić baklo i akamprozat bo nie chce brać przewlekle lekow ktore dzialaja na gaba bezpośrednio. Wystarczy że rok biore prege. Zostaly mi 3 leki od profesora paro(której mam już dość,jak się nie rozkręci za niedługo to nie wytrzymam chyba i zrezygnuje z leczenia),trazodon(swietnie sprawdził się na bezsennosc) i propranolol(nawet ze czuc jakieś działanie przeciwlekowe).
Rejestracja: 2017
  • 6261 / 1104 / 2

28 lipca 2020NegatywneWibracje pisze:

Nam, w polskich warunkach patrzy się na takie rozpiski z wielkimi oczami, mi natomiast... przypominają standardy raczej Amerykańskie. Chlew obsrany gównem i recepta na parokse? To wam źle. Zapisują wam rozpiskę jak rasowym wrakom w JUESEJU? Też źle. Zawsze źle, kurwa, ja wy mnie denerwujecie.
Gdyby ta ameryka i jej standardy były takie zajebiste to byłby to piękny kraj a ludzie szczesliwi.
A tymczasem mają tam bajzel jak ta lala.

Ich cechą jest gigantyzm. Muszą być najwieksi, mieć najwięcej, jeść najwięcej itd.
Ja to przerabiałem jakieś 15 lat temu jak z USA przychodziła nmoda na tony suplementów, anabolików i ptohormonow ;)
Słabe to było, bo rozpiski nie obejmowały zdrowia pacjentów a puchnięcie portfelu sklepikarza/dystrybutora.
Posty: 460 Strona 37 z 46
Wróć do „Detox”
Na czacie siedzi 1488 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: szczypior_2005 i 1 gość