Wjebaliście kogoś w dragi?

Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.

Moderator: Wszyscy moderatorzy

Posty: 581 Strona 58 z 59
Rejestracja: 2019
  • 7 / 2 / 0

Jednego zioma w skuna(3 lata z nim jarałem), żałuje, bo przyczyniłem się do tego, że teraz może i nie jara ale chleje do odciny.
Drugiego zioma w twarde, nie wiem czy wjebałem ale napewno w wiekszym stopniu się przyczyniłem. Spotkałem go ostatnio to, aż mi się smutno zrobiło.

Raz mi się udało odwieść innego zioma od twardych i nie wjebał się w nie ale jara.
Rejestracja: 2019
  • 61 / 7 / 5

Była babę w rc benzo. I poniekąd nie jest mi żal jej. Próbując oszukać ćpuna trzeba się liczyć z konsekwencjami :))

Pax narca: Meksyk o krok od legalizacji marihuany. Jak sytuacja wygląda w Europie?

Meksyk już niedługo może stać się trzecim krajem na świecie, w którym rekreacyjny użytek marihuany będzie legalny. Grupę tę uzupełniają kolejne amerykańskie stany, chociaż prawo federalne USA nadal tego zabrania. Europa skupia się na dekryminalizacji, czyli zmniejszaniu wymiaru kary za posiadanie substancji uznawanej za nielegalną. W Polsce nad pakietem ustaw w tej sprawie pracuje grupa parlamentarna.

Z parku prosto za kratki… Kolejne uderzenie w biznes dopalaczy

Wielodniowa wcześniejsza praca operacyjna przyniosła efekty, a wrocławscy policjanci zatrzymali w Parku Tołpy, 43-latka i jego 26-letnią towarzyszkę. Zarówno mężczyzna, jak i jego partnerka, posiadali przy sobie środki zabronione ustawą o przeciwdziałaniu narkomanii.
Rejestracja: 2016
  • 936 / 113 / 0

ja nikogo nie wjebałem,

pokazałem tylko alternatywy do alkoholu, (miękkie narkotyki) dalej każdy ma swój rozum i wolną wolę

nigdy nikomu nie wkładałem na siłę do ryja, nie naciskałem jak ktoś nie chciał.

Tylko dawałem rzetelne informacje, na temat redukcji szkód, dawkowania, ogólnego bhp ćpania

rozmawiałem o zagrożeniach i niebezpieczeństwach
Rejestracja: 2017
  • 664 / 60 / 0

19 listopada 2019Ankaaa pisze:
07 listopada 2019Mefistofeles1945 pisze:
Kilka razy ot kolezensko po pasku osobom ktore juz to robily ale nie cpaja i nie sa wjebane.
to bardzo dobrze, kogos nie namawiasz, ale w sumie to chcialam Ci powiedziec, ze w koncu masz pasujacy avatar %-D
Zmienilem go specjalnie dla Ciebie :*
Rejestracja: 2018
Użytkownik zbanowany
  • 1192 / 419 / 0

NIE,.
Rejestracja: 2009
  • 1011 / 110 / 3

Nie bo nie lubie czestować znaczy tam kogoś kto mnie poczestował kiedys to ok ale to juz sam na ogol tez jest wjebany a inacze to nie daje a co mnie kto daje?
Rejestracja: 2018
  • 2203 / 706 / 0

Apdejt. Z tych osób jedna chyba nie żyje, jedna wali fetę i lata z trawą. No i jeszcze był typek co zaczął pośrednio dzięki mnie walić speedballe a potem się chciał wyhuśtać. Chyba jestem złym człowiekiem, ale oni też do świętych nie należą.
Rejestracja: 2021
Użytkownik nieaktywny
  • 78 / 6 / 0

Ja swojego niegdysiejszego przyjaciela zaznajomiłem z trawą i speedem. Było to z 10 lat wstecz, po dziś dzień jest zaawansowanym konsumentem, ja zaś obu substancji nie tykam. Czy mam wyrzuty? Zero.

Jakbym się dowiedział, że przedawkował ścierwo nic by to nie zmieniło. Benzo tak wyprało mnie z uczuć, że już nawet na "Królu Lwie" nie uronię łzy. Zresztą miał chłopak w chuj lat by przestać. Przyjdzie kiedyś taki dzień, że ktoś przywiezie miłośnikom amfetaminy czyściocha, a jest ich trochę, w sumie to chyba znam więcej walących niż nie walących, nie świadczy to dobrze o mnie, ale wystarczy mi fakt, że ja ścierwa nie tykam. To co walą na co dzień podejrzewam obok czyściocha nie leżało, chyba że w trakcie żenienia. I trafi się kiedyś taki czyścioch co to da do refleksji paroma zapaściami owym koneserom.

Nie mówię jestem święty, trochę tego przerobiłem, w porę jednak wyrzuciłem ten syf z menu.

_____________

Teraz mi się w sumie przypomniał kumpel, który wjebał mnie w benzo. Nie powinien tego robić znając moje skłonności do używek. Nie ma go wśród nas. Dobry chłopak był, ale za bardzo zapijał benzole alko, pikawa nie wytrzymała.
Rejestracja: 2020
  • 249 / 73 / 0

Nie. Czekam na uczniów, zapisujcie się szybko, ilość miejsc ograniczona.
Rejestracja: 2019
  • 181 / 25 / 0

Kilku znajomym po raz pierwszy dałam ketony. No i moja przyjaciółka niegdyś ćpała raz na rok (nie licząc jarania, bo to robi codziennie), teraz właściwie co weekend wali ze mną kreski. Chociaż szczerze nie uważam, żeby można dorosłą osobę "wjebać" w ćpanie. To jest każdego indywidualny wybór. Sami podejmujemy decyzję czy chcemy ćpać czy nie. Nie można obarczać za to winą kogoś innego poza samym sobą. Ja nie mówię nigdy, że ćpam przez kogoś, bo ktoś dał mi pierwszy raz którąś substancję. Wjebałam się sama, mogę mieć pretensje jedynie do siebie. No ale nie mam.
Posty: 581 Strona 58 z 59
Wróć do „Substancje psychoaktywne a człowiek”
Na czacie siedzi 2261 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nasciak i 2 gości