Ashwaganda (Withania somnifera) - wątek ogólny

Dział służący dyskusji o pozostałych odmianach roślin, np. afrodyzjakach, ziołach snu, czy ziołach o właściwościach uspokajających i sedatywnych.

Moderatorzy: Wszyscy moderatorzy, Magiczny Ogród

Posty: 183 Strona 17 z 19
Rejestracja: 2017
  • 3088 / 1036 / 0


@tracershy
Absolutnie nie polecam ponieważ Ashwaganda dziala na serotonine i wenlafaksyna tez.
Uwazaj i zastanów się 2x naprawdę .
Rejestracja: 2017
  • 20 / 1 / 0


W takim razie nie wiem czy nie odłożę w czasie stosowania wenlafaksyny bo chciałbym mimo wszystko dokończyć serię z ashwagandhą. Już po kilku dniach czuję że to zioło wyraźnie uspokaja, ale niestety nie wpływa na bezsenność na co trochę liczyłem.

Organizatorzy imprez opisują najdziwniejsze sposoby szmuglowania na nie narkotyków

Jeśli jest jakaś zasada, która nagminnie łamana jest we wszystkich klubach, barach i na festiwalach muzycznych, z pewnością będzie nią ta dotycząca narkotyków i zakazu i ich wnoszenia...

„Wysoki sądzie, byłem pijany i… nic nie pamiętam”. Czy takie wytłumaczenie może przekonać sąd?

W dalszym ciągu zdarza się usłyszeć, że stan upojenia jest okolicznością łagodzącą. Alkohol a wina w prawie karnym.
Rejestracja: 2013
  • 1842 / 177 / 0


Ta Ashwaganda chyba coś mi nie służy. Prócz tego, że ospały jestem, to coś często boli mnie głowa od kiedy zacząłem ją przyjmować. Może się rozkręci i ustabilizuje jeszcze, zobaczymy. Będę do niej teraz przyjmował Bacopa Monnieri. Jak łączyłem z Maca to miałem wrażenie, że te dwie substancje się ze sobą gryzą, i Maca odstawiłem na razie.
Rejestracja: 2009
  • 510 / 34 / 0


Przereklamowane to to, lekko uspokajało ale spać nie spałem raczej po tym. Ale pamiętam że jak jeszcze ćpałem leki i łączyłem z ashwą to fajnie klepało niezły odlot w miare był, choć czytałem później że nie wolno robić takich mixów
Rejestracja: 2018
  • 983 / 140 / 0


Muszę nadmienić że cięty korzeń jest 3 tysiące razy lepszy niż Ashwa mielona, na allegro można kupić pół kilo za 8 dych, firma z Hajnówki, polecam, a 100 gram mielonego korzenia kosztuje do 3 dych nawet, ale działanie naparu z ciętej ashwagandhy ma dużo wyrazniejsze działanie, długie, płynne w przebiegu i ciężko jest się rozkojarzyć na tym uspokojeniu, przynajmniej ja mam takie spostrzeżenia, a już kilka dni testuję cięty korzeń.
Rejestracja: 2016
  • 141 / 1 / 0


VERBALHOLOGRAM pisze:
Muszę nadmienić że cięty korzeń jest 3 tysiące razy lepszy niż Ashwa mielona, na allegro można kupić pół kilo za 8 dych, firma z Hajnówki, polecam, a 100 gram mielonego korzenia kosztuje do 3 dych nawet, ale działanie naparu z ciętej ashwagandhy ma dużo wyrazniejsze działanie, długie, płynne w przebiegu i ciężko jest się rozkojarzyć na tym uspokojeniu, przynajmniej ja mam takie spostrzeżenia, a już kilka dni testuję cięty korzeń.
Dzięki za info, kiedyś brałem regularnie i dawało całkiem fajne efekty, ale wszystko zeżarłem i od tamtej pory nie kupiłem
Rejestracja: 2018
  • 195 / 13 / 0


15 marca 2019Terence pisze:
Jakie cykle stosujecie? Ja stosuję po 3 msc ashwe, mace i rhodiole na przemian. Ashwa ma chyba najlepsze efekty na mnie. Można te suple mieszać?
Ja mieszam Mace z Ashwą. Fajne połączenie.
Rejestracja: 2018
  • 1138 / 174 / 7


Maca rano przed posiłkiem, ashwagandha wieczorem. U mnie to połączenie sprawdza się bardzo dobrze, choć zdecydowanie więcej zasług muszę przypisać macy. Różeńca na razie nie biorę, nie zauważyłem, żeby działał na mnie jakoś dobrze i nie odczułem odstawienia. Po wakacjach może do niego wrócę, choć mam w planach włączenie bacopa monnieri najpierw.
Rejestracja: 2018
  • 18 / / 0


W moje ręce wpadł wyciąg z korzenia ashwy standaryzowany min. 7% witanolidów, ma generalnie przywrócić mi chęci do działania jak i łagodzić stany lękowe/nerwicowe

Mój codzienny zestaw leczniczy przepisany przez psychiatrę wygląda teraz tak
- klonazepam 3x 1mg (powolne odstawianie po prawie rocznym ciągu)
- Pregabalina 1x 75mg rano na stabilizację, fajnie tłumi lęki społeczne, za tydzień zwiększam do 150mg
- Propranolol 1x 10mg rano bo czasami serce przypomina o swoim istnieniu w stresujących sytuacjach, chyba za dużo stimów leciało kiedyś

Jeszcze 50mg kwetiapiny przed snem

Z supli biorę witaminki z grupy B i magnez na odbudowę OUN, osobno do tego 5-htp jako że ostro nadwyrężyłem zapasy serotoniny w ostatnich miesiącach i piracetam na poprawę funkcji poznawczych

Teraz PYTANIE: Czy ashwa może prowadzić do jakichkolwiek negatywnych interakcji, czy idealnie wpasuje się do rzeczy, które już biorę? Ostatni raz brałem ją kilka lat tam, w prochu prosto z Indii i pamiętam, że fajnie działała na motywację i podbijała zauważalnie ogólne chęci do życia ale wtedy byłem w lepszym stanie ogólnym i nie brałem żadnych leków ani dragów
Rejestracja: 2016
  • 2760 / 611 / 0


Ashwagandha z tego co się orientuję nie kłóci się szczególnie z lekami psychotropowymi, wręcz synergizuje. Wiadomo, że nie zadziała na Ciebie tak jak przed klonazepamem, ale pomysł, by go odstawić pregabaliną i wskoczyć dodatkowo na ashwę jest trafiony! Powodzenia!
Posty: 183 Strona 17 z 19
Wróć do „Inne”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość