Waporyzator - waporyzacja marihuany.

Metodyka, przygotowanie, oraz logistyka gotowania, palenia, lub waporyzacji.

Moderatorzy: Konopia, Psychodeliki

Posty: 746 Strona 57 z 75
Rejestracja: 2018
  • 21 / 2 / 0


Dobra przepraszam mała pomyłka zaszła z mojej strony, nie wiem czym sie kierowałem piszac że bateria trzyma godzinę, ale pisząc tamtego posta to na 100% byłem "Po" :D
Bateria trzyma znacznie dłużej np wczoraj od 21:30 do 1:20 w miedzyczasie ogladałem YT :)
Problem w Fenix mini jest wtedy gdy "popali" się np. rano do około połowy baterii i wieczorem chciałoby się zużyć do końca to jest tak że w kluczowym momencie braknie tej baterii jak już się zaczyna robić fajnie.


Teraz po Świętach albo po nowym roku zainwestuję w stacjonarkę Arizer 6.0 2018r i to dopiero będzie mocne przeżycie :D
Rejestracja: 2015
Użytkownik nieaktywny
  • 1251 / 148 / 0


19 grudnia 2018szmeges pisze:
z tego co palilem to x max v2pro/
szału nie ma
Dobrze, że jednak poczytałem ten temat, biorąc pod uwagę to, że sesja jest rozłożona na wolne upalanie się to nie opłaca się kupować elektrycznego waporyzatora będąc zielnym ćpunem. To bardziej dla leczniczej marihuany, albo palenia stricte rekreacyjnego w stylu familijnym. Aczkolwiek zaryzykuje i kupie sobie ten ręczny na zapalniczke w nadziei, że jednak zastąpi mi lufki, które lubie szybko spalić, redukując przy tym uczucie stresu wywołanego zadymionym pomieszczeniem i przepalonego gardła i pluc %-D

Europejski Raport Narkotykowy 2019 – najważniejsze wnioski

Europejskie Centrum Monitorowania Narkotyków i Narkomanii wypuściło coroczny raport na temat trendów narkotykowych w krajach Unii Europejskiej, Norwegii i Turcji. Oto najważniejsze wnioski.

Pielęgniarki na „haju” - pacjent poczęstowała je tortem z marihuaną

Siostry z Warrington Hospital, zostały poczęstowane tortem w ramach podziękowania od starszego pacjenta...
Rejestracja: 2018
  • 21 / 2 / 0


mery mery to mery mery nie ma różnicy czy medyczna czy nie medyczna, mi lufki zastąpiło ba nawet bongo ! Już się siekiery w kawalerce nie powiesi a to była jakaś masakra z tym dymem, z papierosów zrezygnowałem i nie palę ich od 11 listopada, ostatnio jak mi brakło baterii wieczorem to postanowiłem odpalić bongo i fuj jaki nie dobry ten dym łeeee bo się pożygam jak sobie przypomnę a z wapa to czysta przyjemność poezja smaku w ustach, a do tego stacjonarnego do dokupię sobie tych legalnych ziół na uspokojenie nerwów itp bo życie potrafi być stresujące.

polecam waporyzatory aby się nie truć dymem i dać odpocząć płucom :)
Rejestracja: 2017
  • 234 / 41 / 0


^^
no jak dla mnie szkoda 600pln, ale młody sie uparł na tą zabawke, a teraz wiadra sadzi.
Rejestracja: 2007
  • 378 / 11 / 0


używam vapcap m i powiem tyle - już nie wrócę do klasycznego palenia :)
Rejestracja: 2018
  • 23 / 3 / 0


Wapowanie jest sztos, nie mniej jednak czasem trzeba po prostu spalic klasycznego blancika.
Rejestracja: 2018
  • 21 / 2 / 0


22 grudnia 2018Kommitum pisze:
Wapowanie jest sztos, nie mniej jednak czasem trzeba po prostu spalic klasycznego blancika.
Mi klasyczny blancik nie przeszedłby teraz przez gardło ponieważ wyeliminowałem każdy dym z moich płuc :)
Rejestracja: 2015
  • 724 / 47 / 0


ja również tylko vapo, efektywność przeogromna!
Rejestracja: 2017
  • 220 / 11 / 0


Ja również vapcap od jakiegoś czasu i musze powiedzieć że robi robotę, najwydajniejszy sprzęt do palenia jaki miałem. Do tego bezprzypałowy, i szybki w działaniu, nie to co vapo sesyjne, w sam raz do użytku na codzień
Ale jednak rush z wiadra jest czasem niezastąpiony
Rejestracja: 2018
  • 21 / 2 / 0


25 grudnia 2018Triptamine77 pisze:
Do tego bezprzypałowy, i szybki w działaniu, nie to co vapo sesyjne, w sam raz do użytku na codzień
no co Ty opowiadasz, zanim odpalisz palnik to ja już jestem po dwóch chmurkach i też mam bezprzypałowy sprzęt :)
Posty: 746 Strona 57 z 75
Wróć do „Sposoby konsumpcji”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości