Alkaloid opium - metylowana pochodna morfiny.
Więcej informacji: Kodeina w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 9 • Strona 1 z 1
  • 697 / 197 / 0
Awatar użytkownika
TymekDymek
Kompetentny
Kompetentny

Zdaję sobie sprawę, że to mój przećpany łeb sobie uraja, ale ostatnio coraz częściej czuję zapach tego chujstwa. Dziwnie nazywać to zapachem, jednak czuję to nosem, ale jakbym czuł smak. Nie wąchałem nigdy tych tabletek (XD), choć może kojarzy mi się po prostu z zapachem dwóch paczek rozpuszczonych w pół litra Coli.

Czuję to spontanicznie, w losowych momentach. Z początku myślałem, że pocę się tym gównem, szczególnie że po długim ciągu podczas defekacji, ekskrementy pachną tym specyfikiem. Jednak okazuje się, że nie, bo w okresie abstynencji również spontanicznie zdarza mi się przez kilka sekund, zarówno na zewnątrz jak i w mojej norze, czuć swąd tych białych skurwysynów.

Bliskie mi osoby nie czują tego, nie wyczuwają również w odorze mego potu. To potwierdza jedynie to, co założyłem na początku — to ćpuński łeb tworzy to z powietrza. Wydawałoby się, że domaga się kolejnych dawek, ale nawet kiedy bywałem zajebany w trzy dupy PST, tjokodynem itd. również się to pojawiało. Chociaż wtedy faktycznie mogło to iść z potu.

No nic. Wiecie już o co kaman. Macie tak? Może macie tak z innym specyfikiem? Dyskutujmy.
  • 500 / 137 / 0
Awatar użytkownika

Halucynacje zapachowe, albo to ja nic nie czuję wokół siebie, przecież Thio nawet nie ma wyraźnego zapachu, tylko taki delikatny, nie wiem jak można nim śmierdzieć? A zdarzyło mi się w tym roku walić Thio oporowo przez miesiąc i raczej bym poznała, gdyby coś takiego miało miejsce.

Za to pół roku temu po ciągu na fenta, kiedy jeszcze nie doszłam do tego, że kwas trzeba zneutralizować sodą, to wszystko mi tak śmierdziało tym głupim kwaskiem że o mój Boże. Później zaopatrzyłam się w metanol i sodę i już wszystko git, nie czuję już tego straszliwego ohydnego zapachu, kojarzącego się najbardziej ze skrętem, bo wtedy powielał się i stawał nie do wytrzymania...

Za to zapach wosku z MST bądź Oxy, to jest zapach który z pewnością istnieje i nawet po samym zapachu tabletki bym raczej doszła do tego, czym ona jest. Czasem jak czuję ten zapach po dobrej przerwie, to mnie ciągnie na wymioty... nie takie miłe, to bardziej atrakcje porównywalne z tym, jak się czuję, jak wiem, że za chwilę jednym ciągiem zeżrę 80 tabs Thiocodinów.

Ale jak Ci przeszkadza zapach Thio to się przerzuć na Antka, on ma miły smak i zapach (o ile tam w ogóle istnieje jakiś zapach, nie jestem pewna), gorzki i niedobry, ale ja tam lubię, w porównaniu do Thio to daje dobre wrażenia, "szlachetny" jest wręcz, można powiedzieć. Da się nauczyć go lubić po bardzo wielu razach (po setkach razy).

Natomiast najohydniejsze na świecie, co próbowałam, to były retardy tramadolu 200mg. O mój Boże FUJ. Chociaż tutaj akurat główny zarzut to smak, ale zapach też, choć już go na szczęście nawet nie pamiętam, nie potrafię dobrze opisać czy przywołać.
Pamiętaj, opiowraku
O pięknym kwiecie maku
I morfinie
Niech ci prześwieca przez palce
Świt w tej straszliwej walce
Albo zginiesz
  • 1825 / 261 / 0
Awatar użytkownika

Byle jakie skojarzenie z syntetyczną słodką truskawką syropu, powodowało u mnie przez dłuższy czas po odstawieniu coś w rodzaju odruchu wymiotnego, na dodatek połączonegp z depresją, jakby sam zmysł węchu i smaku miał wywołać działanie i powrót do spożycia.
Należy się zmieniać by jakim jest się pozostać
Aby zostać trzeba problemom sprostać
Ciągle się zmieniam tą samą mam postać
  • 1187 / 200 / 32
Awatar użytkownika
Klamm
NeuroGroove
NeuroGroove

Nic takiego nie zaobserwowałem, nie wyczułem. Myślę, że jest jak zakładasz, wkręcasz to sobie.

To co ja mam: jak thio widzę, to mnie wstrząsa obrzydzenie. fuj.
Kto pisze, ten pamięta! Pisząc dla NeuroGroove.info nie tylko nie zapomnisz swoich doświadczeń z substancjami odmieniającymi świadomość, ale również powierzysz je pamięci tysięcy czytelników. Wiesz, co to oznacza? Pisz!
  • 137 / 18 / 0
fanfik
Kompetentny
Kompetentny

Jest taki objaw, gdy mózg podświadomie tego pragnie. Np alkoholicy często czują zapach alkoholu gdy akurat nie piją.
Nie miałem nigdy tak, że w czasie ćpania czułem zapachy konkretnych narko. (nawet w abstynencji od opio to przychodziły objawy skrętopodobne, a nie zapachy). Ale tu stwierdzam, że może być to właśnie pot czy zapach z ust.
  • 34 / 1 / 0
Awatar użytkownika

Na pewno tak miałem, ale nie przywiązałem do tego uwagi.

Za to czułem zapach 3cmc (w sumie zapach wszystkich tych kryształów) jak sobie losowo obok jakiegoś typa przeszedłem. To nie było od niego, po prostu losowo poczułem ten specyficznie chemiczny zapach/smak.
  • 1825 / 261 / 0
Awatar użytkownika

Jak bakałem skuna, takie agresywne topy z pyłkiem, tzw holendry, to zapach każdej prawie rośliny modulował mi się na zapach konopii.
Raz jak gostek opowiadał że czuje od siebie sam jak wali od niego skunem, to był łach że nawet POT to od tyłu TOP.
Jeszcze, ja jak kilka razy powąchałem własne skarpety przed wrzuceniem do prania to zaiwaniały grzybami, konkretnie łysiczką naszą polską, a znam zapach suszonych grzybów bo kiedyś suszyłem w swoim pokoju w szafce.
Piję do tego że toksyny, zwłaszcza syntetyczne mogą być wypacane i stąd ten niekoniecznie halucynacyjny flashback.
Należy się zmieniać by jakim jest się pozostać
Aby zostać trzeba problemom sprostać
Ciągle się zmieniam tą samą mam postać
  • 17 / 6 / 0
Awatar użytkownika

Też czuje zapach w postaci smaku thiocodinu w mordzie od czasu do czas (zabawnie to brzmi ale wiadomo o co chodzi). Po prostu kolejna oznaka solidnego psychicznego wjebania %-D Ostatnio mam też tak z zapachem kotka ale o wiele rzadziej, gdyż iż ponieważ koda dalej jest moją main substancją.
Świat się zmienia, słońce zachodzi a wódka się kończy.
  • 1825 / 261 / 0
Awatar użytkownika

To coś jak ja po wypiciu samej coli z czystej szklanki, w której piłem około miesiąc temu drinka z wódki, czułem posmak wódki.
Należy się zmieniać by jakim jest się pozostać
Aby zostać trzeba problemom sprostać
Ciągle się zmieniam tą samą mam postać
ODPOWIEDZ
Posty: 9 • Strona 1 z 1
Artykuły
Newsy
[img]
Jacht z kokainą o wartości 80 milionów funtów zmierzał w stronę Wielkiej Brytanii

Prawie tona „narkotyku klasy A” została znaleziona na jachcie płynącym z wysp karaibskich do Wielkiej Brytanii. Jej rynkowa wartość została oszacowana na 80 milionów funtów.

[img]
Handel narkotykami: Rynek odporny na COVID-19. Coraz większe obroty w internecie

Dynamika rynku handlu narkotykami po krótkim spadku w początkowym okresie pandemii COVID-19 szybko dostosowała się do nowych realiów, wynika z opublikowanego w czwartek (24 czerwca) przez Biuro Narodów Zjednoczonych ds. Narkotyków i Przestępczości (UNODC) nowego Światowego Raportu o Narkotykach.

[img]
Meksyk: Sąd Najwyższy zdepenalizował rekreacyjne spożycie marihuany

Sąd Najwyższy zdepenalizował w poniedziałek rekreacyjne spożycie marihuany przez dorosłych. Za zalegalizowaniem używki głosowało 8 spośród 11 sędziów. SN po raz kolejny zajął się tą sprawą, jako że Kongres nie zdołał przyjąć stosownej ustawy przed 30 kwietnia.