Luźne dyskusje na tematy związane z substancjami psychoaktywnymi.
ODPOWIEDZ
Posty: 18 • Strona 1 z 2
  • 472 / 132 / 0
Awatar użytkownika

Ogólnie sprawa taka: zakładamy zupełnie teoretycznie i nielogicznie, że musicie wybrać jedną substancję, z wszystkimi jej wadami i zaletami, aby brać ją do końca życia.

Może to być lek, narkotyk... cokolwiek. Jednak ta substancja miałaby Wam towarzyszyć do końca dni, dość często, wręcz bardzo często.

Proszę tutaj nie rozkładać na czynniki pierwsze tego, czemu miałoby tak być - po prostu z góry przyjmujemy takie założenie, że musimy coś wybrać, coś chemicznego żeby nam towarzyszyło i później żyć z konsekwencjami tego wyboru, nie mogąc się uwolnić, tylko musząc kitłasić w tym motłochu, a pojęcie odstawienie w tym przypadku nie istnieje.

Na co byście się zdecydowali i dlaczego?
Pamiętaj, opiowraku
O pięknym kwiecie maku
I morfinie
Niech ci prześwieca przez palce
Świt w tej straszliwej walce
Albo zginiesz
  • 19 / 3 / 0
Awatar użytkownika

"Ucieknijmy razem do świata bez narkotyków" 🥴
Chyba feta - żeby raz na jakiś czas wspomóc się po nieprzespanej nocy a rekreacyjnie poczuć lekką euforię,bez wielkich efektów ubocznych przy rozsądnym braniu.

A jeśli miałoby wyglądać to tak restrykcyjne jak mówisz,czyli branie bardzo często, ze wszystkimi negatywnymi aspektami to oczywiście wybrałbym mj.
  • 294 / 10 / 0
Awatar użytkownika

Sok z czarnej porzeczki zdecydowanie. Ciężko jest mi sobie wyobrazić sytuację w której by się nie przydał
Online
  • 1669 / 243 / 0
Awatar użytkownika

Tabaka....cztery razy po dwa razy, osiem razy raz po raz, o północy ze dwa razy i nad ranem jeszcze raz.

i nie chodzi tu w stu procentach o nikotynę...to tylko składnik całej otoczki....
Należy się zmieniać by jakim jest się pozostać
Aby zostać trzeba problemom sprostać
Ciągle się zmieniam tą samą mam postać
  • 3803 / 498 / 0
Awatar użytkownika

Ciężko by było wybrać coś konkretnego tak żeby to przyjmować na codzień bądź bardzo często bo to by miało destrukcyjny bardzo wpływ na psychikę i funcjonowanie w społeczeństwie. Wybrałbym kofeine która i tak nadużywam.
"Only God can Judge me"
  • 43 / 3 / 0

Jak sobie teraz tak myśle to chyba byłaby to nikotyna. Choć pale już jakiś czas i jestem strasznie uzależniony to i tak nie wyobrażam sobie palić do końca życia, sam nie wiem czemu chyba boje się przedwczesnej śmierci.
  • 33 / / 0

Również marihuana :)
Uwaga! Użytkownik Epicaro nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 18 • Strona 1 z 2
Newsy
[img]
Jacht z kokainą o wartości 80 milionów funtów zmierzał w stronę Wielkiej Brytanii

Prawie tona „narkotyku klasy A” została znaleziona na jachcie płynącym z wysp karaibskich do Wielkiej Brytanii. Jej rynkowa wartość została oszacowana na 80 milionów funtów.

[img]
Handel narkotykami: Rynek odporny na COVID-19. Coraz większe obroty w internecie

Dynamika rynku handlu narkotykami po krótkim spadku w początkowym okresie pandemii COVID-19 szybko dostosowała się do nowych realiów, wynika z opublikowanego w czwartek (24 czerwca) przez Biuro Narodów Zjednoczonych ds. Narkotyków i Przestępczości (UNODC) nowego Światowego Raportu o Narkotykach.

[img]
Meksyk: Sąd Najwyższy zdepenalizował rekreacyjne spożycie marihuany

Sąd Najwyższy zdepenalizował w poniedziałek rekreacyjne spożycie marihuany przez dorosłych. Za zalegalizowaniem używki głosowało 8 spośród 11 sędziów. SN po raz kolejny zajął się tą sprawą, jako że Kongres nie zdołał przyjąć stosownej ustawy przed 30 kwietnia.