uprawa na dworze lub w szklarni poprzez użycie specjalnych technik
ODPOWIEDZ
Posty: 122 • Strona 12 z 13
  • 175 / 22 / 0

A co zamierasz odpierdolić na flo, jeśli mogę zapytać, bo szukam inspiracji? Dedykowany nawóz? Ja mam w tym roku ograniczony budżet, więc kupię chyba burze kwiatów. Herbatka z bananów coś daje, Twoim zdaniem? Dawałeś ją pod koniec kwitnienia, czy jako dodatek na zmianę z innym nawozem?
Uwaga! Użytkownik cancelotti nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 11193 / 2116 / 0
Awatar użytkownika
jezus_chytrus
Kompetentny
Kompetentny

O kwitnieniu w ogóle nie myślę, bo nie wybrałem jeszcze nawet nawozu na wzrost (dla sztuk, którym nie wsadziłem po 2 tabletki BioTabs).
Taki Plagron Bloom kosztuje 34 zł za litra https://allegro.pl/oferta/plagron-terra ... nREALw_wcB co daje 200 L wody z pełną dawką nawozu. Nie sugeruję, że to super nawóz, bo nigdy nie używałem, ale sam się nad Plagronem zastanawiam.

Herbatkę z banana (całego) dawałem w ostatnich 2 tygodniach przed kosą. Jak wymierne jest jej działanie - nie mam pojęcia, bo do takich stwierdzeń potrzeba dużo więcej sezonów doświadczenia. Teoretycznie jest to pożywka bogata w Potas więc powinna. Nie mam tylko zielonego pojęcia, jak szybko ta pożywka staje się przyswajalna dla krzaków. Jeśli wcześniej bakterie muszą to "przerobić" na formę przyswajalną, to wtedy pewnie niewiele. Ją poleca wiele osób, ale to może być na zasadzie "dowiedziałem się o niej, użyłem, było w sumie spoko więc polecam innym".

Qlop kiedyś znalazł dobrze zapowiadający się nawóz - https://allegro.pl/oferta/florovit-nawo ... Y4EALw_wcB - do podsypywania więc w sam raz na Twoją strategię. NPK 4-11-24 więc bardzo dobre proporcje.
  • 175 / 22 / 0

Czaję. Skoro Twój out jest już nie tak budżetowy, jak dawniej to pewnie pójdziesz w mineralne pokarmy. Ja na węg lałem gnojówkę z pokrzyw, ale później czytałem sprzeczne opinie na jej temat. Jedni pisali ze sztos inni z kolei, że azotu to tam za wiele nie ma. Na plus na pewno to, że raczej nie idzie nią zaszkodzić, a po moich widzę, że specjalnie w górę nie poszły.
Cóż będę lał naprzemiennie bananem i chyba kupię tego florovita. Na koniec pojade samym bananem, bo po nim raczej nie trzeba flushować. I może smak będzie nawet lepszy, tj na chłopski rozum powinien być.
Uwaga! Użytkownik cancelotti nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 11193 / 2116 / 0
Awatar użytkownika
jezus_chytrus
Kompetentny
Kompetentny

Na smak raczej nie wpływa - przynajmniej ja nie zauważyłem bananowych "nut".
Są jakieś preparaty na koniec kwitnienia, które poprawiają smak, ale swoje kosztują.

Ja poza tymi tabletkami, zamierzam poeksperymentować z jakimiś dedykowanymi nawozami w rozsądnej cenie.

A dziś temperatura osiągnęła apogeum - nie można wytrzymać nawet w mieszkaniu. Mimo to pójdę na spot, żeby sprawdzić, co jest grane. Przeniósłbym je do cienia, ale to za dużo zachodu + te smart poty przy podnoszeniu nieco ruszają ziemią i nie chciałbym korzeniu uszkodzić.
Popełniłem chyba błąd w zeszły weekend, bo lałem im wody dość regularnie, a podobno nie powinno się.
  • 11193 / 2116 / 0
Awatar użytkownika
jezus_chytrus
Kompetentny
Kompetentny

Zjarałem dziś bongo i rozkminiłem, skąd te popalenia. Wspólnym mianownikiem była woda na roślinach i lampa w bardzo krótkim czasie. Za pierwszym razem była to rosa (akurat wbiegłem po 6 na spot przy okazji biegania - nie strzepałem, bo nie pomyślałem), a za drugim razem krótka burza, po której najbardziej nasłonecznione sezony nie miały czasu wyschnąć i słońce popaliło je jak ogniem.
Nowe doświadczenie i nowa wiedza. Za pierwszym razem mogłem temu zapobiec, za drugim już nie.

Mimo to roślinki idą w miarę dynamicznie, jak na te warunki. Jeszcze 1 dzień i ma być zdecydowanie lepiej.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
  • 175 / 22 / 0

Byłem dziś w tajemniczym ogrodzie i mam Lipkę. Jeden automacik posadzony z mojej głupoty w gruncie tamtejszym, a ten grunt to jakiś żwir i odrobina workowanej, ma żółte liście z brązowymi plamami. Dziś podsypalem go nawozem, który znalazłem w garażu NPK 4-6-11, i podlałem jakimś 0.7l.
Czytalem o niedoborach i może to być potas, bór albo coś tam jeszcze.
Martwi mnie to, bo wpływu na glebę już nie mam i muszę to wyprostować nawozami.
Myślicie, że to podsypanie tym nawozem dzisiejszym trochę, to naprawi? Druga w donicy sporo poszła do góry ale ona jest w donicy i ma swój klimat.
Z tej małej będzie przysłowiowa piątka jeśli w ogóle przeżyje.
Muszę jeszcze dziś zrobić drugi kurs bo zabrałem jedynie 1.5l na dwie sądząc, że mają jeszcze wilgotno.
Uwaga! Użytkownik cancelotti nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 11193 / 2116 / 0
Awatar użytkownika
jezus_chytrus
Kompetentny
Kompetentny

W niedobory takich rzeczy, jak Bor nie wierzę : D Musiałbyś pokazać foto.

Ja z kolei mam to coś - te białe, jasne kropki. Kompletnie niczego tam nie widzę i te plamki zwyczajnie sobie są. Mam problem z miniarkami, ale one robią tunele. Może to też jest ślad po nich? Ktoś widział kiedyś coś takiego?
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
  • 1424 / 66 / 0
Awatar użytkownika
Scone
Kompetentny
Kompetentny

Panowie, czy komuś zładły kiedyś roślinę sarny, albo dziki?
Łodyga była równo zagojona, jakby ktoś ją przeciął. Raz tylko zjadła mi sarna i wydać było szarpanie, a ten ślad był równy. Wygląda jak obcięta, ale wątpię, żeby to był człowiek bo nie ruszył reszty, a poza tym tam prawie nie było topków, dopiero się zaczynał flowering, więc nie będzie co palić. Raczej gdyby to nawet był debil, to by wziął całą roślinę, a dwa z ok. 4-6 preflowerów zostały. To dla mnie ważne, żeby sprawdzić co to mogło być, bo o ile z dzikiem jestem w stanie jakoś sobie poradzić, o tyle problem byłby duży z człowiekiem.

Canelotti, jak chcesz się bawić w uprawę, to kup jakiś normalny nawóz, a nie lejesz byle co. W fazie wzrostu głównie potrzebują azotu, a tam masz głównie potas i możesz go przedawkować - zwłaszcza, że automaty nie lubią przenawożenia.
Prawdopodobnie masz złe pH ziemii. Najlepiej zainwestować te kilkadziesiąt złotych i kupić chociaż jakąś normalną ziemię z ogrodniczego, a nawozy też kupisz koło 25 zł. Wspomniany Plagron jest dobry,
LSD - Piękna i Bestia
  • 11193 / 2116 / 0
Awatar użytkownika
jezus_chytrus
Kompetentny
Kompetentny

Jest ucięte równo, jak sekatorem? Jak twarda była w tym miejscu łodyga? Zdrewniała już? Jeśli tak, to moim zdaniem nie ma opcji, że to jakiś sarna, czy dzik. One jeśli wyrządzają szkody, to innego rodzaju. Mogą tak zryć pod krzakiem, że praktycznie go wykopią (miałem taki przypadek), ale o jedzeniu konopi nie słyszałem.
Sarny miałem na innych spotach, ale nigdy nie dzióbnęły nic. Jeśli dzióbią, to raczej końcówki pędów - najlepsze.
Nie wiesz, co człowiekiem mogło motywować. Może znalazł i postanowić uciąć, żeby sobie obejrzeć. Wyrzucił 20 metrów dalej (bo już się naoglądał). Trudno powiedzieć....

Dobrą ziemię (w sensie na oko) znalazłem w Auchan. Taka z pomidorami na worku i napisem "Bio" za 9 zł (5 L). Wygląda bardzo ładnie - luźna struktura, ciemna ale nie czarna i podobno z kompostem.
Przesadzałem wczoraj Afghan'a do 30 L smart pota i użyłem 10 L tej ziemi, 5 L ziemi do wysiewu z kokosem, 5 litrów takiej uniwersalnej do kwiatów (czarna i tłusta) i wypełniłem resztkami innych ziem.
Do tego sporo (jakieś 4 L) perlitu o różnej grubości. Wyszła fajna mieszanka.
Gdyby uprawa była legalna i miałbym to na swoim terenie, zrobiłbym kompostownik i wrzucił po uprawie ziemię. Regularnie wrzucał jakieś resztki roślinne / rybne i na kolejny sezon miałbym zajebistą ziemię.
  • 1424 / 66 / 0
Awatar użytkownika
Scone
Kompetentny
Kompetentny

Nie, roślina była kilkutygodniowa, łodyga jeszcze miękka. Mi kiedyś właśnie sarna zezarla sadzonkę i tak jak mówiłem też od góry skubnęla, ale było widać wyszarpanie, a tutaj równo.

Koło kolejnej, która jeszcze nie zaczęła kwitnąć był mały dołek, ale mogła to być podmyta ziemia, po padało sporo, a jak używałem częściowo sportowej ziemii, to właśnie zostawały po deszczu lekkie dziury (chociaż ta była sporo głębsza). Podejrzewam dzika, ale musiałbym wiedzieć, jak one gryzą.
LSD - Piękna i Bestia
ODPOWIEDZ
Posty: 122 • Strona 12 z 13
Newsy
[img]
Jacht z kokainą o wartości 80 milionów funtów zmierzał w stronę Wielkiej Brytanii

Prawie tona „narkotyku klasy A” została znaleziona na jachcie płynącym z wysp karaibskich do Wielkiej Brytanii. Jej rynkowa wartość została oszacowana na 80 milionów funtów.

[img]
Handel narkotykami: Rynek odporny na COVID-19. Coraz większe obroty w internecie

Dynamika rynku handlu narkotykami po krótkim spadku w początkowym okresie pandemii COVID-19 szybko dostosowała się do nowych realiów, wynika z opublikowanego w czwartek (24 czerwca) przez Biuro Narodów Zjednoczonych ds. Narkotyków i Przestępczości (UNODC) nowego Światowego Raportu o Narkotykach.

[img]
Meksyk: Sąd Najwyższy zdepenalizował rekreacyjne spożycie marihuany

Sąd Najwyższy zdepenalizował w poniedziałek rekreacyjne spożycie marihuany przez dorosłych. Za zalegalizowaniem używki głosowało 8 spośród 11 sędziów. SN po raz kolejny zajął się tą sprawą, jako że Kongres nie zdołał przyjąć stosownej ustawy przed 30 kwietnia.