Marijuana - Schizogenne działanie

Rozmowy na temat działania psychoaktywnego kannabinowego konopii.

Moderatorzy: Konopia, Psychodeliki

Posty: 18 Strona 2 z 2
Rejestracja: 2021
  • 150 / 22 / 0

Toć Ci pisalem że realistyczne i pojebane sny sie zdarzają u niektórych :D ja bym to dal na plus.
Mi mimo palenia dzien w dzień przez ponad rok wystarczy jeden Buszek z lufy oczywiście pierwszy po jednej przespanej nocy zeby się porządnie skurwic. Często widzę wszystko z innej perspektywy, nachodzą mnie refleksje. Od jakiegoś czasu obróciłem tą fazę na plus, bo kiedyś mnie przewyższała :D
Rejestracja: 2019
  • 200 / 28 / 0

@xBambinoo wiem, że pisałeś. Tego bym też na minus nie dała, tylko o tym napomknęłam. 😁 Ale jeden dzień to już miałam taki sen, że koniec. Wręcz zakrawał o coś w rodzaju LD, robiłam sobie w tym śnie co chciałam jakby, no nie wiem jak to właściwie wytłumaczyć. W każdym razie śniło mi się, że poleciałam z przyjaciółką zwiedzać Dubaj na majówkę, robiłam zdjęcia, nawet stłukłam coś w hotelu do którego dojechałyśmy z lotniska (No pamiętam każdy szczegół). Miałam mega rozkminę jak ja mam powiedzieć Mamie, że jestem tak daleko od chaty!? Jak się obudziłam to mówię do ziomka, gdzie ja kurwa jestem? Przecież byłam w Dubaju! Święcie przekonana, że to było naprawdę i na pewno jest już wtorek i zaspałam do pracy szukałam w telefonie zdjęć które miały stanowić dowód podróży. XD nosz kurwa, dziwnym trafem żadnych nie znalazłam a okazało się, że to w dalszym ciągu jednak na szczęście wolny poniedziałek. 😆 %-D

Czy psychodeliki wyprą tradycyjne antydepresanty? Badania przyspieszają, ale... [wywiad]

– Terapie z użyciem psychodelików wymagają kompletnej zmiany myślenia, ponieważ oprócz wpływu substancji znaczenie ma również wiele czynników niefarmakologicznych – mówi dr Justyna Holka-Pokorska psychiatra, seksuolog i terapeutka, a także przewodnicząca warszawskiego oddziału Polskiego Towarzystwa Psychiatrycznego.

Terapeutyczny potencjał mikrodawkowania psychodelików

Niedawno zamieszczony w czasopiśmie Therapeutic Advances in Psychopharmacology przegląd badań powraca do ważnej kwestii, która, mimo rosnącego zainteresowania i grona popleczników, w dalszym ciągu nie jest poparta odpowiednią ilością badań naukowych przez co trudno określić jednoznacznie jej skuteczność. Mowa tu u mikrodawkowaniu psychodelików, a konkretnie o jego potencjale w terapii depresji i zaburzeń afektywnych.
Rejestracja: 2020
  • 156 / 16 / 0

Paliłem 10 lat codziennie z pozytywnymi skutkami. Później coś się popsuło.

Moje schizy głównie objawiają się atakiem paniki. Wkrętka, że mam zawał i puls z kosmosu (no ok.120 - nie wkrętka) za każdym razem, gdy zapalę, choć najmniejszą ilość. Oczywiście na trzeźwo nic takiego nie mam.

Rzuciłem przez to ok. 2 lata temu, choć kochałem mj, kontynuowanie naszej dalszej znajomości to byłaby głupota.

Mam plan spróbować wrócić teraz używając mixu CBD susz z Allegro + medyczna marihuana z apteki.

Autor tematu, z tego co piszę, robi podobnie - w stosunku 1:1 i wciąż się źle czuję.
Gdzie indziej znalazłem info o 4:1 CBD/THC? Ktoś ma jakieś doświadczenia?
Rejestracja: 2020
  • 67 / 1 / 0

Z podobnych powodów nie mogę palić już psychoaktywnego suszu. Dyskomfort cielesny i ciągłe mierzenie tętna mijało się z celem. Swoją drogą pozbyłem smart zegarka żeby sobie nigdy już nie zawracać głowy tętnem :)

Ja dwukrotnie próbowałem zmniejszać działanie THC przy pomocy suszu cbd i mam złe doświadczenia. Było tylko gorzej i trwało zdecydowanie zbyt długo. Podobne rozkminy są właśnie poruszane w temacie "CBD" na forum. Właśnie zastanawiałem się tam czy dzieje się tak przez dostarczenie nowych terpenów czy też przez to że CBD działa jako inhibitor FAAH i być może spowalnia rozpad THC.

Waporyzowałem susz cbd dopiero gdy zacząłem się źle czuć w trakcie sesji z THC. Być może mix zadziała troszkę inaczej jeśli przyjmie się to naraz. Ja nie mam już siły do podobnych eksperymentów i robię przerwę na rzecz czystego suszu cbd który czasem też potrafi delikatnie posmyrać.
Rejestracja: 2015
  • 1034 / 96 / 7

ja tak mam. nawet z skręta z tytoniem jak mocne zioło to 2 buchy i już się załącza bad trip, zero przyjemności, schizy i odklejenie. nie pal po prostu zioła
Rejestracja: 2021
  • 329 / 48 / 0

lepiej wapowac CBD przeciwpsychotycznie kolejno:
- regularnie, nawet jak sie nie pali THC codziennie
- godzinke przed jaraniem
- razem z THC

lepiej zapobiegac, niz leczyc
Rejestracja: 2020
  • 156 / 16 / 0

@cbsz @245trioxin

No właśnie nie palę, szkoda, że mj na mnie wpływała również pozytywnie - kreatywnie, często aktywizowała, a na pewno wyciszała natrętne myśli, uspokajała, rozluźniała mięśnie, działała fizycznie przeciwbólowo + jak się później okazało zmniejszała stan zapalny choroby autoimmunologicznej, nie mówiąc oczywiście o strasznych skutkach ubocznych, jak dobry humor czy euforia. Oczywiście jak nie było bad tripa, który pod koniec, był zawsze. No i ch... dupa i kamieni kupa.

Może po prostu Polskę zalało jakieś gówno, które każdego zniszczyło, choć moi znajomi nie narzekali, może oprócz jednego... Muszę spróbować legitnej mj z Kanady po długiej przerwie i zobaczymy co to będzie.
Rejestracja: 2021
  • 329 / 48 / 0

mykotoksyny na pewno nie sa bez wkladu
Posty: 18 Strona 2 z 2
Wróć do „Marihuana”
Na czacie siedzi 2322 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości