Czy mogłem sobie coś trwale rozjebać?

Heterocykliczne substancje modulujące potencjał neurotransmisji GABA, będące pochodnymi dwuazepiny – np. diazepam, czy klonazepam.
Więcej informacji: Benzodiazepiny w Narkopedii [H]yperreala

Moderatorzy: GABA, Leki

Posty: 16 Strona 1 z 2
Rejestracja: 2016
  • 1466 / 133 / 0

Witajcie

W 2019 zaliczyłem dwie odstawki Cold Turkey etizolamu (Raz na początku roku, drugi raz w lato). W obu przypadkach przerobiłem 500mg w ciągu +- miesiąca. Waliłem w opór, czasami co chwilę, a to 2mg, 4mg. Tryb niemalże 24h/d. Nie będę wnikać może w bezsens takiego postępowania, czy też koszmary przeżyte w związku z nagłym odstawieniem. W pierwszych dniach myśli samobójcze, zimne poty, strach, w ciągu 4 dni nie mogłem zasnąć, co najwyżej były to półsny trwające kilka minut. Jako zabawną ciekawostkę mogę podać, że co raczej oczywiste, urywał mi się film nieraz, nie wiadomo kiedy i nawet nie wiedziałem, że się urwał. Do tego stopnia, że zagrałem 40 rankedów w League of Legends, nie mając o tym pojęcia. Oczywiście większość z nich przejebana %-D

Do tych, co są obeznani w biochemii mózgu i nagłej odstawki benzodiazepin - Czy przez takie postępowanie mogłem sobie coś uszkodzić (Być może nieodwracalnie)? Jaki wpływ i jakie procesy mogły zachodzić wtedy w moim organizmie?

Problemy ze snem miałem już od dawna, także ciężko mi jednoznacznie stwierdzić, czy od tego momentu jeszcze mi się nie pogorszyły. Na pewno nie pamiętam, kiedy ostatnio przespałem bite 8 godzin głębokim, nieprzerwanym snem. Do tego pomimo dwóch lat przerwy od jakichkolwiek benzodiazepin, dwójka klona daje fajne wyjebanie, ale do jakiegokolwiek zaburzenia świadomości czy odcięcia to jeszcze daleka droga

Dziękuję z góry za odpowiedzi
Rejestracja: 2020
  • 169 / 40 / 0

Dlatego zawsze lepszy jest detox z kroplówką. Nie sądzę by coś mogło się trwale uszkodzić przez nagłe odstawienie. Uszkadza się jeśli już w trakcie konsumpcji, zanikają jakieś tam połączenia w mózgu. Choć nazwałbym to raczej zmianą, synapsy wyginają się, szare komórki czasem obumierają ale jak ćwiczysz mózg to powstają nowe i dalej się to kręci.

W Kanadzie brak politycznej woli, żeby rozprawić się z kryzysem opioidowym

W walce z kryzysem opioidowym Kanadzie brakuje zacięcia, z jakim walczy z koronawirusem. Podejście do pandemii pokazało, że Kanadyjczycy mają wystarczające zasoby, żeby sprostać takim wyzwaniom. Brakuje tylko woli politycznej. Tymczasem liczba osób umierających z powodu uzależnienia od opioidów w niektórych miesiącach przewyższała liczbę zmarłych na koronawirusa.

Zmarła po wypiciu odkażacza. Rodzina pozywa producenta

Mieszkanka amerykańskiego sanu Illinois zmarła po wypiciu odkażacza do rąk. Jej rodzina złożyła pozew przeciwko producentowi i domaga się odszkodowania.
Rejestracja: 2018
  • 3420 / 1428 / 1

@RafalKoral
Jakieś nowe teorie kliniczne? Może coś więcej opiszesz? Bo z tego co napisałeś absolutnie nie wynika nic poza tym, że nie masz pojęcia o czym piszesz. Rozwiń i to poważnie wypowiedz inaczej post poleci do kosza.
Rejestracja: 2016
  • 1466 / 133 / 0

Racja dex, dałem lika użytkownikowi z rozpędu. Z drugiej strony po przemyśleniu, średnio się to kupy trzyma. Kroplówka raczej chuja by dała, jak już to stopniowa odstawka. Moje ciało i mózg przechodziło wtedy spore przeciążenie, nie wiem jakie substancje/hormony były wtedy wytwarzane i w jakich ilościach. Dlatego też postanowiłem założyć taki temat, ponieważ te kwestie do dzisiaj mnie zastanawiają
Rejestracja: 2010
  • 3951 / 558 / 0

https://pl.qaz.wiki/wiki/Effects_of_lon ... zepine_use

Stan poznawczy
Długotrwałe stosowanie benzodiazepin może prowadzić do uogólnionego upośledzenia funkcji poznawczych , w tym do utrzymywania uwagi, uczenia się werbalnego i pamięci oraz zdolności psychomotorycznych , wzrokowo-motorycznych i wzrokowo-koncepcyjnych . Podczas badań neuroobrazowych wykryto przemijające zmiany w mózgu , ale nie stwierdzono żadnych nieprawidłowości w mózgu u pacjentów leczonych długoterminowo benzodiazepinami. Kiedy osoby używające benzodiazepin przerywają długotrwałą terapię benzodiazepinami, ich funkcje poznawcze poprawiają się w ciągu pierwszych sześciu miesięcy, chociaż deficyty mogą być trwałe lub powrócić do stanu wyjściowego po upływie ponad sześciu miesięcy. U osób starszych długotrwała terapia benzodiazepinami jest czynnikiem ryzyka nasilenia pogorszenia funkcji poznawczych, chociaż stopniowe odstawianie wiąże się z poprawą stanu poznawczego. Badanie alprazolamu wykazało, że 8-tygodniowe podawanie alprazolamu spowodowało deficyty, które były wykrywalne po kilku tygodniach, ale nie po 3,5 roku.

Wpływ na sen

Na architekturę snu może niekorzystnie wpływać uzależnienie od benzodiazepin. Możliwe niekorzystne skutki dla snu obejmują wywołanie lub pogorszenie zaburzeń oddychania podczas snu. Podobnie jak alkohol, benzodiazepiny są powszechnie stosowane w leczeniu krótkotrwałej bezsenności (zarówno przepisanej, jak i samoleczenia), ale w dłuższej perspektywie pogarszają sen. Chociaż benzodiazepiny mogą usypiać ludzi, leki te zakłócają architekturę snu, skracając czas snu, opóźniając i zmniejszając sen REM, zwiększoną aktywność alfa i beta, zmniejszając kompleksy K i aktywność delta oraz zmniejszając głęboki sen wolnofalowy (tj. NREM etapy 3 i 4, najbardziej regenerująca część snu zarówno pod względem energii, jak i nastroju). Skutki długotrwałego stosowania benzodiazepin - https://pl.qaz.wiki/wiki/Effects_of_lon ... ive_status
Rejestracja: 2016
  • 1466 / 133 / 0

Od 2019 miałem dwuletnią przerwę od benzo jak coś

ZX

Rejestracja: 2018
  • 1097 / 354 / 0

rozjebongo w bani masz, ze huj, w takiej sytuacji, musialbys odstawic benzo, bo nastepny etap to bedziesz mial wytrzeszcz oczu i zero snu i wtedy zwariujesz i w efekcie sie powiesisz (#truestory). Musisz redukowac substancje takie jak benzo i pracowac nad zasypianiem, istnieje wiele sposobow zasypiania. Praktycznie da sie uspic kazdego. Mozna zaczac na usypiajacych utworach na youtube a skonczyc na samo-hipnozie, tak, ze na pewna rzecz np. migajace swiatlo, bedziesz usypiac. Jesli nie pamietasz, jak sie wysypiales, to bedzie trudniej, nawet w skali 10 lat moze zajac opracowanie dokladnych sposobow, a na youtube mozesz przerobic i 100 utworow a jeden moze dzialac ooprawnie.
Rejestracja: 2016
  • 1466 / 133 / 0

@ZX

Nie wiem czy przeczytałeś dokładnie, ale nigdy długotrwale wjebany w benzo nie byłem %-D. Tak jak napisałem, dwa razy odjebałem takie coś, dwa lata temu. Przez ten czas nie waliłem nic na GABA, nawet alko prawie że nie piłem

Obecnie mam za sobą półroczny ciąg na gieblu, także na odstawkę leci baclofen i klony. Wiadomo, na sen to obojętne nie jest. Na szczęście mam mianseryne, ona mnie dobrze kładzie do snu w razie potrzeby

Natomiast dziękuję za rady, nad technikami zasypiania i wysypiania się na pewno muszę popracować. Już od lat towarzyszą mi wybudzenia, noc przespana bez tego jest cudem nad Wisłą. Chciałbym natomiast kiedyś zasypiać normalnie jak człowiek bez leków, to prawda

ZX

Rejestracja: 2018
  • 1097 / 354 / 0

no tak sobie cos tlumacz. Brales wiecej benzo niz powinienes, a to najczesciej niesie wieksze duzo problemy, niz branie tyle ile sie powinno przez dlugie lata. Najczesciej jest to niezauwazalne dla kogos, szczegolnie odmozdzonego, chyba, ze pojawiaja sie jakies oczywiste problemy typu brak snu.
Rejestracja: 2016
  • 1466 / 133 / 0

Wyjaśnijmy sobie coś, obrażasz mnie nazywając bezpośrednio bądź nie "odmóżdżonym"? Jeżeli tak, zbędna agresja

Problemy ze snem miałem już w 2017 gdzie jeszcze benzo nie zażywałem, nieważne
Brales wiecej benzo niz powinienes, a to najczesciej niesie wieksze duzo problemy, niz branie tyle ile sie powinno przez dlugie lata
Dlatego też powstał ten temat. Chce poznać te "problemy"
Posty: 16 Strona 1 z 2
Wróć do „Benzodiazepiny”
Na czacie siedzi 2106 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość