...czyli jak podejść do odstawienia i możliwie zminimalizować jego konsekwencje
ODPOWIEDZ
Posty: 60 • Strona 5 z 6
  • 4164 / 1774 / 1
Awatar użytkownika
DexPL
Kompetentny
Kompetentny

Każdy ma swoje powody. Jeden chce po prostu nie musieć brać tej cholernej tabletki z rana, inny ma powody rodzinne, czy towarzyskie. Ile osób, tyle powodów.
Jeżeli masz do mnie pytanie na forum użyj opcji "mention"
Jeżeli sprawa jest trudniejsza lub prywatna użyj PW (nie nadużywaj)
Jeżeli moja odpowiedz Ci pomogła użyj opcji "Dzięki"

Nie spamuj i unikaj OT, a warn nie będzie CI dany!
  • 11 / 1 / 0

30 listopada 2021DexPL pisze:
Skoki rozłóż na 2 lub 3 dni, a nie na jeden jak w opisanym schemacie.
Ta różnica w dawkowaniu 250 i 150 wynikała z czegoś konkretnego? W moim przypadku była to konieczność (dni pracujące i nie pracujące) U ciebie jest podobnie? Jeżeli nie, to wyrównaj to i schodź systematycznie bez takich wahań.

150-0-150
150-0-150
150-0-100
150-0-100
100-0-100
100-0-100
100-0-50
100-0-50
50-0-50
50-0-50
0-0-50
0-0-50
0-0-0
0-0-0

To najszybszy schemat. Możesz go wydłużyć o jeden dzień przy każdej zmianie. Tak czy sial do końca grudnia skończysz na 0-0-0
Dziękuję @DexPL za odpowiedź. 25.11 i 28.11 - wzięłam 150 mg bo szczerze zapomniałam wieczornej dawki... 29.11 nie wzięłam celowo bo chciałam zobaczyć jak będzie i było... no cóż... gorzej %-D
Wczoraj tj 30.11 wzięłam tak jak powinnam czyli 250 mg.
Dzisiaj, tak jak @DexPL radzisz, ucięłam z porannej dawki 50mg czyli wzięłam 100 mg i wieczorem też mam zamiar wziąć 100 mg czyli w sumie 200 mg.
Po południu czułam ogromne zmęczenie i niemoc do robienia czegokolwiek, miałam to samo przy odstawce benzo. W nocy natomiast nie mogłam spać, wzięłam w końcu hydroksyzynę i rano trochę zaspałam, na styk zdążyłam do pracy.
Martwi mnie, że w nocy się pocę, mam tak mokrą bluzkę, że musze się przebierać i codziennie zmieniam pościel, nie mam pojęcia co ten "objaw" znaczy, ale trochę się przejmuje, czy to nie znak jakiejś choroby? Czy to w końcu minie?

@Migomat ja mam dokładnie to samo z łydką. Mięśnie jakby ciągle napięte, albo w stanie skurczu? Niestety mi to nie przechodzi mimo, że suplementuje magnez, potas, vit D... Nie wiem czemu chcesz brać co drugi, trzeci dzień jak lepiej redukować tak jak @DexPL radzi czyli ciąć o 50 mg, albo nawet o 25 mg... Tym bardziej, że to nie są rolki, które ciężko dzielić jak cholera, tylko kapsułki z prochem, który bardzo dobrze rozpuszcza się w wodzie, bez problemu można odmierzyć dawkę...

@Landsberg2015 skąd wiesz, że prega brana w dawkach leczniczych jest nieszkodliwa? Każdy lek ma skutki uboczne, a długotrwałe zażywanie nie wierzę, że jest obojętne dla organizmu, to nie woda w końcu.
Nie chce już brać pregi gdyż tak jak pisałam zawsze trzeba pamiętać o tych cholernych tabletkach, jak gdzieś jedziesz czy lecisz, musisz pamiętać, żeby zawsze mieć zapas leku itp. Zresztą nie wierzę, że długotrwałe zażywanie nie ma wpływu na zdrowie... Mam pewne schorzenie neurologiczne, na które właśnie została przepisana mi prega, jednak gdy prowadzę odpowiedni styl życia tj odpowiednia ilość ruchu i suplementacja minerałami: magnez, potas, żelazo, unikanie kofeiny itd. to objawy praktycznie ustępują, więc wolę w ten sposób się "leczyć" jak długo się da.
Przy długotrwałym braniu pregi zauważyłam też pogorszenie pamięci, gorzej mi się uczy, pracuje, zapamiętuje... oczy mi się też bardziej przesuszają i jeszcze parę rzeczy bym wymieniła ;)
  • 504 / 97 / 0
Awatar użytkownika

@Migomat na sen 3 opcje od najgorszej, do najlepszej moim zdaniem: hydroksyzyna (u mnie powoduje drażliwość dzień po), kwetiapina, trazodon.
  • 179 / 26 / 0
Awatar użytkownika

30 listopada 2021DexPL pisze:
Każdy ma swoje powody. Jeden chce po prostu nie musieć brać tej cholernej tabletki z rana, inny ma powody rodzinne, czy towarzyskie. Ile osób, tyle powodów.
dex chciałbym cię publicznie przepościć z ataki które wobec ciebie czyniłem i głupoty które nie raz pisałem. Nie jestem jak to pewnie myślisz bezrozumnym faszystą. Mam prawicowe poglądy ale większość postów to prowokacje. Za co przepraszam wszystkich, Mam zaburzenia lękowe i osobowości (dla między innymi tego mam problem z kodeiną). Wiem że to żadne wytłumaczenie chamstwa ale normalnie jestem inny tu po prostu wyładowywałem gniew. Wiem że to nieodpowiedni temat ale nie wiem gdzie napisącć zebyś przeczytał
  • 4164 / 1774 / 1
Awatar użytkownika
DexPL
Kompetentny
Kompetentny

Pax. Żyj i pozwól żyć innym.
Jeżeli masz do mnie pytanie na forum użyj opcji "mention"
Jeżeli sprawa jest trudniejsza lub prywatna użyj PW (nie nadużywaj)
Jeżeli moja odpowiedz Ci pomogła użyj opcji "Dzięki"

Nie spamuj i unikaj OT, a warn nie będzie CI dany!
  • 2183 / 304 / 0
Awatar użytkownika

Poty i obkawy miną, skracanie dawek ogranicza męki ale jednocześnie je przedłuża. Nie neguję oczywiście poradnika dexa bo jest mądrze rozpisany ale moja sugestia to wyjebać tabletki i w tydzień przeleżeć ale rozumiem że ludzie pracują, nie każdy może.
Natomiast odstawienie pregabaliny to był koszmar z tego co pamiętam, odstawiłem ją razem z opio i benzo na CT co było dobrym wyborem chociażby z powodu właśnie pregabaliny.

Niestety opio i benzo wróciły, ani nie myślę skracać dawek, tnę z marszu do zera i potem będę chociaż miał pewność że to subtelne uczucie zjebania nie będzie się przedłużać.
https://youtu.be/XJPAk9ctb-Q

"Mówiłem nigdy więcej, a czas mi przyniósł plaster
Zagoiło się nieźle skoro goiło z otwartej
Zasypiam w pół do pierwszej, zasypiam w pół do czwartej
Albo znów kurwa nie śpię przez co jeszcze nim zasnę..."
  • 179 / 26 / 0
Awatar użytkownika

To zależy od dawki na pewno. Sam odstawiłem tymczasowo kodę z 300 mg i kiedy próbowałem stopniowo za dużo o tym myślałem i zwiększało to objawy psychosomatyczne. Pomogło wyjazd w góry bez aptek i chodzenie po nich, Ot główny objaw że musiałem chodzić mało uczęszczanymi szlakami ze względu na sraczkę :) Ale zdaję sobie sprawę że ktoś z większą dawką lub mocniejszym opio nie mógłby fizycznie sobie pozwolić na coś takiego. Bez urazy dex ale jest to ryzyko z twoim poradnikiem o odtruwanie że komuś mogą się spodobać benzo, zolpi i zmieni profil nałogu, choć z drugiej strony jest to na reckę co ogranicza
  • 2183 / 304 / 0
Awatar użytkownika

Szczerze powiedziawszy kiedyś wyjechałem nad morze na urlop tygodniowy wakacyjny latem słoneczko ładne miasteczko. Mimo uzależnienia chyba tylko się raz w nocy spociłem z tego powodu, a brałem różne dragi głównie opio.
Tak to nic zero objawów, dobre samopoczucie.
Niesamowita sprawa.
Po powrocie kontynuowalem ciąg jak gdyby nigdy nic i już nie było hop
https://youtu.be/XJPAk9ctb-Q

"Mówiłem nigdy więcej, a czas mi przyniósł plaster
Zagoiło się nieźle skoro goiło z otwartej
Zasypiam w pół do pierwszej, zasypiam w pół do czwartej
Albo znów kurwa nie śpię przez co jeszcze nim zasnę..."
  • 11 / 1 / 0

05 grudnia 2021pomasujplecki pisze:
Poty i obkawy miną, skracanie dawek ogranicza męki ale jednocześnie je przedłuża. Nie neguję oczywiście poradnika dexa bo jest mądrze rozpisany ale moja sugestia to wyjebać tabletki i w tydzień przeleżeć ale rozumiem że ludzie pracują, nie każdy może.
Natomiast odstawienie pregabaliny to był koszmar z tego co pamiętam, odstawiłem ją razem z opio i benzo na CT co było dobrym wyborem chociażby z powodu właśnie pregabaliny.

Niestety opio i benzo wróciły, ani nie myślę skracać dawek, tnę z marszu do zera i potem będę chociaż miał pewność że to subtelne uczucie zjebania nie będzie się przedłużać.
Dokładnie. Uwierz mi, że 100x bardziej wolałabym "przeleżeć" i zdychać na CT niż ciąć dawki, ale nie mogę sobie na to pozwolić, więc tnę powoli, chociaż tego nie lubię, ciągle myślę o tym - jak coś mi dolega zaraz nakręcam się, że to objawy odstawienne, zwiększa się lęk, że za chwile będzie gorzej itp. Takie urojenia. Dlaczego u Cb odstawienie pregi to był koszmar? Ja schodzę z 300/450 i jestem obecnie na 200 i na chwilę obecną jest o wiele łatwiej i lepiej niż przy odstawce benzo, która była koszmarem, a "efekty" odczuwam do dziś niestety.
Wracając do tematu, jestem na 200 /dobę, jutro obcinam o kolejne 50.
  • 2183 / 304 / 0
Awatar użytkownika

Może dlatego że byłem wjebany jednocześnie w alpre prege i opio.
Chuj wie co do czego było ale bez pregabaliny już szło łatwiej o dziwo bo do dwóch diabłów wróciłem.

Też koszmar ale serio najlepiej przelezec i mieć wyjebane za tydzień już zostaje tylko psycha.
Najlepiej koniecznie wziąć L4, lezec, mieć pod nosem picie jedzenie jakiś ręcznik i pościel na zmianę. Kąpać się też zalecam bo to daje po za higiena chwilowe uczucie ulgi.

Tak samo żadnych lekow wspomagaczy, wysrać porządnie wycierpieć a potem przyznać się ze sobą że problem byl większy niż się wydawało ale mimo wszystko nie wezmę znowu
https://youtu.be/XJPAk9ctb-Q

"Mówiłem nigdy więcej, a czas mi przyniósł plaster
Zagoiło się nieźle skoro goiło z otwartej
Zasypiam w pół do pierwszej, zasypiam w pół do czwartej
Albo znów kurwa nie śpię przez co jeszcze nim zasnę..."
ODPOWIEDZ
Posty: 60 • Strona 5 z 6
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Jacht z kokainą o wartości 80 milionów funtów zmierzał w stronę Wielkiej Brytanii

Prawie tona „narkotyku klasy A” została znaleziona na jachcie płynącym z wysp karaibskich do Wielkiej Brytanii. Jej rynkowa wartość została oszacowana na 80 milionów funtów.

[img]
Handel narkotykami: Rynek odporny na COVID-19. Coraz większe obroty w internecie

Dynamika rynku handlu narkotykami po krótkim spadku w początkowym okresie pandemii COVID-19 szybko dostosowała się do nowych realiów, wynika z opublikowanego w czwartek (24 czerwca) przez Biuro Narodów Zjednoczonych ds. Narkotyków i Przestępczości (UNODC) nowego Światowego Raportu o Narkotykach.

[img]
Meksyk: Sąd Najwyższy zdepenalizował rekreacyjne spożycie marihuany

Sąd Najwyższy zdepenalizował w poniedziałek rekreacyjne spożycie marihuany przez dorosłych. Za zalegalizowaniem używki głosowało 8 spośród 11 sędziów. SN po raz kolejny zajął się tą sprawą, jako że Kongres nie zdołał przyjąć stosownej ustawy przed 30 kwietnia.