Nie ogarnianianie życia xd

Negatywne konsekwencje przyjmowania fitokannabinoidów i sposoby im przeciwdziałania.

Moderatorzy: Konopia, Psychodeliki

Posty: 16 Strona 1 z 2
Rejestracja: 2020
  • 6 / / 0

Elo 420, :liść:
Przychodzę do was z następującą sprawą.
Jaram regularnie już trochę ponad rok. Pierwszy raz paliłem może 4-5 lat temu. Od roku pale 2-3 razy w tygodniu czasem może więcej. Tolerancję jakąś tam mam.
Od pewnego czasu zauważyłem u siebie dziwną rzecz, która mnie trochę niepokoi.
Gdy mam lekko mocniejszą fazę kompletnie przestaję ogarniać ludzi :halu:
Chodzi o to, że gdy np. ziomek coś do mnie mówi nawet najprostsze rzeczy, ja staram się go słuchać, parzę na niego i kompletnie go nie słyszę. Staram się skupić na tym co ode mnie chce ale nie wiem jak bo go nie słyszę XD
Później gdy zaczyna schodzić kumple mówią, że powtarzają do mnie po 5 razy a ja nic.
Żyję sobie swoimi myślami, kompletnie nie przyswajam zewnętrznych bodźców.
Mam nadzieje, że czaicie.
Ma ktoś podobnie ? Jakieś sposoby ?
Rejestracja: 2020
  • 66 / 5 / 0

26 listopada 2020malucha420 pisze:
Jakieś sposoby ?
Odstawić, jak najszybciej i im szybciej tym lepiej. I nie wracać.

Konopie medyczne w postaci doustnej? W polskich aptekach ich wykonanie jest niemożliwe…

Polskie apteki obecnie wydają konopie medyczne wyłącznie w postaci suszu, który pacjenci „zażywają” w formie waporyzacji lub palenia. Ich przetwarzanie w aptekach, w sposób umożliwiający przyjęcie doustne, jest z wielu powodów niemożliwe lub nieopłacalne. Problemy aptek w tym zakresie opisuje Konsultant Krajowy w dziedzinie farmacji aptecznej, dr n. farm. Bożena Grimling.

Warszawa: Handlarz narkotyków śmiertelnie potrącił 16-latkę. Jest wyrok

Dokładnie pięć lat temu 16-letnia Magdalena zginęła pod kołami mercedesa na ul. św. Wincentego w Warszawie. Sprawca uciekł z miejsca wypadku. Jak ustaliła PAP, to diler narkotykowy Adrian Z. (wcześniej M.), który został skazany na 9 lat więzienia i ma dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów. Proces toczył się z wyłączeniem jawności.
Rejestracja: 2018
  • 1480 / 87 / 0

To schizofrenia xd
Rejestracja: 2020
  • 66 / 5 / 0

26 listopada 2020Demis pisze:
To schizofrenia xd

Schizofrenia paranoidalna dokładnie jeśli już mamy nazywać poprawnie. Ale nie straszmy tym, bo można tym samym jescz pogorszyć.
Rejestracja: 2020
Użytkownik nieaktywny
  • 43 / 1 / 0

Wow😮😮
Receptory mózgowe się przypaliły polecam miesiąc przerwy, jeśli nie one będą się nasilać aż ci rozwali czachę w pewnym momencie. Faza dobra ale jeśli sam widzisz że coś nie tak to znaczy że już dość lol
Rejestracja: 2017
  • 11 / 1 / 0

radzę Ci kolego udać się psychiatry, są to początki schizofrenii im więcej będziesz palić będzie ona się bardziej udzielać, aż w końcu dojdzie do zmian których już nie będziesz mógł ogarnąć. z ciekawości ile masz lat? ile miałeś jak zacząłeś?

jesteś wcześniakiem? - to pytanie odgrywa bardzo dużą rolę, wytłumaczę jak dostanę odpowiedź, ponieważ robię badania nad wpływem marihuany na osoby które urodziły się wcześnie. mam dużo ciekawych spostrzeżeń jak i wniosków na ten temat.
Rejestracja: 2020
Użytkownik nieaktywny
  • 838 / 221 / 0

@Demis może mieć rację z tym że to może sugerować poważne kłopoty.
marihuana palona w młodym wieku może wyciągać zaburzenia psychiczne u osób z predyspozycjami.Zwłaszcza palona w dużych ilościach.
Natychmiast rzuć palenie i bacznie siebie obserwuj w kierunku innych objawów.

ZX

Rejestracja: 2018
  • 1047 / 341 / 0

autyzm :)
Rejestracja: 2011
  • 1837 / 742 / 0

Jak Ci nie służy, to po chuj palisz? Odstaw a problem zniknie i nie słuchaj tych wyżej, jeśli problem jest tylko na fazie to nie ma tragedii. Jeszcze to pewnie nie jest choroba, ale jak będziesz dalej kopcił, to faktycznie Ci się pojebie pod kopułą i nawet na trzeźwo coś będzie nie tak, chyba że już tak jest.
Rejestracja: 2020
  • 6 / / 0

Za 2 miesiące 19 lat kończę pale od grudnia ubiegłego roku.
Nie sadze żeby to była schizofrenia. Mam tak tylko na mocnym haju. Wiadomo, że nieraz po grubszym paleniu jak wstanę rano jest lekka „odklejka” ale zaraz mija.
To co opisałem dzieje się tylko na ujarańcu. Objawy schizofrenii miałbym tylko na fazie ?
Jeżeli chodzi o skutki uboczne zielska to zauważyłem u siebie coś takiego, że np. raz na dwa tygodnie lekkie czasem mocniejsze odrealnienienie. Takie mega dziwne uczucie. Wydaje mi się, że cały świat jest udawany, że nie pasuje tutaj i wszytsko dzieje się na niby a ludzie to aktorzy najprościej mówiąc.
Kumple z którymi jaram mówią ze tez nieraz tego doświadczali.
Posty: 16 Strona 1 z 2
Wróć do „Skutki uboczne”
Na czacie siedzi 1946 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość