Wątek usera xor512

Moderator: Zdrowie

Posty: 61 Strona 5 z 7
Rejestracja: 2020
  • 57 / 1 / 0

23 listopada 2020Demis pisze:
Przecież pytał o dawkę rekreacyjną xd

W celach rekreacyjnych to 450-900mg bez tolerancji. Ale zaznaczam, bez tolerancji. Bo jak bierzesz 300mg/d leczniczo to możesz nie poczuć "tej fazy" po 450-600mg wtedy.
Dziś wrzuciłem ok. 1000mg (3 po 0.3 i 3 po 0.75) no i zasnąłem, parę godzin spałem, wstałem  żeby coś zrobić no i effekt takiej euforii jest do tej pory i zamula mnie i gadam tak, że mnie nie rozumieją, muszę powtarzać, bo wolno mówię, ale jak się skupię, to potrafię mówić normalnie. Acha i jeszcze jakieś wzrokowe jazdy miałem że niby coś takiego przed oczami jakieś pryzmaty półprzezroczyste, zamknąłem oczy żeby sprawdzić co będzie, no i zniknęło to.

Myśle że można śmiało walnąć więcej, tylko wtedy się raczej zaśnie i tyle. ;)

EDIT Myślę, że to jednak nie dla ćpania jest specyfik, tylko właśnie w celach terapeutycznych i myśle że odpowiednia dawka to 1-1-0 po 0.3mg czyli 0.6mg, tylko jaki lekarz tyle przepiszę? Eh...
Rejestracja: 2020
  • 57 / 1 / 0

06 listopada 2020blokowiska666 pisze:
Spróbuj pregabalinę.

Ze stymulujących antydepresantów to wenlafaksyna, mnie stymulowała.
No właśne teraz biorę pregabalinę i wenlafaksynę i czekam aż wenlafaksyna zadziała, żeby odstawić pregabalinę, bo na mnie to działa w dawkach 1g/dziennie. Jak wenlafaksyna nie zadziała to i tak rzucę pregabalinę razem z wenlafaksyną i będę brał jakiś czas ten trazodon 50mg na wieczór (co też robię teraz). Tylko k... jak mi żaden lek nie pomoże na kwadratową banię (mam jeszcze paczkę piracetamu jak by co), no to lipa z trazodonem, go też będę musiał odstawić no i... znowu mi się zechcę piwa.

Wiem, że jestem p..da, czytam jakąś mądrą książkę "Leczenie uzależnionego umysłu", chodzę na terapię, no ale co mam zrobić, jak mi się wieczorem chcę najebać.

Mówię że te klony czy prega to ja odstawiłem/odstawię, bo na mnie to działa w takich w dawkach, że żaden psychol mi tego nie przepiszę.

Zostaję mi koniec końcem trazodon 50-100mg na wieczór i kwadratowa bania po tym. Żrę te wenlafaksynę, ale chyba nie działa. Pregabalina działa jak wezmę 900mg/dziennie na przykłád czyli 3 dropsy dziennie, no ale mówię, że to nie wyjście, bo kto mi tyle przepiszę?

Mam jeszcze piracetam 800mg paczkę, muszę to sprawdzić.

Bo mam takie alternatywy:
  • Trazodon 50-100mg wieczór + piracetam 1-1-0 po 0.8mg
Nie ma jakichś jeszcze wynalażków na "anemię" po trazodonie? W ogóle wcześniej brałem:
  • trittico (trazodon o spowolnonym uwalniaiu) 1-1-1 po ileśtam (już nie pamiętam)
i działało to, nie piłem ale byłem taki anemiczny, że się w ogóle zaczynałem wpadać jakby w śpiączkę.

EDIT W ogóle to chyba się powtarzam by chyba już była odpowiedź że albo:
  • pregabalina
  • piracetamum
Może ktoś coś dorzuci? To jak będę u psychola, to będę wiedział o co prosić.
Rejestracja: 2011
  • 7 / / 0

Poza tym że dawki pregi 600 bez tolerki a ponad 1g jak nie dwa. Działają lepiej niż benzo xd
Rejestracja: 2017
  • 6561 / 1170 / 2

24 listopada 2020xor512 pisze:
1000mg (3 po 0.3 i 3 po 0.75
Albo ja zle licze albo tu jest ponad 3gr ?
Rejestracja: 2018
  • 651 / 140 / 0

300 mg i 75 mg, pomylił się
Rejestracja: 2015
  • 1721 / 269 / 0

Metyofenidat od psychiatry ale jest na Rpw a to oznacza że bez żółtych papierów albo innych dokumentów medycznych go nie dostaniesz.
Przewertowalem już temat, nie ma lepszego sposobu, bupropion wydaje się póki co najmocniejszym środkiem tego typu łatwo dostępnym.
Swoją droga, kwadratowa głowa, ciekawe określenie, skąd ono powstało ? %-D
Rejestracja: 2020
  • 57 / 1 / 0

Skoro to watek mojego usera pozwole sobie podzielic sie spostrzezeniami na teman swoich ostatnich przezyc. Moze komus pomoze.

Po raz kolejny odstawilem picie i po raz kolejny za pomoca klonow. Mam jeszcze 3 paczki wiec dam rade. Detoksy sa dobre tylko na jedno - na znalezienie od kogo kupic helu. Skoro jedyny powod po ktory tam sie idzie to klony (a ostatnio podobno zamienili na diazepam, ktory ma o wiele wiecej skutkow ubocznych i znaczni gorzej dziala). Dodatkowo daja tam bunondol. To jest anegdota: moja JEDNA tabletka bunorfinu 8mg to DWADZIESCIE tabletek bunondolu 0.4. To homeopatia.

Poniewaz wiem ze dluzej miesiaca na klonach nigdy nie jade bo mi sie zwyczajnie nudza wydalem fortune mafii pschiatrow, terrapeutow czy innych oszustow na recepty.

Juz wiem ze nie mam depresji. Zaden lek AD na mnie nie dziala (wszystkie bralem jak nalezy) oprocz TLPD i podobnych typu trazodonu ze wzgledu na ich efekty sedatywne. Mam leki, fobie spoleczna i anxiety disorder (nie wiem jak po polsku, a nie chce mi sie otwierac duckduckgo translate). W ogole te "konnsultacjie" zabawnie wygladaly: ja mowilem psycholu co ma przepisywac, on grzecznie przepisuje. Gdzie tu konsultacja?! Za co ja place?! No wiec wyczytalem ze wenlafaksyna dziala na te leki (no i tu mi poradziliscie). Biore 150mg rano o spowolnionym dialaniu. Najpierw Faxolet ER 150, teraz Efectin ER 150 (ten drugi chyba lepszy bo nie w je..nej Polsce wprodukowany). Zajebiscie pomoglo na leki. Zaczalem widziec w ludziach kim sa: przestraszanymi po..bami, pelnymi zlosci, kompleksow, przeczuv, psdkudnyi typam) nie zaslugujacymi na milosc. Takie gowno nie mozna sie bac, mozna nim tylko gardzic. Z tym rozumieniem caly czas stalo mi sie o niebo latwiej cos zalatwic z tymi poj..ami. ALE. Fizycznie masakra. Jakbym sama efedryne wpierdolil: gadatliwy, pobudzony, w dupie mam normy spoleczme i t.d. Wiec dostalem (dostalem.. kazalem mu to wypisac) mitrazapine w tabletkach powlekanych (do polykania) 30mg (mirtazen czy mirzaten jakos tak) tez raz dziennie. Troche pomaga na te uboki.

Dalej. Trazodon 50mg na sen - to anegdota. Po-pierwsze 2x mniej niz trzeba. Po drugie wybudzalewm sie po tym. Po-trzecie bania z rana jak po libacji alkoholowej.

Dostalem... Amitryptyline 10mg na sen. Spie jak dziecko bez snow. Budze sie wypoczety o dowolnej porze.

12.01 ide do psychola i jak mi tego za darmo nie przepisze - odgryze mu jajca. To nie grozba - to fakt przyszly. Nie mam wiecej kasy dla tej je..nej mafii

A tak na razie jest OK, choc wiem ze musza byc lepsze mix'y. Ale mam dosc szukania w smieciach perelek.

Wiec biore:
- Clonazepamum 1.1.1 2mg, a ze znowu zle obliczylem bunorfin wiec klonow idzie do 8mu dziennie. Przezyje na tym ale musze naprawde zaczac liczyc by zostawalo jeszcze
- wenlafaksyna-1.0.0 150 mg o spowomiomym dzialaniu
- Mirtazapina 1.0.0 30mg w tabketach do polykania
- Pitacetamum 1.1.1 800mg (by sie nie zataczac po tych 8mu klonach - przypominam ze ich jest tyle bo moja dawka to 16mg dziennie
- Amitryptylina - 10 mg zaraz pzed snem

PS Instaluje ESP32 z kamerka i motion detection w pokoju bo ostatnio mi czlonek rodziny zaebal z 20 piracetamow 1200mg. Bunorfin na bank mi popierdala bo zawsze brakuje Mam 2 ESP32 i potrafie ich programowac ale nie maja kamery

PS Od psychola 12.01 bede prosil... prosil... wymagal:

1. Swoje zwykle 2 paczki bunorfinu 8 mg 1:1:0 lub 1:0:1 w zaleznosci od dnie
2. Wenlafaksyne o spowolnionym dzialaniu 150 mg 1:0:0
3. Mitrazapine 30 mg w tabletkach powlekanych: 1:0:0
4. Piractam 800mg 1:0:0
5. Amitryptyline 10mg 0:0:1

Jak nie przepisze, to bede zalatwial na hajs. Ale na caly duzy Wroclaw chyba tylko on ma Rpw , wiec biore bunorfim di niego, po reszte lekow - do jebanej mafii.

[bold]Co o tym myslicie? Cos dodac czy usunac? Moze te L-agmatyne do 12.01? Tylko malo hajsu mam bo pracy stalej brak. Ale jesli serio pomoze wytrzymac do 12.01 - kupie. Prosze o rade.[bold]

PPS A co jesli ta paskuda uprze sie i czegos nie przepisze? I tak te mi leki wychodza w 600PLN na miesiac. Jeszcze chujom mam za "konsultaje zablic"? Na co mi ich "konsultacje"? Ja 20 lat cpam, sam im moge "konsultacje" udzieloc.

Moze moge jakos kurwe wystraszyc? Ze gdzies sie zwroce czy cos? Czy ci jebani bandyci nikogo i niczego sie nie boja?

PPPS Zajebista ta wenlafaxyna. Wystarczy ze uszlysze pare zdan od typa lub nawet zobacze jego ryj - odrazu wiem ze to menda.
Rejestracja: 2020
  • 57 / 1 / 0

12 grudnia 2020pomasujplecki pisze:
Swoją droga, kwadratowa głowa, ciekawe określenie, skąd ono powstało ? %-D
To rosyjskie powiedzenie (pochodzę z kresów). Zwykle oznacza to że ma się kaca.
Rejestracja: 2020
  • 57 / 1 / 0

01 stycznia 2021xor512 pisze:
Kurde, nawet bolda nie potrafie zroibic...
Co o tym myslicie? Cos dodac czy usunac? Moze te L-agmatyne do 12.01? Tylko malo hajsu mam bo pracy stalej brak. Ale jesli serio pomoze wytrzymac do 12.01 - kupie. Prosze o rade.
Rejestracja: 2019
  • 810 / 285 / 0

23 listopada 2020nicki pisze:
W celach leczniczych nie więcej niż 600 mg.
tak ale to nie jednorazowo tylko podzielone na dawki w ciągu całego dnia, jednorazowo to już jest dawka ćpuńska.
Posty: 61 Strona 5 z 7
Wróć do „Opisz swój przypadek”
Na czacie siedzi 1979 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości