2 lata biegania po aptekach

...czyli jak podejść do odstawienia i możliwie zminimalizować jego konsekwencje

Moderator: Wszyscy moderatorzy

Posty: 16 Strona 2 z 2
Rejestracja: 2012
  • 826 / 93 / 0

Uzależnienie od kodeiny istnieje jednak jest relatywnie niewielkie. Moim zdaniem osoba z dwuletnim stażem biorąca nawet codziennie (właśnie: jakie dawki?) może odstawić kodeinę samodzielnie.
Tylko żeby się nie cieszyć z pierwszych sukcesów i nie ulec podstępnym skłonnościom po fizycznym zaleczeniu.
Rejestracja: 2019
  • 1646 / 147 / 0

27 października 2020igla83 pisze:
27 października 2020sclero2014 pisze:
Rozumiem zeby w huj uzależnić się od fenta hery Majki.. ale od kiedy ? Z całym szacunkiem nie oceniam Cie kazdy lubi co innego jak to mówią ale jest az tak źle? Ile musisz dziennie tej kody wziasc ? ..
nie należy lekceważyć uzależnienia od żadnej substancji psychoaktywnej,to od kodeiny może być psychicznie równie silne jak od mocniejszych opioidów.
Nie to ze lekceważe uzależnienie od jakiej kolwiek substancji bo każde niesie za sobą fatalne skutki .
@Carlosa przepraszam złe słowo sie wybrało ..

Koszmary białej Ameryki

U podstaw epidemii opioidowej, która przeorała Stany Zjednoczone wzdłuż i wszerz, leży właściwa wszystkiemu, co żyje, chęć uniknięcia bólu. Wyeliminowanie go opatrzone jest ryzykiem, na które pozwolić sobie mogą przede wszystkim ci lepiej sytuowani. To o nich przeczytamy w książce „Dreamland” Sama Quinonesa. Na historię cierpienia niebiałej Ameryki musimy jeszcze poczekać.

Narkobiznes przesiadł się do łodzi podwodnych

Z Oceanu Atlantyckiego u wybrzeży Hiszpanii wyłowiono statek podwodny, z którego wydobyto trzy tony kokainy o wartości około 100 milionów dolarów. Hiszpańska policja po raz pierwszy tym samym zdobyła transatlantycką „narko-łódź podwodną”.
Rejestracja: 2014
  • 2088 / 247 / 1

Samo odtrucie to nie odwyk. A wymazac coś z głowy co przez 2 lata drazylo dziure... Wymazc pumexem chyba w ciągu tygodnia. Niestety. Potrzeba jest jakaś Psychoterapia
Rejestracja: 2010
  • 3828 / 510 / 0

retro dobrze pisze.
2 lata latania po aptekach robi taki odruch coś jak u psa Pawłowa. Widzisz Apteke , mówisz sobie - nie nie będę kupował kody (bez sensu , już nie klepie)
Nagle teleport i stoisz w Aptece wypowiadając magiczną formułkę.
To jest silne psychiczno - behawioralne uzależnienie.
Odtrucie fizyczne z kody to pikuś. Wielokrotnie robione... skręty nie są nawet jakieś silne..na suchoo idzie przeżyć. To początek drogi.

Jedyne rozwiązanie to w każdej Aptece w swoim mieście powiedzieć żeby Ci nie sprzedawali :extasy:
Rejestracja: 2020
  • 2 / / 0

Teraz staram się ograniczać i od 3 dni biorę maksymalnie 4 paki czyli wychodzi 60 ale przed tym to tak do 6 dziennie to był max. Od poniedziałku mam za cel obniżyć do 3 i pół paczki dziennie. Raczej to rozbijam na paczki nie mg bo i tak nic nie robi już. Jakbym chciał się odtruć to jedyna opcja to samemu w max. 6 dni. Nie mam nikogo i żyje kompletnie sam. 6 dni bo na tyle jestem w stanie zwolnić się z pracy tak żeby budżetu sobie nie nadszarpnąć bo czynsz i życie kosztują.
Rejestracja: 2012
  • 2818 / 257 / 0

2 lata :)

biegam po aptekach od wiosny 2012 roku czyli ponad 8 lat, co prawda w tym roku jestem trzeźwy przez 95% czasu, no ale właśnie, te 5%....
ostatni raz brałem 3 tygodnie temu, domowa odstawka od kody jest jak najbardziej możliwa i sama odstawka to w sumie mały pikuś, wyczyn to się nauczyć w końcu żyć bez tego gówna
wytrwałości tam miśki
Posty: 16 Strona 2 z 2
Wróć do „Detox”
Na czacie siedzi 1738 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość