Napaść z "przedłużeniem ręki", okaleczenie, wszystko pod wpływem rc i nieleczonej schizy paranoidalnej

Dział o sprawach, w których zarzut nie opiera się na Ustawie o przeciwdziałaniu narkomanii.

Moderator: Prawo

Posty: 6 Strona 1 z 1
Rejestracja: 2020
  • 2 / 1 / 0

Witam
Jakie konsekwencje grozą mojemu koledze?
Chciałabym zasięgnąć informacji, co może grozić za napaść na własną mamę, z nożem, poranienie jej ręki dość poważnie, a do tego pod wpływem paranoi wynikającej z choroby (schizofrenii paranoidalnej) będąc pod wpływem substancji psychoaktywnych.
Psy przejęły zaraz po aresztowaniu przesyłkę z sampla i od jakiegoś v. Zaraz zabrali go na badania, szybki proces i sankcja na 3 mc w zakładzie psychiatrycznym o zaostrzonym rygorze.
Czy jest jakaś szansa, że może się z tego wywinąć?
Rejestracja: 2019
  • 228 / 21 / 0

Troche pozno teraz rc traktowane sa sadowo jak narkotyki.. Raczej nie..

Koniec z karami za posiadanie. Polska Sieć Polityki Narkotykowej domaga się reform

Wojna z narkotykami nie działa, a wręcz szkodzi. Karanie użytkowników substancji psychoaktywnych nie rozwiązuje kwestii nadużywania narkotyków, skazuje ich na marginalizację oraz pogłębia problemy społeczne i zdrowotne – pisze Polska Sieć Polityki Narkotykowej 26 czerwca 2020, w Międzynarodowy Dzień Solidarności z Osobami Uzależnionymi od Narkotyków.

Francuski piłkarz ręczny hodował marihuanę. Wpadł przez zakupy w Internecie

Grający na co dzień w Rumunii francuski piłkarz ręczny Pierre-Yves Ragot znalazł się w poważnych tarapatach. 34-latek został zatrzymany w związku z nielegalną uprawą marihuany. Wpadł w ręce policji przez zakupy w Internecie.
Rejestracja: 2017
Użytkownik nieaktywny
  • 1121 / 145 / 0

Niestety ma 99.9% szans na przymusowe leczenie czyli internacje ciężki los czeka kolegę i to na kilka latek chociaż równie dobrze może nigdy nie wyjść zależy od jego matki co zrobi dalej
Rejestracja: 2020
  • 21 / 3 / 0

Ciezka choroba psychiczna i powaga czynu jest na sporą niekorzysc kolegi... Moze rzeczywiście wiele lat spędzić w osrodku detencyjnym lub w najgorszym wypadku juz nigdy nie wyjsc... Fakt ze byl pod wplywem ciezkich/duzej dawki narkotykow teoretycznie moglby w jakis sposob pomoc w mozliwe najszybszym wydostaniu sie z takiego osrodka, gdy widocznie poprawi sie jego stan zdrowia i biegli psychiatrzy wydadza pozytywna opinie... Jednak najpredzej po pol roku (przypadek znajomego ktory ostro przesadzil z iloscia dragow, ale ogolnie nie wywinal nic powaznego ani bez stwierdzonej choroby psychicznej) ... W przypadku twojego kolegi moze bardzo roznie sie to potoczyc

Blu

Rejestracja: 2007
  • 3000 / 208 / 0

Niestety?
Powinien zostać zutylizowany za to co zrobił, ale "niestety" pewnie potrzymają go na przymusowym z rok i wypuszczą. Znowu się naćpa i kogoś potnie.
Rejestracja: 2011
  • 1796 / 720 / 0

Dokładnie, haloperidol w dupę i w pasy do końca życia, za to co zrobił sam bym go chętnie pociął...
Posty: 6 Strona 1 z 1
Wróć do „Odpowiedzialność dyscyplinarna i karna ogólna”
Na czacie siedzi 1225 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości