skręt po krótkim ciągu alpry

Dział dostępny także bez rejestracji, gdzie szybko możesz otrzymać odpowiedź, gdy czas jest na wagę złota.

Moderatorzy: Wszyscy moderatorzy, Zdrowie

Posty: 5 Strona 1 z 1
Rejestracja: 2018
  • 66 / 9 / 0

Od tygodnia jem alprę dzień w dzień. Dawki dzienne nie przekraczały raczej 4 mg, raz było 6 mg, raz 2 mg na dzień. Oczywiście za każdym razem szły do tego duże dawki alkoholu.
Dziś ostatni raz brałem 10 godzin temu 1,5 mg. Zaczyna się robić trochę źle. Mam na rano do pracy, ale wiem, że nie zasnę, mogę się jedynie wesprzeć trazodonem.
Moim zdaniem po tak krótkim ciągu nie potrzeba żadnej pomocy zewnętrznej, tym bardziej schodzenia z dawek, ale niech mi powie ktoś, kto się zna - czy najlepiej będzie jak przeżyję kolejne dni bez ani mikrograma alpry, czy lepiej np. jeszcze jutro wziąć w ciągu dnia dwa razy po 0,5 mg?
Rejestracja: 2015
  • 869 / 55 / 7

nie będziesz mógł spać, w pracy się zmęczysz, wrócisz do domu i może zaśniesz. minie ci po jakiś 3-4 dniach. odstaw metodą cold turkey i celebruj te chwile abyś wiedział żeby więcej nie sięgać po benzo i nie mieszać z alko.

Dlaczego antydepresanty działają dopiero po kilku tygodniach? Oto, co wiemy o smutku w mózgu

Czy wiesz, dlaczego hipoteza serotoninowa wylądowała [?] na cmentarzysku idei naukowych? I do jakich wniosków doszli naukowcy poszukujący smutku w mózgu? Przedstawiamy fragment książki Marca Dingmana „Twój mózg bez tajemnic”.

Hunter wskazał sto sadzonek konopi, marihuanę, amfetaminę i tabletki ecstasy

Pies służbowy Hunter wywęszył narkotyki warte 70 tys. zł. Za nieuprawnione posiadanie środków odurzających lub substancji psychotropowych sprawcy grozi kara pozbawienia wolności do lat trzech.
Rejestracja: 2020
  • 40 / 1 / 0

Metoda "Cold Turkey" najlepsza na wszystko. Na cokolwiek to stosowałem potrafiłem sie danego gówna pozbyć całkowicie na tyle na ile chciałem. Bez żadnego zbędnego myślenia czy mogę jeszcze coś ciut wziąć czy nie? Tak jest nie, i chuj, i basta!
Rejestracja: 2016
  • 308 / 77 / 0

Cold turkey, albo możesz sobie trochę alko popić. Jedno czy dwa piwa wieczorem. Bez upijania bo wtedy to trochę bez sensu, tylko by to przedłużyło problemy. Oczywiście jak nie kontrolujesz picia to nic nie pij bo jedno piwo zamieni się w pięć czy więcej.
Rejestracja: 2009
  • 810 / 103 / 0

Wogóle nie brać i przemęczyć się te pare dni. Ja przez miesiąc zjadłem 30 mg alpry, 15 mg clona , 5 mg lorazepamu, kilka paczek zolpidemu, mój ciąg miesiąc z hakiem trwał podczas niego było kilka pojedynczych dni przerwy i teraz 4 dzień jestem na czysto , bez żadnych leków , tylko pale mj i jest dobrze. Nie miałem żadnego skręta i śpie normalnie, a wręcz lepiej niż zwykle o dziwo. Więc jak widać to kwestia osobnicza, albo miałem mega szczęście. Właściwie tylko jeden dzień miałem chujowy. Mi bardzo mj pomogło , na sen i samopoczucie. Planuje dociągnąć minimum do tygodnia, albo nawet i dwóch tygodni całkowitą abste od benzo i zolpidemu, wtedy już będę miał pewność że organizm odpoczął od tego syfu. W razie czego wspomogę się mirtazapiną albo trazodonem, czyli bezpiecznymi lekami, które nieuzależniają.
Posty: 5 Strona 1 z 1
Wróć do „Sytuacje kryzysowe”
Na czacie siedzi 1241 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość