Co Was skłoniło do opioidów i/lub IV w ogóle?

Organiczne substancje psychoaktywne oddziałujące na receptory opioidowe.
Więcej informacji: Opioidy w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Opioidy

Posty: 23 Strona 3 z 3
Rejestracja: 2017
  • 123 / 17 / 0

W sumie to iv nie tykalem poza jedną akcją gdzie dostałem w kroplówce morfine przekopany srogo
Zacząłem brać z ciekawości bo widzialem tyle leków u mamy w szafce a niestety po latach widze jak jej nawyk brania tabletek codziennie na wszystko przeszedl na mnie (nic klepliwego czy psychotropowe raczej ziołowe, ibuprofen itp)
Najpierw pobierałem labofarmy ziołowe bo uspokajają i bania była po ziolkach dla takiego smroda 12 letniego potem gdzieś znalazlem ze kodeina kopie a sa tabletki ziolowe z kodeiną i nie trzeba nic z tym robic tylko zjesc. Wiec kupilem paczke neoazariny za 5,60 i zjadalem codziennie po 2 tabletki czujac lekkie uspokojenie
Wiedzialem ze dopiero będę mogl zaczac jak rozkrece receptory
Wiec podebralem pare zl z kubeczka w kuchni z drobnymi i ponownie udalem sie po Neo
Zjadlem 5 tabletek na raz żeby sprawdzic czy dziala no i kurwa zadzialalo wiec radosnie wrzucilem kolejne 5 od razu zapijając odrobiną wina mamy z lodówki
To byl moj pierwszy raz 100mg na raz i ta euforia wyjebka na przyrke i egzaminy szóstoklasisty xd patologia
Nie wiedzialem czym jest kodeina wiec sie bawilem co jakis czas i tak coraz częściej aż doszedlem do momentu gdzie spotkalem sie rowniez z helem (sniff), buprą, Tramalem, oxy i maczankami na analogach fenta
Ostatni raz gdy cos bralem to tolerka stala na miejscu 500mg kody + 150mg tramal + dwa piwa + 2mg klonazepamu
A brałem juz dawki rzędu >1000mg kodeiny, >800mg tramadolu, >80mg oxy czy walenie wiadra z maczanki na opio co skonczylo sie wyrzulyganiem calej tresci zoladka przez okno na fajce
Także chujowa wjebka
A sklonily mnie najbardziej problemy natury borderline i chujowe dzieciństwo przepełnione rozwodem klotniami itp
Rejestracja: 2021
  • 3 / / 0

Znajoma poleciła, a przez łatwą dostępność (kodeina) oraz ciekawość postanowiłam spróbować (na swoje szczęście jak i nieszczęście).

Jak posiadać, aby nie posiadać?

"Kilka refleksji nad orzecznictwem sądowym ostatnich lat w sprawach narkotykowych" - materiał bardzo ciekawy, acz zwracamy uwagę, że te "ostatnie lata" były ponad dekadę temu.

To nie jest węgiel. Substancja warta kilkadziesiąt milionów dolarów

Niezwykłego odkrycia dokonały w środę holenderskie służby. W kontenerach z Ameryki Południowej znaleziono bryły przypominające węgiel. Okazało się, że to zupełnie inna substancja, warta na czarnym rynku blisko 41 mln dolarów.
Rejestracja: 2018
  • 23 / 1 / 0

Pierwszy raz spróbowałem kody będąc pod wpływem benzo. Zawsze fascynowały mnie opisy działania opioidów a ponieważ klonazepam nie sprzyja podejmowaniu dobrych decyzji pobiegłem do apteki. Wziąłem 150mg i nie poczułem zupełnie nic. Kilka miesięcy później 300, potem 450 i nadal nic. Dopiero dawka 600mg zadziałała i było dokładnie tak jak w książkach, które czytałem. Tego się (niestety) nie zapomina.
Posty: 23 Strona 3 z 3
Wróć do „Opioidy”
Na czacie siedzi 2469 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość