Atak padaczki?

Moderator: Zdrowie

Posty: 4 Strona 1 z 1
Rejestracja: 2020
  • 0 / / 0

Od kilku miesięcy miałem problemy z pewną kobietą, z którą bardzo długo utrzymywałem kontakt ale ciągle nie dochodziło do spotkania czy to z jej winy czy z mojej i przez to w ostatnim czasie zacząłem nadużywać MDMA (potrafiłem zjeść nawet 4-7 tabletek MDMA jednego wieczoru i przestawałem gdy już po prostu nie klepało), sporadycznie paliłem zioło od którego kiedyś byłem uzależniony (ze 3 lata paliłem codziennie, ale obecnie tego nie robię). Ostatni czas wyglądał tak, że ćpałem MDMA co weekend albo częściej, kupiłem sobie do tego Xanax 2mg dwie paczki i zjadłem to w tydzień, piłem przy tym alkohol i brałem MDMA, ogólnje byłem rozjebany psychicznie, potęgowało to też to, że byłem w trakcie odstawiania testosteronu, który brałem 2 lata., przestałem chodzić na treningi, zdrowo jeść. Ogólnie wcześniej gdy trzymałem michę, nie ćpałem i byłem na teściu to czułem się fenomentalnie. 9 lutego miałem się zobaczyć z tą kobietą i jak zwykle nie doszło do spotkania, wpadłem w straszy atak paniki czy chuj wie czego, nie potrafiłem opanować emocji, chciałem iść się wykąpać i tyle pamiętam potem okazało się, że brat usłyszał krzyki z łazienki i podobno leżałem na ziemi goły i bełkotałem (nic nie pamiętam), na drugie dzień wstałem cały posiniaczony, z przygryzionym językiem w którym teraz nie mam częściowo czucia (w czubku) i który był bardzo opuchnięty, strasznie bolała mnie głowa, wymiotywałem cały dzień, od tamtego zdarzenia czułem się jakoś strasznie nieswojo, wręcz odrealniony. Wczoraj zacząłem czytać więcej w internecie i udałem się do szpitala i najprawdopodobniej miałem atak padaczki jak się domyślam spowodowanej stresem, 2 miesięczym wpierdalaniem MDMA co weekend, zjedzeniem w ciąu tygodnia przed atakiem 2 paczek Xanaxu 2mg i oczywiście niedoborem testoseronu który przestałem brać miesiąc temu. Moje pytanie brzmi czy jeżeli nigdy wcześniej nie miałem takich problemów gdy prowadziłem zdrowy tryb życia, trenowałem, brałem teścia w małych dawkach (aptecznego) to czy gdy do tego wrócę i skonczę z ćpaniem to mój stan psychiczny wróci do zdrowia i czy ataki będą się powtarzały? Ogólnie dziś czuje się już lepiej, czuje że powoli wracam do normalności, dziś albo jutro będę miał w aptece testosteron do odebrania i chcę jednak do tego wrócić bo nie wiem czy czasami to że go odstawiłem nie potęguje tych wszystkich rzeczy (wcześniej byłem wesołym gościem). Jestem przerażony tym co z sobą zrobiłem...
Rejestracja: 2020
  • 68 / 3 / 14

Miałeś Grand MAL:



Padaczka nie jest odrębną jednostką chorobową. Określa się tak zespół objawów towarzyszących wielu schorzeniom ośrodkowego układu nerwowego.

Objawy te są spowodowane nadmiernymi wyładowaniami neuronów i nieprawidłowym rozprzestrzenianiem się pobudzenia w mózgu. Charakterystyczne są tu napady padaczkowe, którym towarzyszą objawy somatyczne, wegetatywne i psychiczne. Napady te powtarzają się z elektroencefalograficznego (EEG).

Napady padaczkowe mają różne formy. Podczas dużych (grand MAL) uogólnionych napadów toniczno-klonicznych chory nagle traci przytomność, upada, następuje gwałtowne, toniczne napięcie mięśni całego ciała, podczas którego często obserwuje się odgięcie głowy do tyłu i wyprężenie kończyn. W tym czasie ustaje oddychanie, co powoduje narastanie sinicy. Po kilku, kilkunastu sekundach ciałem wstrząsają silne uogólnione drgawki kończyn i głowy. Chory może wtedy przygryźć język, a także bezwiednie oddać mocz. Powoli zaczyna oddychać, ale jeszcze przez jakiś czas jest nieprzytomny, a po ustaniu napadu senny i rozkojarzony.

U niektórych osób występują tzw. małe napady (petit MAL) mające formę krótkich napadów nieświadomości (absences) i drgawek ogniskowych typu ruchowego, czuciowego i psychoruchowego. Chory na chwilę przerywa wykonywaną czynność, na moment wyłącza się, nie nawiązuje kontaktu z otoczeniem. Nie ma drgawek ani upadku ciała. Po ustaniu napadu powraca do swojego zajęcia i często nie zdaje sobie sprawy z chwilowego zaniku świadomości.

Niekiedy mamy do czynienia z napadami mioklonicznymi, podczas których następują szybkie skurcze mięśni w różnych grupach mięśniowych. Chory może wówczas tracić przytomność (ale nie zawsze).

Z kolei w tzw. napadach akinetycznych razem z utratą przytomności ma miejsce nagłe zwiotczenie mięśni oraz upadek ciała.

Napady padaczkowe (często mieszane) mogą mieć jeszcze inne warianty kliniczne, zwłaszcza w padaczce wieku dziecięcego (np. w zespole Westa, zespole Lennoxa-Gastaut, zespole Doose i innych). Jeden atak to nie choroba

Jednorazowy napad drgawek z utratą przytomności nie stanowi drgawek mogą pojawiać się w związku z innymi schorzeniami oraz zaburzeniami metabolicznymi (np. w związku z hipoglikemią, tężyczką itp.). U dzieci natomiast (częściej u chłopców do 5. roku życia) mogą występować tzw. drgawki gorączkowe, które najczęściej ustępują samoistnie (w ok. 3% przypadków przechodzą w napady typu padaczkowego).

Nie należy również traktować jako napadów padaczkowych drgawek występujących u noworodków. Przyczyną drgawek w tym wieku jest zmęczenie okołoporodowe, przemijające zaburzenia metaboliczne, niekiedy predyspozycje rodzinne (np. tzw. łagodne drgawki noworodków)

Jeżeli jednak napady drgawek wykraczają poza okres noworodkowy i wczesnoniemowlęcy - wówczas należy brać pod uwagę możliwość zakwalifikowania tych napadów jako padaczkowe.


Jak rozpoznać padaczkę



Padaczka nie jest odrębną jednostką chorobową. Określa się tak zespół objawów towarzyszących wielu schorzeniom ośrodkowego układu nerwowego.

Objawy te są spowodowane nadmiernymi wyładowaniami neuronów i nieprawidłowym rozprzestrzenianiem się pobudzenia w mózgu. Charakterystyczne są tu napady padaczkowe, którym towarzyszą objawy somatyczne, wegetatywne i psychiczne. Napady te powtarzają się z elektroencefalograficznego (EEG).


Napady mogą być różne



Napady padaczkowe mają różne formy. Podczas dużych (grand MAL) uogólnionych napadów toniczno-klonicznych chory nagle traci przytomność, upada, następuje gwałtowne, toniczne napięcie mięśni całego ciała, podczas którego często obserwuje się odgięcie głowy do tyłu i wyprężenie kończyn. W tym czasie ustaje oddychanie, co powoduje narastanie sinicy. Po kilku, kilkunastu sekundach ciałem wstrząsają silne uogólnione drgawki kończyn i głowy. Chory może wtedy przygryźć język, a także bezwiednie oddać mocz. Powoli zaczyna oddychać, ale jeszcze przez jakiś czas jest nieprzytomny, a po ustaniu napadu senny i rozkojarzony.

U niektórych osób występują tzw. małe napady (petit MAL) mające formę krótkich napadów nieświadomości (absences) i drgawek ogniskowych typu ruchowego, czuciowego i psychoruchowego. Chory na chwilę przerywa wykonywaną czynność, na moment wyłącza się, nie nawiązuje kontaktu z otoczeniem. Nie ma drgawek ani upadku ciała. Po ustaniu napadu powraca do swojego zajęcia i często nie zdaje sobie sprawy z chwilowego zaniku świadomości.

Niekiedy mamy do czynienia z napadami mioklonicznymi, podczas których następują szybkie skurcze mięśni w różnych grupach mięśniowych. Chory może wówczas tracić przytomność (ale nie zawsze).

Z kolei w tzw. napadach akinetycznych razem z utratą przytomności ma miejsce nagłe zwiotczenie mięśni oraz upadek ciała.

Napady padaczkowe (często mieszane) mogą mieć jeszcze inne warianty kliniczne, zwłaszcza w padaczce wieku dziecięcego (np. w zespole Westa, zespole Lennoxa-Gastaut, zespole Doose i innych). Jeden atak to nie choroba

Jednorazowy napad drgawek z utratą przytomności nie stanowi drgawek mogą pojawiać się w związku z innymi schorzeniami oraz zaburzeniami metabolicznymi (np. w związku z hipoglikemią, tężyczką itp.). U dzieci natomiast (częściej u chłopców do 5. roku życia) mogą występować tzw. drgawki gorączkowe, które najczęściej ustępują samoistnie (w ok. 3% przypadków przechodzą w napady typu padaczkowego).

Nie należy również traktować jako napadów padaczkowych drgawek występujących u noworodków. Przyczyną drgawek w tym wieku jest zmęczenie okołoporodowe, przemijające zaburzenia metaboliczne, niekiedy predyspozycje rodzinne (np. tzw. łagodne drgawki noworodków)

Jeżeli jednak napady drgawek wykraczają poza okres noworodkowy i wczesnoniemowlęcy - wówczas należy brać pod uwagę możliwość zakwalifikowania tych napadów jako padaczkowe.


Jak rozpoznać padaczkę



Z padaczką mamy do czynienia dopiero wtedy, gdy napady powtarzają się często i towarzyszą im zmiany napadowe w EEG (także w okresie między napadami).

W rozpoznaniu padaczki bardzo pomocne są metody aktywacyjne EEG (fotostymulacja, hiperwentylacja), a zwłaszcza badania przeprowadzone u pacjenta w czasie snu po źle przespanej nocy (budzenie) oraz wydłużenie czasu badania niekiedy do kilkunastu godzin z możliwością obserwacji zachowywania się pacjenta (wideo-EEG). Należy tu jednak dodać, że prawidłowy zapis EEG nie wyklucza padaczki, wymaga natomiast powtórzenia go przy zastosowaniu opisanych metod aktywacyjnych.

Istotne znaczenie ma tu wywiad zebrany od pacjenta i jego najbliższego otoczenia. Dzięki temu można określić rodzaj obserwowanych napadów i towarzyszące im zachowanie chorego, a więc charakter napadu, długość jego trwania, stopień zaburzeń świadomości, inne objawy ze strony układu nerwowego itp.

Dużą rolę odgrywa tu badanie neurologiczne, które może wykazać wiele objawów (niedowłady lub porażenia kończyn, nerwów czaszkowych, zaburzenia równowagi itp.), a także badanie okulistyczne mogące wykluczyć (lub potwierdzić) tarczę zastoinową na dnie oka, która występuje przy wzmożonym ciśnieniu śródczaszkowym, np. w przypadku guza mózgu.

W celu ustalenia przyczyny występowania napadów padaczkowych oprócz badania EEG konieczne jest wykonanie tomografii komputerowej (lub rezonansu magnetycznego), zwłaszcza u pacjentów źle reagujących na dotychczas stosowane leczenie oraz w przypadku postępu choroby (np. występowania nowych objawów w kolejnym badaniu neurologicznym).

Do rzadziej stosowanych metod diagnostycznych padaczki należy arteriografia, która ma znaczenie zwłaszcza przy podejrzeniu wady naczyń mózgowych. Przeprowadza się także badanie płynu mózgowo-rdzeniowego, mające na celu wykluczenie procesu zapalnego mózgu i opon mózgowo-rdzeniowych, krwawienia podpajęczynówkowego itp. Niekiedy wykonuje się również badania biochemiczne, aby wykluczyć tężyczkę, hipoglikemię i genetycznie uwarunkowane zaburzenia metaboliczne (głównie u dzieci).


Leczenie ma głównie na celu zahamowanie występowania napadów padaczkowych. Należy tu przypomnieć, że powtarzające się napady mogą stanowić przyczynę dalszego uszkodzenia ośrodkowego układu nerwowego i doprowadzić do urazów czaszki, zespołu niedotlenienia i innych zaburzeń metabolicznych w czasie trwania napadu itp. Zapobieganie występowaniu napadów padaczkowych można osiągnąć przy zastosowaniu jednego lub kilku leków w możliwie najniższych skutecznych dawkach i możliwie najmniejszych towarzyszących im działaniach niepożądanych (np. toksycznych).

Leczenie powinno w zasadzie rozpoczynać się poprzez podawanie jednego leku (choć u dzieci monoterapia rzadko ma zastosowanie), biorąc pod uwagę rodzaj podaje się stopniowo, zaczynając od małych dawek, aby zwiększając je po ok. 2-3 tygodniach, dojść do pełnej dawki terapeutycznej.

Jeżeli nie ma efektów leczniczych po wprowadzeniu jednego leku, często zachodzi konieczność podania więcej niż jednego leku lub/i wymiany leku poprzednio zastosowanego. Wymianę tę należy przeprowadzać także ostrożnie i stopniowo.

W czasie leczenia oznacza się stężenia leku we krwi. Ma to miejsce zwłaszcza przy braku poprawy klinicznej mimo dużych dawek leków, a także przy wystąpieniu objawów toksycznych przy niewielkich dawkach leków.

Około 80% pacjentów z padaczką można skutecznie leczyć. U ponad 20% chorych - mimo leczenia farmakologicznego - nie udaje się w pełni opanować napadów. Wśród przyczyn braku efektu terapeutycznego wymienia się nieodpowiedni dobór leku (leków), ich nieregularne stosowanie i w zbyt małych dawkach, a zwłaszcza bez porozumienia się w tej sprawie z lekarzem).

Pacjent z padaczką powinien ściśle wypełniać wskazówki lekarza (neurologa), zwłaszcza w odniesieniu do decyzji zaprzestania leczenia. Ostrożną okresie 2-3 lat od ostatniego napadu, kontrolując zapis EEG i zmniejszając stopniowo dawkę leku (leków) przez okres kilku miesięcy. Należy tu dodać, że zmiany w zapisie EEG leków i niewystępowaniu napadów padaczkowych.

Obecnie istnieje duża liczba różnych leków stosowanych u pacjentów z padaczką. Możliwości lecznicze w tej dziedzinie w ostatnich latach znacznie zwiększyły się poprzez wprowadzenie wielu nowych preparatów.


Byłeś w szpitalu lub u neurologa po napadzie? To do niego powinny zostać skierowane twoje pytania. Skoro raz już miałeś grand MAL, to masz szansę na powtórkę z rozrywki.
Powinieneś czytać ulotki leków, jakie przyjmujesz, czy aby nie obniżają progu drgawkowego. Jeśli tak, to na twoim miejscu nie używałbym tychże leków. Jesteś teraz w grupie ryzyka, podobnie jak ja, czyli po pierwszym napadzie grand MAL. Mój pierwszy i jedyny do tej pory był w 2016r.

29 krajów. 49 modeli dekryminalizacji narkotyków. Jedno praktyczne narzędzie internetowe

Nowe narzędzie internetowe uruchomione w tym miesiącu pokazuje, że 49 krajów i jurysdykcji na całym świecie przyjęło pewną formę dekryminalizacji za używanie i posiadanie narkotyków na własny użytek. Eksperci twierdzą, że liczba jurysdykcji zwracających się w kierunku tej opcji polityki prawdopodobnie wzrośnie w nadchodzących latach.

Nieobecność usprawiedliwiona narkotykami

Sandomierscy kryminalni wyjaśniają okoliczności związane ze środkami odurzającymi, które na rozprawę sądową przyniosła 69-latka. Kobieta oświadczyła, że substancje należą do jej syna.
Rejestracja: 2020
  • 0 / / 0

Byłem w szpitalu dopiero wczoraj gdy doszło do mnie co się stało i gdy trochę poczytałem w internecie (na początku myślałem, że miałem udar). Zrobili mi TK głwy, EKG i morfologię i wszystko było w normie. Po prostu zastanawia mnie ten dziwny stan jak by przygaszenia, otumeniania, nerwowości czy lekkiej depresji po tym zdarzeniu. Dziś jest 5 dzień od ataku i czuje się nieco lepiej ale wciąż czuje, że coś jest ze mną nie tak. Mam wizytę u neurologa za kilka dni. Ja już w życiu się nie napije i nic nie przyćpam bo jestem przerażony tym stanem utrzymującym się od ataku. Wiem, że mogę się też chujowo czuć przez zejście z teścia dlatego dziś albo jutro do tego wracam w terapeutycznych dawkach bo chcę sprawdizć czy to wpłynie pozytywnie na moją psychikę.
Rejestracja: 2020
  • 68 / 3 / 14

Hormony wpływają na wiele aspektów działania mózgu. W tym na dobowy rytm snu, czy ogólne samopoczucie. Gorszy stan twojego umysłu, tłumaczył bym bardziej jako przyczynę odstawienia Testosteronu. Ja po grand MAL w 2016r niczego podobnego jak rozbicie psychiczne nie zauważyłem. Moje zainteresowanie tą chorobą, wynika z tego że żona ma epi (grand MAL)

http://www.epilepsy.pl/pl/file/3_2006_207.pdf
Posty: 4 Strona 1 z 1
Wróć do „Opisz swój przypadek”
Na czacie siedzi 617 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Kamilwwamj i 0 gości