<< Outdoor 2020 >> - Wątek ogólny

uprawa na dworze lub w szklarni poprzez użycie specjalnych technik

Moderator: Konopia

Posty: 1407 Strona 136 z 141
Rejestracja: 2018
  • 79 / 11 / 0

Ja podlewam co drugi dzień o różnej porze, w dodatku dużo mniejszą ilość bo pół litra wody na roślinę, pewno odwiedzam spota za często ale ostatnio próbuję się wyzbyć tych amatorskich naleciałości.
Rejestracja: 2014
  • 8920 / 1207 / 0

Ten Planton K nie nadaje się kompletnie. NPK 16-11-24 - może na pierwszy tydzień / 10 dni stretchingu (pierwszej fazy kwitnienia) byłoby OK, ale im dalej w las, tym efekty byłyby niezgodne z oczekiwaniami. Za dużo Azotu - nawet gdyby odwrócić proporcje N i P.

Ja aktualnie podlewam codziennie dużego no name (1.5 - 2 L wody, ale to już duża sztuka, która swoje wypić potrzebuje), a doniczkowce tak co kilka dni po 400-500 ml.

Ów no name (obstawiam, że to może być AK-47 - liście ma mocno "hybrydowe" więc teoria o Easy Sativa chyba jest błędna) najwyraźniej zbiera się już powoli do kwitnienia. Widać to po tym, jak formuje liście. Generalnie też krzak ma jeszcze większy potencjał, niż zeszłoroczny P1. Na pewno będzie większy - pytanie tylko, jak będzie formować kwiaty. P1 miał to do siebie, że właściwie gałązki były w kwiatkach na całej długości.
Wczoraj uciąłem drzewko, które zasłaniało mu słońce w okolicy godziny 15 przez ok 1h.
Krzak jest dobrze wytrenowany, rośnie bardzo nisko przy ziemi i staram się utrzymywać wszystkie pałki na jednakowym poziomie poprzez zgniatanie łodyg w strategicznych miejscach. Jest to świetny trening na mocne łodygi (między innymi, bo korzyści są też inne). Łodyga w miejscu złamania tworzy "kolanko" i w tym miejscu wiatr jej już nie złamie.
Gałązki tego krzaka mają już po 2 takie kolanka i są bardzo grube.
Żeby tylko doszedł najpóźniej z początkiem października... Zastanawiam się, kiedy zrobić pierwszy oprysk Topsinem. Czy czekać na pierwsze kwiatki, czy może wcześniej...
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Od samego brania psychodelików świat się nie zmieni. Ale mogą w tym pomóc

Psychodeliki same w sobie nie rozwiążą żadnych naszych problemów. Jeśli więc chcemy włączyć je do naszej kultury w sposób odpowiedzialny społecznie, musimy stworzyć wokół nich odpowiednie wartości i style życia – mówi Henrik Jungaberle w rozmowie z Maciejem Lorencem.

Francuski piłkarz ręczny hodował marihuanę. Wpadł przez zakupy w Internecie

Grający na co dzień w Rumunii francuski piłkarz ręczny Pierre-Yves Ragot znalazł się w poważnych tarapatach. 34-latek został zatrzymany w związku z nielegalną uprawą marihuany. Wpadł w ręce policji przez zakupy w Internecie.
Rejestracja: 2018
  • 923 / 255 / 0

@jezus_chytrus - a ile dni liczą sobie już na Twoje panny?? wygląd spoko
Rejestracja: 2018
  • 79 / 11 / 0

Fuck, dzięki za uratowanie moich roślin, tak naprawdę, bo zapewne podlewałbym do zabicia roślinek, polecicie mi jakiś nawóz który się nie nazywa ultra canna fuckin big buds xxl marijuana 69 tylko jakiś ogólnodostępny w sklepach ogrodniczych? Dzięki
Rejestracja: 2014
  • 1298 / 254 / 5

Gnojówka z pokrzywy?
Rejestracja: 2018
  • 79 / 11 / 0

Hm a co sądzicie o robieniu warstw z darni i końskiego łajna pod miejscem upraw, jak na typowej grządce?
Rejestracja: 2019
  • 111 / 15 / 0

Gnojówka z pokrzywy bardzo dobra, zrobisz sam w kilka minut i trochę czekania
Rejestracja: 2019
  • 137 / 18 / 0

Gnojówka z pokrzyw bardziej na wegu, zrób sobie gnojówkę z skórek banana lub ususz i sproszkowany rozsyp
Rejestracja: 2014
  • 8920 / 1207 / 0

Czas na robienie gnojówek z pokrzywy już minął - zbiera się je w maju, kiedy jeszcze nie kwitną.

Teraz dla krzaków sezonowych są ostatnie dni / tygodnie wegetacji (a niektóre pewnie już zakwitły) więc trzeba się skupić na nawozie na kwitnienie.
W kilku źródłach przeczytałem, że sproszkowane, wysuszone skórki banana mają NPK rzędu 0-20-40, czyli bardzo dużo, jeśli to prawda. Do tego inne ważne pierwiastki takie jak Magnez, Siarka, Mangan i coś tam jeszcze. NPK Herbatki z banana zależy w dużej części od czasu, jaki się robi. Ja czekałem tak 4-5 doby i już lałem. Po 1 sezonie ciężko jednak cokolwiek powiedzieć.
Generalnie w markecie każdy nawóz powinien mieć NPK. Na kwitnienie musi być mało N (lub w ogóle), a dużo P i K.
Na fazę "stretchingu" (czyli pierwsze tygodnie kwitnienia) polecam Biohumus do roślin kwitnących. Jest słaby (w sensie małe stężenie, bo same odchody dżdżownic to świetny nawóz), ale też dawkuje się go po kilka nakrętek, a nie ml. To takie raczej bezpieczne narzędzie w rękach niedoświadczonego, kub narwanego rolnika.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Rejestracja: 2019
  • 111 / 15 / 0

Byłem wczoraj obejrzeć moje cudeńka. Aż się gęba cieszy na taki widok
Roślinki są piękne gdy kwitną ;)
Posty: 1407 Strona 136 z 141
Wróć do „Outdoor, czyli na dworze lub w szklarni”
Na czacie siedzi 1332 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość