Nie wiem co robić - antydepresanty

Leki przeciwdepresyjne, tymoleptyki - SSRI, SNRI, iMAO, TLPD i inne
Zobacz też: Wikipedia

Moderator: Leki

Posty: 9 Strona 1 z 1
Rejestracja: 2019
  • 3 / / 0

Witam.Na forum jestem od niedawna .W wieku 18 lat doznałem ataku paniki I zaczęła się fobia szkolna.Jakoś dotrwałem końca szkoły.Od tego momentu towarzyszy mi nerwica społeczna i somatyka:jelita,serce,lęk przed spotkaniem,lęk w barach itp.Jakoś to mijało I wracało.Obecnie 27 lat i doświadczyłem ataków lęku w nocy z wizytą w wc i wiadomo wypróznianie ,tachykardia,skoki ciśnienia,panika że to koniec.Jakos dałem radę bo na początku myślałem że to choroba jakaś no ale w końcu dotarło że to zaburzenie.Obecnie lęków mniej ale za to przyszły spadki nastroju .problemy z spaniem,płytki sen,częste wybudzanie,brak motywacji.Bylem u psychiatry zapisał Mozarin I Deprexolet na sen.Nie biorę bo się boję wpakować w leki i gorsze rzeczy ..Tak wiem głupie..obecnie zacząłem z dziurawcem ..Boję się że tak już będzie A jak zacznę lęki będzie dobrze do momentu A potem gorzej..Co na początek takiego łagodnego warto zastosować? Czy to na pewno zaburzenia depresyjno lękowe?Przyznam odizolowalem się od społeczeństwa I spędzam sporo czasu sam ..doskwiera samotność..

@typeczek Poprawiono tytuł tematu, przeniesiono do działu Antydepresanty. taurinnn
Rejestracja: 2007
  • 482 / 53 / 0

Czas najwyższy na medytację, ćwiczenia oddechowe i jogę. Nie podaję tu szczegółów, musisz sam drążyć temat.

Bombardując metamfetaminowe laboratoria, armia USA zabija dziesiątki cywilów – twierdzi ONZ

Według nowego raportu ONZ, amerykańska operacja antynarkotykowa wymierzona w domniemane laboratoria narkotykowe w Afganistanie spowodowała wiele ofiar wśród dzieci. Stany Zjednoczone zaprzeczają treści raportu.

Irakijczyk sprzedawał narkotyki za siedem różnych kryptowalut. Surowa kara

Trzydziestoletni Irakijczyk Alaa Mohammed Allawi został skazany na 30 lat więzienia za sprzedaż 245 kg narkotyków w zamian za kryptowalutę.

ZX

Rejestracja: 2018
  • 357 / 126 / 0

Temat szeroki, musisz się do tego dobrać od każdej możliwej strony, od diety przez ćwiczenia nad sobą po jakieś wspomagacze w wyzdrowieniu.
Ja ostatnio czytałem, że to się dzieje wtedy, kiedy masz emocjonujące przeżycia w ciągu dnia i w ciągu nocy mózg tego nie przetworzy i się człowiek zwiesza, tj dostaje nerwicy.
Musisz ponownie przetwożyć tą informację, przez przypomnienie sobie tego oryginalnego napadu nerwicy co miałeś w dzień kiedy to się zaczęło, możesz się wspomóc propanololem 50 mg albo MDMA 100 mg i przemyśleć sobie tamten dzień i schizy które cię napadają w ogóle, iść spać i może przejdzie. A jak nie, to próbować do skutku jakąś większą terapią. No i  żeby mózg przetworzył, to potrzebuje, minerałów, witamin (sałatki środziemnomorskie podobno są w stanie coś takiego wyleczyć w 3 tygodnie) i jak już jesteś dobrze zaprawiony to sobie zacznij to powoli przypominać. W ciągu dnia i przed snem.

Czyli reasumując:
* 3 tygodnie na bogatych sałatkach śródziemnomorskich
* do tego witaminy i minerały np. centrum żeby też metale jak cynk i mangan były (woda z kokosa raz w tygodniu przez miesiąc)
* wziąć 50 mg propanololu i poczekać aż wejdzie (na pusty żołądek do 1.5h, lepiej poczekać co najmniej 2h)
* przypomnieć sobie wspomnienia najlepiej z kimś np. terapeutą, żeby dokładnie z ciebie to wyciągnął
* iść spać i się dobrze wyspać, można się wspomóc zolpi
* ocenić poprawię przez następny miesiąc
* powtórzyc z MDMA zamiast propanololu

Propanolol możesz wysępić od lekarzy, szczególnie psychiatry i neurologa, po prostu powiedz, że ten lek może cię wyleczyć i chcesz spróbować.

Generalnie nadajesz się do tego eksperymentu, bo kwalifikujesz się w ten sposób, że piszesz, że miałeś napad paniki i wykształciła się nerwica, to odpowiada właśnie zawieszonej pamięci.

ps. Musisz sobie dokładnie przypomnieć wszystko związane z tym pierwszym napadem paniki
Rejestracja: 2019
  • 4 / 3 / 0

05 listopada 2019dajmon pisze:
Czas najwyższy na medytację, ćwiczenia oddechowe i jogę. Nie podaję tu szczegółów, musisz sam drążyć temat.
Popieram. Albo przynajmniej na początek praktyka uważności.
Z ćwiczeniami oddechowymi nie przesadzać, żeby nie dochodziło do hiperwentylacji.
05 listopada 2019ZX pisze:
Musisz ponownie przetwożyć tą informację, przez przypomnienie sobie tego oryginalnego napadu nerwicy co miałeś w dzień kiedy to się zaczęło, możesz się wspomóc propanololem 50 mg albo MDMA 100 mg i przemyśleć sobie tamten dzień i schizy które cię napadają w ogóle, iść spać i może przejdzie.
W sytuacji, gdy przeważają objawy depresyjne, propranolol nie pomoże. MDMA w charakterze leczenia pierwszego rzutu ;) tym bardziej nie zalecam.
@ZX Zakładasz w tym momencie czysto psychogenny charakter problemów, podczas gdy może chodzić o scenariusz wg modelu podatność - stres, zwłaszcza w przypadku dojrzewającego układu nerwowego (nie mówiąc o tym, że bez "przewodnika" łatwo w sobie umocnić negatywne przekonania). Powracające i ustępujące objawy przemawiałyby za tą koncepcją.
To nie jest przejrzysta sytuacja zaburzenia reaktywnego, jak miałoby to miejsce np. w depresji po śmierci ukochanej osoby.

Obejrzyj jakąś śmieszną komedię, i zauważ, że w momencie, gdy się śmiejesz, zapominasz o tym, jak Ci jest źle, i że Twoje negatywne samopoczucie sprzed chwili nie jest niczym stałym.
Staraj się codziennie wygospodarować czas, gdy zajmujesz się rzeczami, które sprawiają Ci przyjemność.

Spędzając czas w samotności i w domu, raczej sobie nie pomożesz. W ten sposób naturalnie ogniskujesz uwagę na sobie, nawet mimowolnie.

Warto poszukać sobie czegoś, co ułatwia zapominanie o własnym samopoczuciu, choćby zacząć uprawiać jakiś sport, przejść się do kina. Jeśli nie czujesz się na siłach, żeby angażować się w życie towarzyskie, spróbuj pójść do parku czy ulubionej kawiarni, czasem sama zmiana otoczenia i przebywanie na łonie natury czy obecność innych ludzi robi różnicę.
Monotonia bywa gorsza od całkowitej deprywacji sensorycznej, łatwo się wewnętrznie zapętlić i stracić perspektywę.
Jak tylko będziesz mógł, postaraj się przełamać izolację, choćby spotykając się z dobrym przyjacielem, mając fajny plan na wspólny wieczór - wtedy nie będziesz miał wrażenia, że zamykasz się w swoim świecie, i "życie jest gdzie indziej".

Jeśli żadna niechemiczna metoda nie wyprowadzi Cię z Twojego stanu, ulubione zajęcia przestaną Ci sprawiać przyjemność, codzienne funkcjonowanie okaże się prawie niemożliwe ze względu na spadek energii - imo najwyższy czas na farmakoterapię. Psychoterapia ma sens jako element wspomagający, ale zanegowanie zasadności stosowania leków może wtedy przysporzyć niepotrzebnego bólu.
Najlepiej poznawczo behawioralna, bo nauczenie się skutecznych technik "brania byka za rogi" daje więcej niż psychoanalityczne wykopaliska.

ZX

Rejestracja: 2018
  • 357 / 126 / 0

Nerwica bardzo często jest skutkiem zawieszenia pamięci. I to na wiele różnych sposobów ale chodzi o ten sam mechanizm. Różne mogą być przyczyny czemu tak się dzieje ale generalnie należy pamięć przetworzyć i do tego są potrzebne różne związki. I propanolol i MDMA są naukowo dowiedzone,  że ten problem potrafią skutecznie rozwiązać i to po jednokrotnej dawce (oba specyfiki). I sałatki też są obecnie dowiedzione że rozwiązują lęki i depresję czasami w 100% jak jest maks średnia. No i orzechy też tam muszą być i omega-3 i omega-6 różne.
To, co psychiatra ci zaproponuje to nie leczenie a maskowanie objawów i rozpierdalanie mózgu do końca. Prędzej naucz się z tym żyć niż iść w jakieś leki.

ps. z tym masz duże szanse a będziesz musiał spróbować 100 rzeczy zanim znajdziesz coś, co ci pomoże w inny sposób. Tak swoją drogą, propanolol i podobne są bardzo dobre na lęki i napady paniki gdyby je brać cały czas. Są często w tym celu przypisywane i nie mają uboków i nie wywołują porycia jak inne leki od psychóżki.
Rejestracja: 2019
  • 36 / 2 / 0

Nerwica - zawieszenie pamięci? Jak to rozumieć?
Stosowanie witamin naturalnych ma aż taki wpływ na nerwice i lęki?
Rejestracja: 2019
  • 3 / / 0

Witam.Dziękuję wszystkim za zainteresowanie.Obecnie biorę nalewkę z dziurawca od 2 dni.Dodatkowo stosuje :kurkumina, olej z kryla,witamina B komplex,wit C ,Wit D ,magnez i potas.Miąłem też infekcję bartonella leczyłem prywatnie bo dla NFZ samo przejdzie.W swoim życiu stosowałem Ashwagande dużo mi pomagała ale odkąd wróciłem do niej zamiast uspokoić nasila lęk i niepokój.Propranolol przyznam dał mi ulgę w dawce 10 mg x 2 ale to ciśnienie obniża .Wiem ,że nerwicę nie pokonamy lekami tylko pracą nad sobą no ale czasem tak paraliżuje .. Robiłem tez badanie serotoniny z krwi i wyszedł niedobór:D Co do leków boje się ich no ale te stany bezsensu bezsennosci i smutku nie są lepsze:) i wahania apetytu ..Czy nalewka z dziurawca to dobry wybór?

--------------------------

Można dostać od dziurawca nasilenie lęku i niepokoju ?

Scalono. taurinnn
Rejestracja: 2007
  • 482 / 53 / 0

Alkaloidy dziurawca to antydepresanty. Po jakimś czasie zaczną działać, raczej nie powinieneś odczuwać lęku i niepokoju od niego.
Badanie serotoniny w osoczu nie ma u ciebie najmniejszego sensu.

sem

Rejestracja: 2008
  • 830 / 29 / 0

Moim zdaniem pierdol dziurawiec,medytacje,sałatki i inne gówna.MDMA na jakiś czas może trochę pomóc.Bierz leki,w dużej dawce i to przynajmniej kilka miesięcy,a nie że pobierzesz parę dni i stwierdzisz hujowe.Dużo ludzi bierze takie leki i żyją,pracują itp.Mają skutki uboczne,to prawda więc musisz wyczuć czy Twój stan jest na tyle poważny żeby plusy przeważyły nad minusami.Jak jakiś lek nie zagra to poczekaj jakiś czas i zmień na inny.Zapisz się na psychoterapie,można darmowo na nfz jak se weźmiesz skierowanie od psychiatry. Nie czeka się wcale tak długo.Lecz się jak najszybciej bo potem będziesz żałował że zwlekałeś , a życie mogło być piękniejsze.I idź do lekarza,a nie słuchaj ćpunów ze spranymi beretami co pierdolą swoje mongolskie teorie co im się wkręciły po Akodinie z koncertu orkiestry dętej w Żarnowcu w programie trzecim w telewizorze .Pewnie Ci dadzą na pierwszy strzał jakieś srri.Możesz być najwyżej po nich trochę senny i mieć problemy z dojściem i płycej przeżywać emocje.Jak za duże uboki to szukaj innego leku. Spróbuj może tego mozarinu i deprexoletu,to escitalopram i mianseryna,masz wątki na forum.Nie przejmuj się ubokami na ulotce.
A porady spotykaj się z przyjacielem i wpierdalaj sałatki z kaparami to w poradniku dla wrażliwej młodzierzy gratis do Pani Domu,a nie do chłopa co ma nerwice i ogólnie problem
Posty: 9 Strona 1 z 1
Wróć do „Antydepresanty”
Na czacie siedzi 46 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: piter88, WALLSTREET i 6 gości