Jakie znacie zdrowe używki

Luźne dyskusje na tematy związane z substancjami psychoaktywnymi

Moderator: Wszyscy moderatorzy

Posty: 27 Strona 3 z 3
Rejestracja: 2012
  • 110 / 16 / 0


Wg mnie MPH jest dużo 'zdrowsze' w małych dawkach od kawy
Rejestracja: 2015
  • 667 / 138 / 0


10 września 2019london5 pisze:
Od kiedy książki są używką.
Właściwie to książki są używką bardziej, niż mogło by się wydawać:
- dobra książka buduje w wyobraźni obrazy/alternatywne światy, mimo że czytelnik faktycznie ich nie widzi, bo przecież przed oczami ma tylko papier i literki - czyli działa jak delikatny psychodelik/halucynogen
- książki zabierają czas, powodują oderwanie się od realnych problemów codzienności - czyli lekkie odklejenie, jak np. po zielsku; sam w czasach szkolnych często wolałem poczytać niż odrabiać lekcje ;)
- książki, podobnie jak większość używek, pogarszają zdrowie fizyczne - czytanie wpływa negatywnie na wzrok, pozycja przy czytaniu źle wpływa na kościec i mięśnie - nałogowi czytelnicy to często "przygarbione szczurki" - no wypisz wymaluj efekty degradacji organizmu jak po dragach ;)

To tak pół-żartem pół-serio, ale trochę prawdy w tym jest, c'nie? :psycho: :zombie:

-----------------------

^ Aktywiści z wątku o no-fapie zapewne by się nie zgodzili, że to zdrowa/nieszkodliwa używka ;)

Scalono. taurinnn
Rejestracja: 2018
  • 1060 / 282 / 0


Po części by mieli rację, chociaż bardziej tam chodzi wbrew nazwie o szkodliwość porno i jego ograniczenie.
Z tymi książkami i psuciem wzroku to trochę mit, w ogóle wyraźne popsucie wzroku tym czy kompem jest wbrew popularnej opinii trudne, do tego dużo zależy od warunków (oświetlenie, rozmiar czcionki na przykład) i tego czy ktoś czyta po kilka godzin codziennie czy po kilka minut. A większe upośledzenie fizyczne powoduje siedzenie na dupie w szkołach, w pracy za biurkiem, w aucie, wielu ludzi ma przez to problemy z przyjęciem naturalnych pozycji jak choćby pełny przysiad. Leżenie powyginanym przy książce to tutaj czubek góry lodowej. Wiem że post nie był na serio tak btw.

A ze zdrowych używek to gumy, oczywiście bez cukru. Poprawiają ukrwienie mordy, wzmacniają mięśnie i ścięgna, podobno pomagają w koncentracji. Kto w ramach pracy ma okazje bardzo dużo gadać może z nich mieć narzędzie do treningu i przyzwyczajenia ciała do mielenia mordą przez pół dnia, poważnie.
Rejestracja: 2015
  • 667 / 138 / 0


Do dotychczasowych propozycji dodam jeszcze jedną, rzekłbym tradycyjną:
kawa + kawałek ciasta

Jeśli ktoś nie ma jakichś wyjątkowo nasilonych problemów z ciśnieniem/nadwagą/cukrzycą, to jeden taki zestaw dziennie nie zaszkodzi, a jest pyszny i bezapelacyjnie poprawia humor :)
Rejestracja: 2015
  • 0 / / 0


Głównie to się czepiacie słowa "zdrowe", a nie wiele osób odpowiedziało na to o co pytałem. :P Fakt używki które wymieniłem nie są zdrowe, ale niszczą w małym stopni (mj nie paliłem od 4 lat więc to też nie jest tak że wszystko co wymieniłem biorę teraz) Oczywiście najłatwiej jest sobie wszystkiego co złe zakazać, ale to nie jest rozwiązanie. Jak trzymam dietę, kiedyś podchodziłem do tego, że 0 słodyczy, pizzy itp. ale dzięki wiedzy jaką zdobyłem przez pare lat, spokojnie mogę trzymać kcal i makro bez większych wyrzeczeń. Mam wrażenie, że z użawkami jest podobnie. Ja używam teraz:
- grzybów z dłuższymi przerwami
- piwo ale mało
- kofeina
Nie prawdą jest, że usunięcie zupełnie alkoholu wyjdzie na +, bo mała dawka nie jest szkodliwa, a powoduje odprężenie. (zwiększa endorfine niezbedną do życia)
Rejestracja: 2017
  • 321 / 27 / 0


Herbata jest używką??Bo jak tak to jest spoko na zdrowie.Każda substancja od THC po braun Sugar zakwalifikowana jest jako toksyna,a toksyna z reguły nie może być zdrowa.Temat powinien być sformułowany"Jakie znacie najmniej szkodliwe używki"
Rejestracja: 2010
  • 358 / 27 / 0


Yerba mate?
Posty: 27 Strona 3 z 3
Wróć do „Substancje psychoaktywne”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Baidu [Spider] i 2 gości