Jaki bk na pierwszy raz

Dział poświęcony licznej grupie pochodnych katynonu, oraz jemu samemu. Podstawą ich budowy jest 1-aryloizopropan-1-on-2-amina.
Więcej informacji: Beta-ketony w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Stymulanty

Posty: 20 Strona 2 z 2
Rejestracja: 2017
  • 240 / 21 / 0


a ja właśnie spróbowałem 3MMC jakiś rok temu i też na SSRI.

Do tej pory wziąłem może z 8 razy. Zero sniffów wszystko oralnie. Dawki ok. 100-150mg (jeśli się zdecydujesz to konieczna jest dobra waga!), bez dorzutek, ciągów czy zarywania nocy. Także kulturalnie i umiarkowane daweczki, była lekka potliwość ale obyło się bez szczękościsku. Cieszę się że mnie nie ciągnie do niej. Raczej się nie wjebię.

Fajna substancja dość, mocno empatogenna (chce się gadać z ludźmi) trochę stymulująca. Podobna do MDMA imo. Ze względu na empatogenność właśnie, stawiam 3mmc i emkę znacznie powyżej typowych stimów jak amfa.
Ale j/w, jestem raczej samotnikiem i niespecjalnie chce mi się je brać. Obecnie to 2x w miesiącu to jest max.
Rejestracja: 2014
Użytkownik zbanowany
  • 656 / 103 / 0


2x w miesiącu to i tak często jest według mnie.

Lewico, dlaczego się boisz marihuany?

Jaś Kapela przypomina Lewicy o polityce narkotykowej, bo chyba zapomniała.

Trzech nastolatków w plecaku zamiast książek i zeszytów miało narkotyki

Policjanci z Oleśnicy zatrzymali trzech nastolatków, którzy posiadali szeroki asortyment różnych środków odurzających.
Rejestracja: 2018
  • 73 / 3 / 0


ZX pisze:
No powiem ci że ze stymulatami to są małe zyski a duże straty i lepiej się nie pchać w to gówno. Są silnie uzależniające i nie ma fazy takich jakie opisujesz, faza jest głównie dopaminowa jeśli już a reszta to efekty uboczne, a dopamina odpowiada za uzależnienie i mimo, że fazy po tych środkach są znikome, jeśli nie hujowe bo i tak często bywa, to możesz się wjebać bez opamiętania nawet jak masz silną wolę i nawet najtwardsi wojownicy przechodzą okres wjebania w bk. A wjebanie jest hujowe, żeby jeszcze jakaś faza z tego była a tak to tylko skurczony huj.
Ty 60
Rejestracja: 2014
  • 1575 / 280 / 0


ŻADEN.
Rejestracja: 2018
  • 8 / / 0


07 września 2019Sawant pisze:
a ja właśnie spróbowałem 3MMC jakiś rok temu i też na SSRI.

Do tej pory wziąłem może z 8 razy. Zero sniffów wszystko oralnie. Dawki ok. 100-150mg (jeśli się zdecydujesz to konieczna jest dobra waga!), bez dorzutek, ciągów czy zarywania nocy. Także kulturalnie i umiarkowane daweczki, była lekka potliwość ale obyło się bez szczękościsku. Cieszę się że mnie nie ciągnie do niej. Raczej się nie wjebię.

Fajna substancja dość, mocno empatogenna (chce się gadać z ludźmi) trochę stymulująca. Podobna do MDMA imo. Ze względu na empatogenność właśnie, stawiam 3mmc i emkę znacznie powyżej typowych stimów jak amfa.
Ale j/w, jestem raczej samotnikiem i niespecjalnie chce mi się je brać. Obecnie to 2x w miesiącu to jest max.
tez uwazam ze 2x w msc to duzo.
Ja jestem smakoszem 4cmc, srednio przymuje to donosowo raz na 2msc. Nie powiem bo byl raz taki moment ze potrafilem o 20 zaczac, a skonczyc o 6 jak wyparowalo z worka. Gdzie czytajac starszych stazem kolegow to nie bylo zemna jeszcze tak zle. W sumie juz bedzie 1,5roku jak sie opamietalem i mam taki silny rezim 1x na 2msc przyczym w nosa pakuje 200-250mg i zadnych dorzutek ani niczego. MI sie wydaje ze mam dosc zdrowe podejscie do tego gowna, bo tak jak mowiono wczesniej mozna BARDZO to polubic co mnie spotkalo. Moze bardziej polubilem ten stan kiedy jest to pierwsze jebniecie po szcurze a serce z pulsem 170-190 malo nie wyskoczy. Przy tym wszystkim trzeba zaznaczyc, ze sa dni kiedy mnie ciagnie bardziej i kiedy wcale. Jednak jak wiem, ze nadchodzi dzien w ktorym bede aplikowac to tak jak w tym tygodniu z radosci ze piatek bedzie kolorowy malo mnie nie rozerwie od srodka. Przyznaje bez bicia ze od 2msc poza THC raz na tydzien dwa nic nie spozywam. Mimo to juz od poniedzialku wieczorami ciezko mi racjonalnie zebrac mysli i zasnac jak cowiek.
Wydaje mi sie ze to co napisalem dosc dobrze oddaje jak silny jest potencjal uzalezniajacy tego gowna.
:kreska: + :liść: = najbardziej kolorowo jest
Rejestracja: 2019
  • 13 / 2 / 0


BK-2cb najlepszy jest jest klefedron,albo naSORidźfedron
Rejestracja: 2015
  • 666 / 137 / 0


05 września 2019Elegist pisze:
Chcę mieć coś co mnie rozrusza na sporadycznych domówkach żebym nie siedział sam przyjebany na kanapie
Jeśli towarzystwo na tych imprezach tylko pije alko/jara zioło, to obawiam się, że wzięcie jakiegokolwiek ketona nic Ci nie pomoże, a wręcz przeciwnie - inni szybko zobaczą, że jesteś zajebany czymś grubszym, a reakcje "zwykłych imprezowiczów" na takie sytuacje są często mocno ambiwalentne, tak że zamiast spodziewanego sukcesu towarzyskiego może spotkać Cię ostracyzm i poczujesz się w tej sytuacji jak ćpun-śmieć.
Żeby dobrze się czuć i bawić na imprezach, wbrew pozorom wcale nie trzeba się na nich naćpać, ale to już jest temat na oddzielną dyskusję.

Poza tym, z perspektywy kogoś, kto przeszedł każdy krok "przygody z ketonami", potwierdzam to co napisali przedmówcy, zwłaszcza A-CoA. To nie pogadanki na godzinie wychowawczej w szkole, to niestety wszystko prawda, tak działają ketony. Od początkowego zachwytu (tak jest - nie ma co kłamać, zwłaszcza mef i 3-MMC z początku są absolutnie świetne, dlatego właśnie tak łatwo się w nie wjebać!) - niestety - szybko następuje równia pochyła w dół do postaci emocjonalnego zombiaka. Nie warto.
Rejestracja: 2016
  • 508 / 257 / 2


Zdecydowanie polecam 4-CMC. To taki sztampowy, standardowy b-k że aż żal się z nim nie zapoznać.

Chyba, że jest dostęp do 4-MMC. Wtedy klasyczny mefcio załatwia sprawę :D
Rejestracja: 2016
  • 61 / 2 / 0


A ja BK EBDP i ketony ci wyjdą z głowy.
Rejestracja: 2016
  • 508 / 257 / 2


@hasan125 racja, ale tylko wtedy, jeśli chcesz żeby twój pierwszy raz był również ostatnim razem.
Posty: 20 Strona 2 z 2
Wróć do „Katynony (β-ketony)”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości