Pytanie o ryzyko związane z zażyciem 50μg LSD

Dział poświęcony harm reduction – metodom mającym na celu złagodzenie negatywnych konsekwencji zażywania środków psychoaktywnych.

Moderator: Zdrowie

Posty: 16 Strona 2 z 2
Rejestracja: 2018
  • 999 / 133 / 0


Skoro nie jesteś obciążony genetycznie oraz będziesz miał trip sittera to serio nie ma się czego bać, o ile w ogóle coś poczujesz. Rozumiem chęć podejścia do tego jak najlepiej, ale przy tak małej dawce prawie wszystko będzie ok. Prawie, bo może być niedosyt. Dlatego przy dobrym S and S radziłbym jednak zjeść 100 mcg, a nie dzielić karton na pół (bo pewnie masz takie po 100 mcg). Kolega Cię ogarnie, choć nawet przy takiej dawce nie ma strachu. Nie pal zioła, dobrze się nastaw i ładuj cały papier.
Rejestracja: 2007
  • 1252 / 174 / 0


50 mikrogramów brać to jak spuścić je w kiblu. Moje trzy grosze.

NIC Ci nie powie o substancji. W żaden sposób nie przygotuje do tripa. Po prostu marnotrawstwo.

Diler z dziecięcego pokoju

Cena, opis, rekomendacje użytkowników. Strona prowadzona przez 19-latka z Lipska nie różniła się niczym od przeciętnego sklepu internetowego. Tyle, że Maximilian S. nazywany też "Kinderzimmer-Dealer", handlował narkotykami. W żadnym tam Darknecie. W sieci dostępnej dla wszystkich.

Na Śląsku powstaje pierwsza franczyzowa klinika lecząca marihuaną

Po Warszawie przyszedł czas na kolejne placówki, na początek Bielsko-Biała i Kraków. Jednak franczyzowych placówek specjalizujących się w ustawianiu terapii marihuaną na południu Polski może powstać już niebawem więcej.
Rejestracja: 2019
  • 7 / 1 / 0


Niestety 50 mikrogramów to maksymalna ilość, do jakiej obecnie mam dostęp. Zdaję sobie sprawę z tego, że to nie prawdziwy trip, tym niemniej jest to coś, co do tripa być może mnie zbliży. Tak czy tak dzięki wielkie za odpowiedzi.
Rejestracja: 2007
  • 1252 / 174 / 0


Nie zbliży. To nie będzie nawet jak zjazd na sankach z osiedlowej górki vs zjazd poza trasą na desce. W niczym nie przypomina tripu.
Rejestracja: 2018
  • 38 / 2 / 0


Za to fajnie czuć body high.
Ale racja, to raczej nie będzie psychodeliczne doświadczenie.
Rejestracja: 2016
  • 216 / 39 / 0


Jak dla mnie to 50ug to idealna dawka na pierwszy trip jak nie miało się wcześniej doświadczenia z psychodelikami. Z kolegą braliśmy tyle na pierwszy raz (co prawda 1P-LSD) i było idealnie. Dopiero na drugi raz poszło po 100ug i wtedy to już był trip z wizualami i takimi tam, ale jednak lepiej że wcześniej mieliśmy zaznajomienie się z substancją i tym jak człowiek się po niej czuję jeżeli chodzi o bodyload, euforię itp.
Posty: 16 Strona 2 z 2
Wróć do „Minimalizacja szkód i prewencja efektów ubocznych”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości