Derealizacja, bezpieczna zabawa, pozbywanie się Derealizacji

Dział, w którym omawiane są konkretne kondycje, oraz ich wpływ na i współzależności z efektami środków psychoaktywnych.

Moderator: Zdrowie

Posty: 5 Strona 1 z 1
Rejestracja: 2019
  • 3 / / 0


Siemka, od około roku choruję na depresję i mam stałą derealizację, trochę syfu w życiu i tak jakoś to teraz wyszło że mam to cholerstwo (derealizację). I tutaj takie pytanko, co można na spokojnie brać w tym stanie a czego definitywnie odmawiacie? Paliłem ostatnio :liść: żeby sprawdzić czy będzie źle ale okazuje się że nie czuję nic złego, standardowe działanie mj i trochę większa derealizacja, która i tak po :liść: mi nie przeszkadza, czasem mam ataki lęku i przy tym nawet drgawki, ale to przejściowy stan, później zostaje już samo DR bez lęków, nie miałem ani ataku paniki ani lęku po :liść: . A co jeśli chodzi o grzybki albo LSD?. Ktoś mi już wcześniej odmawiał palenia mj jeśli mam derealizację ale zapaliłem i wszystko jest w porządku więc tak naprawdę nie wiem w czym rzecz. I oczywiście pytanie jak pozbyć się tego gówna, ktoś miał DR i się jej skutecznie pozbył?
Rejestracja: 2012
  • 34 / 3 / 0


Sie ma. Z czego wynika ta derealizacja, masz "tylko" depresję, czy też jakieś choroby lub zaburzenia psychiczne (chad, shizofrenia, ptsd, zaburzenia po dragach itp.)? Chodzisz do lekarza-psychiatry, masz zapisane jakieś leki?
Na wstępie mogę Ci powiedzieć, że zioło niestety na 90% wzmocni objawy derealizacji i zaburzenia lękowe.
Derealizacja zazwyczaj jest powikłaniem właśnie zaburzeń lękowych które z kolei mają często konkretną przyczynę, stąd pytania. Na YT masz trochę filmików wyjaśniających o co chodzi. Ja miałem DR od dziecka i udało mi się jej pozbyć farmakologicznie, ale żeby Ci pomóc potrzeba więcej informacji. pozdro.

Były policjant: konferencje prasowe z narkotykami to szkodliwa szopka

„Miarą policyjnej skuteczności jest spadek przestępczości i występku, a nie dowody na podjęcie akcji policyjnych mających na celu zwalczanie przestępczości i występku”.

W Indiach udaremniono przemyt heroiny wartej 390 mln dolarów

Indyjscy celnicy udaremnili w weekend największą w historii kraju próbę przemytu heroiny. Skonfiskowano 532 kg tego narkotyku o szacunkowej wartości 390 mln dolarów.
Rejestracja: 2019
  • 3 / / 0


14 lipca 2019starysteve pisze:
Sie ma. Z czego wynika ta derealizacja, masz "tylko" depresję, czy też jakieś choroby lub zaburzenia psychiczne (chad, shizofrenia, ptsd, zaburzenia po dragach itp.)? Chodzisz do lekarza-psychiatry, masz zapisane jakieś leki?
Stwierdzona depresja i lęk uogólniony, mam przepisany Seronil, Anafranil i Depakine, wcześniej byłem na Mozarinie zamiast Seronilu. Zero rezultatów w obu przypadkach. Następną wizytę u psychiatry mam jakoś we wrześniu. Derealizacja pojawiła sięw taki sposób że pewnego dnia z kumplami dosyć mocno się napiłem i na następny dzień się z nią obudziłem. Wcześniej odczuwałem już coś takiego ale to jakoś raz w miesiącu przez jakieś 3 godziny. Mam sporo bagażu złych doświadczeń w rodzinie. Czy alkohol mógł być takim prekursorem do derealizacji? Że ten cały stres odkładał się gdzieś w mojej głowie a po imprezie *boom*?
Rejestracja: 2019
  • 38 / 2 / 0

Przy lękach zapomnij o psychodelikach, a nawet o mj. To nie jest tak ze zapalisz i jeb, stajesz się psycholem. To postępuje z każdym buchem a lęki powoli się potęgują.

Chyba nie chcesz skończyć jako odklejeniec ze schizofrenią paranoidalną?
Rejestracja: 2019
  • 3 / / 0

wczorajPurp1e pisze:
Przy lękach zapomnij o psychodelikach, a nawet o mj. To nie jest tak ze zapalisz i jeb, stajesz się psycholem. To postępuje z każdym buchem a lęki powoli się potęgują.
Czyli nie mogę nawet sporadycznie dajmy raz w miesiącu? Na co dzień nie mam lęków, występują one tylko w określonych okolicznościach, kiedy mam lęki nawet nie myślę o dotykaniu mj. Na co dzień jest tylko derealizacja. Jeśli będzie to tylko okazyjne to chyba na jakiekolwiek powikłania jest dosyć mała szansa, nie jestem nałogowym palaczem, zdarza się jakoś raz na półtorej miesiąca lub dwa. No i przypominam że przy paleniu nie doświadczam żadnych negatywnych efektów.

(poprawił Jezus)
Posty: 5 Strona 1 z 1
Wróć do „Zaburzenia somatyczne, psychiczne i psychosomatyczne”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Qbooshh i 4 gości