Żaden lek nie pomaga

Moderator: Zdrowie

Posty: 10 Strona 1 z 1
Rejestracja: 2019
  • 3 / / 0


Cześć, mam 17 lat.
W styczniu zaczęły się moje problemy ze zdrowiem, konkretniej z nerwami w nodze. Trafiłem do szpitala na 2 tygodnie, podali mi Prednizon, bez informowania o ewentualnych skutkach ubocznych. Praktycznie od razu zaczęły się ataki paniki i płaczu, kołatanie serca, drgawki, poczucie bezustannego lęku, myśli samobójcze i bezsenność. Po wyjściu ze szpitala czułem się tragicznie, wszystkiego się bałem. Poszedłem do psychiatry, dostałem fluoksetynę, najpierw 10mg, potem 20mg. Nadal było bardzo źle, dopisał mi hydroksyzynę, lecz bez efektów. Znów trafiłem do szpitala (z nerwem), niestety po raz drugi podali mi Prednizon. Było jeszcze gorzej. Dostałem od psychiatry Chlorprothixen, ale skończyło się na jednej tabletce, bo myślałem, że zejdę - czułem się fatalnie. Minął miesiąc, doszła Pregabalina 2x 50mg, ze zmian tylko większa senność i straszne wyciszenie, brak jakichkolwiek emocji. Następnie sertralina 50mg, jestem na niej do teraz. Zero zainteresowań, koncentracji, walenie serca. Chodzę do psychologa, coś tam daje ale bez rewelacji, na pewno nie na objawy somatyczne. Podsumowanie proszków:

1. fluoksetyna 10mg

2. fluoksetyna 20mg

3. fluoksetyna 20mg + Pregabalina 2x50mg

4. sertralina 50mg + Pregabalina 2x50mg

5. Setralina 50mg

Jak widać trochę już wziąłem, a efektów nie ma. Nadal się czuję strasznie, boję się ludzi, każdego odgłosu. Jakieś porady? Zmienić psychiatrę?
Rejestracja: 2011
  • 1796 / 610 / 0


Hydrokzyzyna to szajs, z chlorprotixenem trzeba trochę czasu się przemęczyć żeby uboki przestały dokuczać. Jak na razie dwa antydepy próbowałeś, to tyle co nic, czasem trzeba kilka przerobić nim trafi się na dobry dla siebie. Możesz zmienić lekarza, ale oni i tak wypisują leki wg. schematu, metodą prób i błędów. "Jak widać trochę już wziąłem" wcale nie %-D

Były policjant: konferencje prasowe z narkotykami to szkodliwa szopka

„Miarą policyjnej skuteczności jest spadek przestępczości i występku, a nie dowody na podjęcie akcji policyjnych mających na celu zwalczanie przestępczości i występku”.

Pacjenci szpitala w Dąbrowie Górniczej zatruli się nieznaną substancją na oddziale psychiatrycznym.

Policja wyjaśnia teraz pod nadzorem prokuratury, m.in. jak ta substancja, prawdopodobnie o działaniu narkotycznym, znalazła się w posiadaniu pacjentów.
Rejestracja: 2017
  • 23 / / 0


11 czerwca 2019freebird7 pisze:
Cześć, mam 17 lat.
W styczniu zaczęły się moje problemy ze zdrowiem, konkretniej z nerwami w nodze. Trafiłem do szpitala na 2 tygodnie, podali mi Prednizon, bez informowania o ewentualnych skutkach ubocznych. Praktycznie od razu zaczęły się ataki paniki i płaczu, kołatanie serca, drgawki, poczucie bezustannego lęku, myśli samobójcze i bezsenność. Po wyjściu ze szpitala czułem się tragicznie, wszystkiego się bałem. Poszedłem do psychiatry, dostałem fluoksetynę, najpierw 10mg, potem 20mg. Nadal było bardzo źle, dopisał mi hydroksyzynę, lecz bez efektów. Znów trafiłem do szpitala (z nerwem), niestety po raz drugi podali mi Prednizon. Było jeszcze gorzej. Dostałem od psychiatry Chlorprothixen, ale skończyło się na jednej tabletce, bo myślałem, że zejdę - czułem się fatalnie. Minął miesiąc, doszła Pregabalina 2x 50mg, ze zmian tylko większa senność i straszne wyciszenie, brak jakichkolwiek emocji. Następnie sertralina 50mg, jestem na niej do teraz. Zero zainteresowań, koncentracji, walenie serca. Chodzę do psychologa, coś tam daje ale bez rewelacji, na pewno nie na objawy somatyczne. Podsumowanie proszków:

1. fluoksetyna 10mg

2. fluoksetyna 20mg

3. fluoksetyna 20mg + Pregabalina 2x50mg

4. sertralina 50mg + Pregabalina 2x50mg

5. Setralina 50mg

Jak widać trochę już wziąłem, a efektów nie ma. Nadal się czuję strasznie, boję się ludzi, każdego odgłosu. Jakieś porady? Zmienić psychiatrę?

Hmm zaden lek nie pomaga? sprobuj alprox, lub inne benzo, tylko bierz pod uwage ze uzaleznia (bo dziala skutecznie)
Rejestracja: 2019
  • 3 / / 0


No okej, nie chcę nic na własną rękę, żeby potem nie było, że spieprzyłem sobie zdrowie jeszcze bardziej. Zaproponować to psychiatrze?
nie cytuj post nad Twoim.lobo
Rejestracja: 2011
  • 1796 / 610 / 0


Po pierwsze ogarnięty psychiatra nie wypisze benzo komuś w Twoim wieku. Po drugie benzo nie leczy, to leki do doraźnego stosowania, a jak Ty się tak czujesz non stop to prosta droga do uzależnienia, które można porównać do uzależnienia od hery. Jak je odstawisz to problem wróci ze zdwojoną siłą. Później będziesz prosił o pomoc w dziale detox.

ZX

Rejestracja: 2018
  • 207 / 64 / 0


Nie licz na to, że poczujesz się super i będziesz tryskał energią itp. Dokładnie analizuj ile ci dany lek pomaga i jaka jest różnica, choć i tak nie czujesz się najlepiej. Jak się zmienia twoje zachowanie w różnych sytuacjach. Nie zmieniaj często leków a jedź na jednym jak najdłużej żeby poczuć jego moc.
Ty masz takie wrodzone skłonności a ten lek je wywołał, bo on powoduję lekkie psychozy, manie i depresje. A właśnie takie rzeczy, również narkotyki i ciężkie przeżycia, wywołują choroby psychiczne z ukrycia.
Jeśli to jest wrodzone zaburzenie, to przygotuj się na leczenie całe życie i że nigdy nie poczujesz się tak samo jak przed, ale jakieś szanse są.
Musisz się do tego zabrać kompleksowo i zadbać o wszystkie aspekty zdrowia psychicznego. O trzymanie się kuracji lekowej (a nie skakanie z leku na lek, bo "nie działa" - działają tylko nie tak jakbyś chciał), dieta zdrowa z witaminami np. sałatki śródziemnomorskie na śniadanie i kolację, twoje stosunki z innymi ludzmi, twoje psychiczne nastawienie do radzenia sobie z problemami (nie stresuj się byle gównem), uprawianie sportów regularnie, nie branie narkotyków i alkoholu, hobby i wiele rzeczy o których teraz nie pamiętam a do których musisz dojść.
No i to proste i oczywiste nie będzie - żeby sobie dobrze dietę dobrać to trzeba mieć coś pod deklem tak samo żeby uporządkowoać swoje relacje z bliskimi - czasami trzeba się wyprowadzić, nie mówiąc już o własnej higienie psychicznej, żeby nie stresować się byle gównem, to się da wyćwiczyć ale do tego też trzeba mieć mózg. Jak ci mózgu zabraknie to będziesz miał problemy z tego wyjść na prostą.
Nie wiadomo ile ci wyjście z tego zajmie, może być rok, 5, 10, 20 może nigdy więc dobrze sobie przemyśl co chcesz zrobić i pracuj nad tym ciężko to może ci się uda.
Generalnie twój mózg jeszcze się wykształca, to jest szansa, że jak dorośniesz, to ci to minie, ale jest też szansa, że właśnie dorosłeś i masz coś takiego.
Rejestracja: 2017
  • 4770 / 641 / 0


12 czerwca 2019freebird7 pisze:
No okej, nie chcę nic na własną rękę, żeby potem nie było, że spieprzyłem sobie zdrowie jeszcze bardziej. Zaproponować to psychiatrze?
nie cytuj post nad Twoim.lobo
Zadnego benzo niw tykaj.
Gowno jakich malo.
Rejestracja: 2018
  • 364 / 34 / 0


Masz dwa powiązane ze sobą problemy, które maskujesz lekami. paroksetyna jak już chcesz brać prochy.
Rejestracja: 2019
  • 3 / / 0


wiem, że to powiązane, psycholog wie, psychiatra też
Rejestracja: 2019
  • 1 / / 0


Mamy trochę podobnie. Też mam za sobą przygodę z psychiatrami i szpitalami, a aktualnie jestem na fluoksetynie 20mg. Jakbyś chciał się jakoś podzielić wrażeniami to zapraszam
Posty: 10 Strona 1 z 1
Wróć do „Postępowanie i rady – kompendia”
Na czacie siedzi 60 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość