Problem z alkoholem, wizyta u psychiatry ?

Polepszanie samopoczucia i funkcjonowania za pomocą substancji nie będących narkotykami. Suplementy, witaminy, nootropy; regeneracja receptorów i neuronów; dieta i trening.

Moderator: Zdrowie

Posty: 20 Strona 2 z 2

TMq

Rejestracja: 2006
  • 337 / 58 / 0


Z tajemnicą lekarską tak jest, że możesz go pozwać do sądu.
Po za tym jeśli chodzi o rodzinę, lepiej się samemu przyznać i przestać chlać, niż dalej chlać po kryjomu z nadzieją że nigdy nie wyjdzie na jaw a prędzej czy później wyjdzie...
Rejestracja: 2016
  • 2 / 2 / 0


Lepiej ratować zdrowie niż przejmować się tym, że rodzina dowie się o piciu.

Były policjant: konferencje prasowe z narkotykami to szkodliwa szopka

„Miarą policyjnej skuteczności jest spadek przestępczości i występku, a nie dowody na podjęcie akcji policyjnych mających na celu zwalczanie przestępczości i występku”.

Rząd Zimbabwe zatwierdził pierwszą krajową uprawę medycznej marihuany

Rząd Zimbabwe zatwierdził plany dotyczące powstania pierwszej w kraju uprawy marihuany do celów medycznych.
Rejestracja: 2017
  • 831 / 189 / 0


15 kwietnia 2019luzik1980 pisze:
...Ja pieprzę ale sobie obciach narobiłem, jaka jest jeszcze opcja dostania benzo bez przyznawania się do picia...
alkoholizm to choroba, nie obciach ! obciach to stoczyc sie na samo dno i stac pod sklepem z zasikanymi zulami.

i na cholere Ci benzo ´bez przyznawania sie do picia´ ? masz juz plan jak sie leczyc samemu ?

jakie to typowe dla alkoholikow, a tam , nikomu sie nie przyznam, ze pije. sam sie wylecze, jestem przeciez taki madry i w ogole %-D

---------------------------
15 kwietnia 2019kolizjan pisze:
Lepiej ratować zdrowie niż przejmować się tym, że rodzina dowie się o piciu.
to ja Ci cos powiem.
alkoholik to z reguly ostatnia osoba, ktora sie dowiaduje, ze jest alkoholikem. wszyscy inni juz od dawna wiedza.
taka ironia losu :)

Scalono. taurinnn
Rejestracja: 2019
  • 19 / / 0


Mogę coś w tym temacie powiedzieć. Mam wszywkę, też kombinowałem na przemian z benzo. To droga do nikąd. Skończyło się na zaszyciu tyłka i myśleniu co dalej. Jak się zdobyłem na odwagę powiedzieć, że piję, to nikt jakoś wielkich oczu nie zrobił, a spodziewałem się gadki w stylu, no ale jak żeś się w to wpierdolił, o chłopie, to niemożliwe, no co za nieszczęście🤣
Rejestracja: 2008
  • 100 / / 0


A picia jestem całkowicie wyleczony, nie piłem od 3 tygodni i obyło się bez odwyku , bezno, czy objawów odstawiennych , wzrok na trzeźwo mi się zamazywał, zrobiłem sobie cukier i nabiłem 310 !!! Czyli cukrzyca i zimny prysznic że albo zmiana trybu życia i zdrowe jedzenie, albo będę żywymi zwłokami za kilka lat, a szkoda sie przekręcić po 30 roku życia ! Obecnie jadę na insulinie, obym przeszedł na tabletki.
Rejestracja: 2019
  • 700 / 72 / 0


@luzik1980A czy mozesz opisac, jak wygladalo twoje picie i jakie alkohole piles? Pewnie piwo glownie? Jak długo? Jestem w podobnej sytuacji do Twojej - nieco analogicznej moze nie tak powaznej. Organizm mi mowi fizycznie "nie", jak nie zaprzestane- moge miec problemy. Na razie ograniczam picie do okolo 2/3 piw 5-6% dziennie (niedawno szlo 4/5 piw mocnych po pracy na co dzien a weekendami wiecej sie lalo). Uwazaj na ta cukrzyce bo to kurestwo straszne - w wyniku powiklan mozna np stracic wzrok.

ZX

Rejestracja: 2018
  • 207 / 64 / 0


Ja nigdy nie piłem, ostatnio wjebałem sie w alko, no i drugi dzień bez picia jestem i jakoś nic mi nie jest a 34.5 h minęło od kiedy wytrzeźwiałem. Chyba z rok piłem i "ostro" ostatnie pół roku tj 2-3 piw 9% dziennie a to wg standardów medycznych zalicza się do ostego picia. Teraz mam zamiar się ograniczyć do 2 piw 6% w piątek, sobotę i niedzielę. Niektóre źródła podają, że taka ilość jest bezpieczna. No i od miesiąca mi tolerka skoczyła i zacząłem sie budzić w nocy. Tak, że po jednym piwie kiedyś byłem zajebany, a teraz 30 minut lekki szumik i dalej nic.

No ale ziomale to za to jadą jak pojebani. Ostatnio sprawdzałem kalkulatorem online stopień wjebania ziomka i podaję konsweatywną wartość 105 piw tygodniowo (choć ostatnio do tego jeszcze pół litra cytrynówki dziennie) a kalkulator pisze, wprowadź wartość mniejszą niż 99 :-) W niedziele byliśmy w parku to w godzine wypił 5 piw włączając w to zajście do sklepu po każde.
Rejestracja: 2008
  • 100 / / 0


11 czerwca 2019siostrorelanium pisze:
@luzik1980A czy mozesz opisac, jak wygladalo twoje picie i jakie alkohole piles? Pewnie piwo glownie? Jak długo? Jestem w podobnej sytuacji do Twojej - nieco analogicznej moze nie tak powaznej. Organizm mi mowi fizycznie "nie", jak nie zaprzestane- moge miec problemy. Na razie ograniczam picie do okolo 2/3 piw 5-6% dziennie (niedawno szlo 4/5 piw mocnych po pracy na co dzien a weekendami wiecej sie lalo). Uwazaj na ta cukrzyce bo to kurestwo straszne - w wyniku powiklan mozna np stracic wzrok.
Witaj, moje picie zwiększyło się 6 lat temu, jak znalazłem bardzo pojebana robotę na 3 zmiany, jak miałem 16 godzin wolnego to wypijałem z 3 piwa , jak 24 godziny wolnego to 5-6 piw, ale od ostatniego roku potrafiłem i 8 piw strzelić, albo 5 piw i popijać wódką (chociaż wódki niezbyt lubię ). Jednak ciężko było się obejść bez piwa na codzień (a alkohol bardzo szybko palę) . Jednak to nie wszystko bo niedawno się dowiedziałem że mam niezłe predyspozycje genetyczne do cukrzycy, i nie bezznaczenia jest odżywianie, jadłem byle co i to tak że raz dziennie byle się napchać na cały dzień i co powiedzieć, w końcu się trzustka posypała, nie jestem wstanie stwierdzić od czego mam cukrzycę , napewno od własnego niedbalstwa i głupoty. Możesz mi wierzyć że wolał bym aby trzesły mi się ręce przez tydzień niż mieć tabelki do końca życia (o ile uda mi się zejść z wstrzykiwania insuliny). Co do uzaleznienia od alkoholu to u mnie był to stan umysłu i tyle , natomiast słyszę że ludzie bez problemów z dnia na dzień żucaja papierosy - ja nawet nie chcę tego wspominać, tydzień -koszmar, do 3 tygodni ciągło jak diabli, po miesiącu już lepiej , po 3 już dobrze, ale dp 3 lat miałem co jakiś czas taka mysl aby zapalić. Dlatego wszytko jest kwestią osobniczą. Dlatego dziś nie pij zrób badania i zobacz jakie masz wyniki krwi, cholesterol, alat, i inne enzymy wątrobowe, testosteron, cukier i inne. Nie czekaj bo skończysz jak ja albo gorzej, czego ci oczywiście nie życzę.
Rejestracja: 2019
  • 700 / 72 / 0


Ja takie badania (kompleksowe z tomografia, gastro + koloniskopia itp) niedawno zrobilem. Wszystko wyszlo spoko (wlacznie z krwia). Ale nie powiem - po latach picia takie badania wplywaja na wyobraznie i stresuja. Teraz odstawic te gowniane pare piwek dziennie i jestem wyzwolony. Uzaleznienie jest tylko psychiczne wiec do pokonania. Obawiam sie bezsennosci po odstawce codziennego picia. Musze jakies tabsy ogarnac, estazolam chociazby.

Rejestracja: 2008
  • 100 / / 0


Myślę że obejdziesz się bez tego, w stań o 5 rano i żyj dniem, w międzyczasie poćwicz trochę, zmęczenie i sen sam przyjdzie, ewentualnie , substancje ziołowe np. lupulinę , kiedyś miałem dość fajną ksiażkę, "Naturalne sposoby leczenia nałogów" - Brigitte Mars , ale gdzieś mi ja wcięło. Estazolan zostaw sobie na przyszłość, szkoda wyrabiać tolerancję.
Posty: 20 Strona 2 z 2
Wróć do „Dział prozdrowotny i doping mózgu”
Na czacie siedzi 60 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości